KUNDALINI

POTĘGA IDY I PINGALI
(CZĘŚĆ 1)
LINK! DO CZĘŚCI 2

Kto zna budowę kręgosłupa ten wie, że po obu jego stronach są dwie “rury”, z których wychodzą wszystkie nerwy do organów ludzkich. W anatomii człowieka znamy to jako autonomiczny układ nerwowy (LINK!).

Energetycznie te dwie “rury” (układ przywspółczulny i współczulny) znane są jako Ida (lewy kanał) i Pingala (prawy kanał). W ciele energetycznym człowieka znajduje się 72.000 nadies (czyli kanałów energetycznych), ale 3 kanały są tym fundamentalnym nadies, czyli drogami energetycznymi w systemie naszej ludzkiej energii. Są to Ida, Pingala i Sushumna. Te 72.000 nadies jest przyłączona do tych 3 podstawowych. I trzeba tutaj dobrze zrozumieć temat i zwrócić na to uwagę, że Ida, Pingala i Sushumna nie są energiami tylko drogami, ścieżkami, po których biegną nasze energie życia.

Te 72.000 nadies nie ma fizycznej manifestacji, znaczy, nie szukaj ich w ciele, bo ich nie znajdziesz… ale kiedy człowiek staje się świadomy szybko zauważa, że energie w jego ciele nie poruszają się przypadkowo, tylko mają jakieś ustalone swoje drogi. I tak istnieje w ciele ludzkim 72.000 różnych sposobów poruszania się naszej energii lub jak kto woli prany.

Ta większa świadomość człowieka zaczyna się, kiedy jego energie z kanału Idy i Pingali wchodzą wspólnie razem do kanału Sushumny, który dotąd był pusty. Energie z kanałów Idy i Pingali reprezentują dwoistość istnienia, takie jakie występuje w naszym życiu, człowiek jest dwubiegunowy. Tą dwoistość naszej energii Hindusi tradycyjnie zwą: Shiva i Shakti… to są dwa aspekty, męski i żeński, bez którego nie ma życia. Bez tych dwóch dwoistości życie człowieka nie byłoby obecne.

Na początku życia wszystko jest pierwotne, nie ma dualizmu… ale kiedy chodzi już o większe dzieło, takie jak człowiek ten dualizm jest konieczny. U Hindusów energia Shiva i Shakti są wysoko cenione, ponieważ chodzi tutaj o dwie wielkie boskie energie życia, bez których nie byłoby nas na tym świecie. Kiedy w świecie energii mówimy o czynniku męskim czy żeńskim, nie chodzi nam o płeć. Płeć to już inna kategoria bycia mężczyzną czy kobietą. Inne cechy natury zostały ukształtowane pod istotą mężczyzny, a inne pod istotą kobiety, ponieważ takowe dominują w nich cechy… jest w takiej osobie więcej męskiej lub żeńskiej energii. Jednak bywają mężczyźni, w których wyraźnie dominuje żeńska energia, która płynie z kanału Idy, a jednak taka istota manifestuje się jako mężczyzna i odwrotnie, są kobiety w których dominuje energia z kanału Pingala, a jednak ta istota pozostaje kobietą. Wówczas postrzegamy, że jakiś mężczyzna jest bardziej zniewieściały, albo kobieta posiada bardziej męskie cechy.

W naszym ludzkim ciele ważna jest równowaga między tymi dwoma energiami: męską i żeńską. Taki wybalansowany człowiek dobrze radzi sobie ze wszystkimi aspektami życia. Większość ludzi żyje w doświadczeniu dwoistości, czyli doświadcza energii Idy i Pingali… trzeci kanał Sushumny w centrum kręgosłupa zazwyczaj bywa uśpiony… i bywa, że nigdy się nie przebudzi.

Ale to Sushumna jest najważniejszym aspektem ludzkiego istnienia… ale dopiero, kiedy obie energie z kanału Idy i Pingali wchodzą do kanału Sushumny, wówczas zaczyna się dla niego prawdziwe życie.

