KUNDALINI

POTĘGA KUNDALINI
(CZĘŚĆ 2)
LINK! DO CZĘŚCI 1

Energia Kundalini to taki nasz reaktor atomowy... i w swoim czasie uwalnia się w ciele człowieka niczym bomba. Wybuch tej energii jest potężny i nawet kiedy człowiek ma na tyle rozwinięty system energetyczny i jest pełen równowagi odczuje boleśnie ten proces, ponieważ w jego energetyczne kanały wlewa się energia o zupełnie innej mocy niż poprzednio posiadał.

Podczas budzenia się Energii Kundalini taka osoba umiera na tysiąc sposobów i rodzi się na nowo... już zupełnie jako inny człowiek. Zmienia się jego ciało, świadomość... do jego mózgu poprzez główny kanał Sushumny wpływa inna energia, która wyzwoliła się podczas wybuchu (przebudzenia). Nowe energie budzą nieaktywne części mózgu, te zmiany trwają latami. Kanały Ida i Pingala, które biegną wzdłuż głównego kanału Sushumny skręcają się na wzór dwóch węży krzyżując się ze sobą w punktach wzdłuż kręgosłupa w okolicy głównych czakr, zostaje uruchomiony nowy wzór DNA, w ten sposób buduje się nowe ciało, już świetliste.

Przebudzenie sześciu ośrodków budzi tysiąc płatowy lotus na czubku głowy, który jest połączony z przysadką mózgową i szyszynką. Przebudzona czakra korony jest anteną do pobierania energii kosmicznej. Ta osoba zostaje przyłączona do Źródła. W tym ciele płonie już nieugaszony ogień. Jeśli ta czakra nie jest przebudzona nie można pobrać energii z kosmosu na wysokim poziomie.

Wspominałam, że wyższe energie przypominają bombę atomową. Bomba atomowa wybucha na bazie reakcji rozszczepiania pierwiastków. Bomba wodorowa wybucha na bazie łączenia się pierwiastków. W kanale Sushumny znajduje się już energia, która już wcześniej przeniknęła do głównego kanału z połączenia się dwóch energii: męskiej z kanału Pingala i żeńskiej z kanału Ida, można je śmiało porównać do energii o sile bomby atomowej, która przy wybuchu tworzy tak ogromną temperaturę. W chwili połączenia się tych dwóch energii w ciele tego człowieka nastąpi wielki błysk... i ujrzy to na własne oczy... po czym odczuje wielkie gorąco w całym ciele.

W chwili kiedy dodatkowo budzi się Energia Kundalini, kiedy całe ciało zostanie odpowiednio wybalansowane, również wpływa do kanału Sushumny napotyka tą nową energię, która ma już swoją wielką moc i przy zetknięciu się ze sobą następuje ponowna reakcja... jeszcze silniejsza... oprócz potężnego błysku doświadczy wielkiej gorączki jakby pożaru ciała, to ciało jest wyrzucane do góry i jest smagane niezwykle silnym prądem elektrycznym, niczym strzały z pistoletu (w moich doświadczeniach z roku 2000 opisuję dokładniej ten mój osobisty dramat).

Wspólne połączenie tych dwóch silnych energii wyzwala moc bomby wodorowej, toteż trudno się dziwić, że w takim ciele wystąpią dramatyczne reakcje. Najbardziej dokuczliwe są wysokie temperatury, kiedy jest wrażenie, że ciało stoi w ogniu i uczucie smagania ciała elektrycznością... szczególnie na początku tego procesu, kiedy ciało nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyło.... to jest wielki szok. Osobiście w takich chwilach miałam wrażenie, że w moim wnętrzu wybuchła bomba atomowa... nagle pojawiało się wewnątrz mojego ciała wielkie światło, w tym samym czasie ciało leciało do góry i pojawiała się potężna fala gorąca... i omdlenia... za każdym razem miałam wrażenie, że umieram. Jeśli spotykało mnie to na ulicy, padałam jak długa bez żadnej władzy nad swoim ciałem. W pierwszych miesiącach miałam takich doświadczeń po kilkanaście na dobę.