Sama Sushumna jest tylko drogą i nie ma żadnych właściwości. Ale wszystko zaczyna się od chwili, kiedy obie te energie: męska i żeńska wchodzą do Sushumny i wspólnie mieszają się, wówczas mówi się, że taki człowiek zaczyna osiągać swój kolor… do tej pory energetycznie jest postrzegany jako przezroczysty, ponieważ jego siedem głównych czakr, które są usytuowane wzdłuż kręgosłupa jest zanieczyszczona ciemną energią i ciężko w nich dostrzec jakikolwiek kolor, ponieważ wszystko ze sobą jest zmiksowane (stan takich czakr można porównać do miseczki z wodą, w której malarz myje swoje pędzle). Stan tych czakr jest taki, ponieważ nie została spalona nasza karma. To od nas zależy jaki kolor osiągniemy, i w jaki wejdziemy wymiar życia.

Gdy energie Idy i Pingali są w równowadze, mówi się, że zawierają takie mistyczne małżeństwo i wspólnie wnikają do kanału Sushumny, przez co człowiek osiąga nowy rodzaj równowagi, już tej wewnętrznej równowagi… dopóki jego energia płynie tylko przez kanał Idy i Pingali jego życie zwrócone jest na zewnątrz. Kiedy te energie w pełni zrównoważone wpływają do Sushumny człowiek zaczyna wchodzić bardziej do własnego wnętrza, na wyższy poziom świadomości.

Obie te energie (już jako wspólne małżeństwo) wpływające do Sushumny dają człowiekowi uczucie piękna, spokoju, większej miłości, budzi się w nim jakiś artyzm np. malarski, poetycki, muzyczny, w zależności jaki poziom kręgosłupa osiągnęły energie. Na tym poziomie następuje też dalsze oczyszczenie i poszerzanie kanałów energetycznych, jest to głębszy proces niż tylko wpływanie energii do kanałów energetycznych. Również jest to zmiana metabolizmu człowieka… ale nadal nie można mówić, że jest to Energia Kundalini, ponieważ ma ciągle zamknięty obwód w sześciu punktach. Energia Kundalini, która również płynie wzdłuż kręgosłupa jest zupełnie inną energią i przepływa w inny sposób.

Przebudzenie Energii Kundalini jest zupełnie innym doświadczeniem… ktoś kto naprawdę przeżył przebudzenie tej wielkiej energii pozna od razu tę różnicę.

Jak sprawdzić czy mamy właściwy balans energetyczny w swoim ciele?

W prosty sposób… za pomocą własnego oddechu. Szybko zauważymy, że jeden kanał jest mocniejszy a drugi słabszy, czyli częściowo zablokowany. Wystarczy wdychać powietrze zatykając jedną dziurkę nosa i wydmuchiwać powietrze tą samą drogą, następnie należy zrobić to z drugą stroną… i tu oceńmy, którą dziurką nabieramy więcej powietrze, ten kanał jest mocniej odblokowany. Kiedy powietrza wpływa dokładnie tyle samo w obu dziurkach nasze ciało jest zharmonizowane. Jeśli zachodzi taka potrzeba ważne jest, aby swój oddech doprowadzić do równowagi (czyli zharmonizować oba kanały) poprzez system ćwiczeń oddechowych. Energie w obu kanałach powinny płynąć równo. Tak, że już tu widzimy, że to co wy często nazywacie Energią Kundalini nie jest tą energią.

Energia Kundalini jest specjalną formą energii i jest najwyższą formą Energii w człowieku. Jest to potęga węża, który do tej pory śpi zwinięty u podstawy kręgosłupa i oczekuje na swoje przebudzenie. Energia Kundalini jest już tak silna, że uważa się, że ma moc bomby wodorowej, toteż kiedy się wyzwala towarzyszą jej dramatyczne przeżycia. Budząc się wpływa do kanału Sushumny i tam łączy się z dwoma innymi energiami (też silnymi), które już połączyły się wspólnie jako małżeństwo… ta małżeńska para energii z kanału męskiej i żeńskiej w chwili połączenia uzyskuje moc bomby atomowej. Wspólnie połączone otrzymują potężną moc.