Z początku myślałam, że oszaleję, chciałam za wszelką cenę wyrwać się z tego stanu, biegałam po lekarzach, nie wiedziałam co mi jest... ale niestety, oni mieli w tym temacie taką samą wiedzę (dopiero parę miesięcy później pojawił się lekarz, Serb, który znał ten proces)... ale to jest nieodwracalny proces... podobnie jak przy wybuchu bomby atomowej, wodorowej. Raz wyzwolona musi dokonać swojego.

Wracając do naszego ciała energetycznego, najważniejszym kanałem energetycznym w ciele człowieka jest Sushumna, który u większej ilości ludzi stoi pusty. A to Sushumna jest tą drogą, która utrzymuje kontakt człowieka ze Wszechświatem i jest drogą do człowieka zbawienia.

Kanał Sushumna przebiega wzdłuż kręgosłupa, jest niewidzialny i subtelny.

Energia Kundalini mieszka jakby w gnieździe w kości krzyżowej człowieka, które nazywa się Kunda i jest w kształcie ptasiego jaja. Kanał Ida niesie energię księżyca, Pingala słońca, jak sama nazwa mówi kontrolują dwie energie: Ida zimną, Pingala gorącą. Energie naszego ciała związane są ze Wszechświatem. Między Niebem i Ziemią mamy krąg energii, który związany jest z Centrum Wieży Antahkarany.

Ida i Pingala to nasze DNA, które tworzą jedną wieżę. Kiedy energie w tych dwóch kanałach są wspólnie wybalansowane wpływają do kanału Sushumny i nasze energie w ciele zostają wzmocnione tą nową energią… ALE NIE JEST TO JESZCZE ENERGIA KUNDALINI… chociaż taki człowiek może poczuć w sobie coś mocniejszego i lepszego, zawita w nim więcej radości, szczęścia, otworzy się na pewne zdolności np. malarskie, muzyczne, poetyckie… nie mniej ta energia nie ma jeszcze dostępu do czakry korony, nadal jest zamkniętym obwodem w ciele człowieka, ma połączone ze sobą tylko sześć punktów.

Sushumna główny pień nerwowy pod wpływem energii Idy i Pingali, które są zintegrowane przybiera kolor blado żółty. Ida i Pingala to tzw. dwa węże związane z ciałem fizycznym, człowiek ciągle nie ma połączenia ze Źródłem, ale te wspólnie połączone energie są już wystarczająco silne, że śmiało można je porównać do bomby atomowej.

W chwili przebudzenia się Energii Kundalini, która do tej pory znajduje się w gnieździe Kunda zostaje również pobudzona Kolumna Energii między Niebem a Ziemią, jest to Antahkarana… czyli tzw. Kanał Ducha Świętego, który otwiera wewnętrzną mądrość człowieka. Jest to najwyższy poziom manifestacji w człowieku…

… co na górze to i na dole.


Wewnętrzny i zewnętrzny Wszechświat kreuje różne podziały, przejawy i stany świadomości duszy. Połączone już energie, męska i żeńska i Energia Kundalini przepływają wspólnie jako nowa energia przez siedem głównych czakr w ciele człowieka. Tak połączone energie, które od tej pory noszą już jedną nazwę Energii Kundalini poruszają się przez trzy światy za pomocą 14-stu czakr… 7 w ciele człowieka i 7 poza ciałem… a tak naprawdę tych czakr jest nieskończona ilość, które zakotwiczone są w Bogu. Ale te 14 czakr to drzwi człowieka do wyższych świadomości (nadświadomość). Te 14 czakr to takie podstawowe schodki człowieka do Wszechświata.