Pod wpływem Energii Kundalini, która zaczyna wpływać do kanału Sushumny zostają aktywowane śpiące obszary mózgu i pola energetycznew ciele ludzkim… i budzą się nowe moce człowieka, jest to dramatyczny proces, ponieważ jest to zupełnie inny poziom świadomości, niż tylko połączenie z poziomu Idy i Pingali, kiedy człowiek odczuwa spokój, błogość… niestety na tym poziomie nie ma jeszcze tych tajemnych mocy, takich jak sztuka uzdrawiania, czy innych nieznanych zwykłemu człowiekowi, który jest uwarunkowany tylko energią męską i żeńską.

Przebudzeni Energią Kundalini wracają do naturalnego życia, do rzeczy prostych aczkolwiek pięknych. W ciele takiego człowieka zachodzą fizyczne zmiany i taka osoba ma już niezwykle otwartą czakrę serca.

Ludzi można podzielić na trzy główne energetyczne grupy.
Pierwsza, ci co mają najbardziej przebudzone trzy punkty (czakry).
Druga, przebudzeni w pięciu punktach.
Trzecia, przebudzeni w siedmiu punktach.

Ile punktów działa w człowieku i w zależności z jakich punktów te energie łączą się ze sobą tak działa jego energetyczny potencjał.

U człowieka można przyrównać to do elektryki w mieszkaniu, inne oświetlenie będzie w tym samym pokoju jeżeli mamy 1 żarówkę, kiedy 3 żarówki, a kiedy 5 czy 7. Ważna jest też moc tych żarówek.

Przy 7 zapalonych punktach w ciele człowieka (ale pod warunkiem, że to ciało będzie już w równowadze, moc czakr będzie jednakowa, tak jak moc wszystkich żarówek) przebudzi się nieograniczona Energia Kundalini, w ciele człowieka zacznie działać elektrownia atomowa jakiej człowiek nawet nie podejrzewał, że w ogóle takowa może istnieć w jego ciele... ale czy ta atomowa elektrownia otworzy się zawsze, kiedy będzie aktywnych 7 punktów?

Energia we wszystkich czakrach musi być stuprocentowo wybalansowana, to tak jakbyśmy w całym mieszkaniu założyli żarówki o tej samej mocy (tej wyższej). Jeżeli chociaż jeden punkt będzie słabszy ten proces się nie dokona.

To nie jest tajemnica, że człowiek jest atomem organicznym, jednostką życia, w której istnieje ogromna ilość energii… ale nie jest rzeczą łatwą dla człowieka sięgnąć do tego wymiaru. Aby osiągnąć ten wymiar energii musi stać na tak zwanej stabilnej ziemii. Jeśli nie ma tej stabilizacji nie będzie tej bomby (Kundalini), ponieważ tu również ważne jest połączenie z Matką Ziemią.

Dzisiaj zbyt dużo ludzi przeczytało czy w inny sposób dowiedziało się o mocach Energii Kundalini i próbują ją otworzyć na siłę u siebie… ale pamiętajcie, ta sama Energia Kundalini, która czyni wszystkie cuda może rozwalić nasze układy energetyczne w oka mgnieniu… właśnie tam, gdzie ludzie niewłaściwie stymulują tą energię i zbyt mocno nadwyrężą jakiś punkt… i dzieje się to nawet pod okiem tych “doświadczonych” nauczycieli, a tak naprawdę nie mających pojęcia o tej energii. Aby poznać tę energię nie wystarczy o niej poczytać, lecz trzeba również jej doświadczyć na najwyższym poziomie, ponieważ ta energia ma wiele swoich trików i można łatwo zniszczyć pole energetyczne człowieka. Ale w naszych czasach jest to dobry biznes dla naiwnych... a ludzi, którzy mówią, że przebudziło się w ich ciałach Kundalini nie można już zliczyć...

... a tych naprawdę przebudzonych Energią Kundalini jest na świecie tyle, że nadal ich na palcach liczyć. Osobiście nie spotkałam ani jednej takiej osoby w Polsce… za to spotkałam setki tych, którzy się tylko mądrują na temat Kundalini... tych pseudo-przebudzonych, z których nie płynie żadna mądrość ani żadna moc.

cdn...

27 Dec. 2017
Vancouver

WIESŁAWA