Czakry w człowieku są splotami nerwowymi i tym samym centrami siły i świadomości umiejscowionej w ciele fizycznym człowieka. W ciele ludzkim znajduje się 7 czakr, czyli 7 głównych splotów nerwowych i gruczołów hormonalnych, są to kolorowe kółka energii. W zależności od poziomu energii umieszczone wzdłuż kręgosłupa… jest jeszcze 7 dolnych czakr ledwie widocznych, o których prawie się nie mówi, poniżej kręgosłupa, które łączą nas z czakrą w środku Ziemi.

Czakry leżące powyżej czakry korony (na czubku głowy) posiadają wyższą częstotliwość, ponieważ są połączone z Wieżą Antahkarana, czyli Kolumną Energii Ducha Świętego.

Trójca to nic innego tylko Niebo, Ziemia i więź łącząca nas razem - Antahkarana lub Duch Święty.

Duch Święty wypełnia czysty już umysł, napełnia ciało tzw. Krwią Chrystusa (Świadomością Chrystusową)... i to jest następny krok do Oświecenia.

Ścieżka do Oświecenia to przebudzenie wszystkich 14 czakr.

Pierwsze co musi tu zaistnieć to dobrze przebudzony splot słoneczny, który łączy się z sercem, dopiero wówczas może nastąpić otwarcie serca.

Drugi ośrodek - to czakra gardła czyli właściwa komunikacja ze światem i Wszechświatem… na tym poziomie należy się nauczyć nie tylko otrzymywać… również dawać… tylko wówczas nie jesteśmy wampirami energii tylko już sami jesteśmy jej twórcami.

Trzeci etap bardzo ważny to zintegrowanie czakry korzenia i czakry korony… znaczy dokonał się proces siedmiu kroków ulepszania energii… działa w pełni Energia Kundalini, która daje człowiekowi wyższe wtajemniczenie i duchowy szczyt. Na tym poziomie człowiek jest już w Komunii z Jaźnią. Budzi się jego bezinteresowność i to te osoby są dobrymi przewodnikami, doradcami duchowymi, rozwiązują problemy. Ich centrum dowodzenia to serce… to również centrum siły, woli i wytrzymałości… i w takim człowieku budzi się “Miasto Klejnotów”, czyli niezwykłych zdolności, darów już z poziomów wyższych. Na tym poziomie budzi się również “Dom Mądrości”. Przebudzenie Energii Kundalini jest w człowieku energią geniuszu. W czakrach takiego człowieka nie ma już ciemności, która usztywnia jego świadomość.

I co mogę jeszcze do tego dopisać. Kundalini jest ognistą elektryczno-duchową siłą. Leży u podstaw wszystkiego co jest niewidzialne, ale jej przejawem są: elektryczność i magnetyzm, czyli manifestacja Wszechświata. Jest Wszechobecnym Uniwersalnym Życiem, Uniwersalnym Ogniem i Uniwersalną Energią Elektryczną.

Ale tu muszę jeszcze raz ostrzec przed Kundalini Jogą, wywoływanie na siłę Energii Kundalini, szczególnie w ciałach mocno niedojrzałych jest niezwykle szkodliwe dla duszy… nawet psychiatrzy zaczynają już to zauważać, coraz więcej osób cierpi na schizofrenię w wyniku prób budzenia Energii Kundalini. Kundalini jest czymś co budzi się samoistnie i działa jako elektryczno-duchowa siła zwana Energią Kundalini, jest to wynik NATURALNEGO duchowego rozwoju człowieka i nie ma nic wspólnego z procesami fizycznymi i mechanicznymi, które są stosowane przy sztucznym budzeniu tej energii.

Prawdziwa duchowość to nie nasza psychika, która nie jest duchowa, a wielu ludzi prze mocno na nią próbując rozwinąć własne super moce…. i nie jeden w ten sposób skończył w szpitalu psychiatrycznym. Niestety, zbyt wiele takich eksperymentów jest nie tylko porażką, ale i wielką tragedią takich ludzi, którzy za wszelką cenę chcą wyrwać wielkie moce Wszechświatu.

Vancouver
27 Dec. 2017

WIESŁAWA