WIERSZE I OBRAZY

WIERSZE WIESŁAWY
(CZĘŚĆ 41)
LINK! DO CZĘŚCI 40

(3/12)

DOSYĆ TEGO!



Cała nasza historia
pokazuje demoniczne cienie...
wojny, terror rasowy, mord
strzelaninę w kierunku niewinnych ludzi...

kiedy rośnie taki terror
znaczy, władza się boi...
to ich prawdziwa twarz, moralny upadek
i stają się naszymi wrogami...

a my dzieci Światła
mamy już dosyć tego bestialstwa...
ale nie chcemy do nich strzelać
nie chcemy krzywdzić ich dzieci...

weź więc świecę do ręki
zapal ją i postaw na oknie...
niech widzą nasze zapalone światło
niech zobaczą - ile nas jest...

i wysyłajmy do nich pokojowe energie
otaczajmy ich światłem miłości...
wkładajmy w kokon boskiej energii
bo to nasza największa broń...

my tylko sprzeciwiamy się
przeciw rozbojowi, bestialstwu
sadyzmowi, gwałtom, kanibalizmowi...
zostawcie w spokoju nas i nasze dzieci...

my dzieci Światła
brzydzimy się takimi aktami...
mamy w ręku boską broń - miłość i pokój
nie chcemy wojny, nie chcemy strzelać...

ale i nie będziemy patrzeć spokojnie
na to bezprawie, na mord naszej Ziemi...
dzisiaj mówimy naszym wrogom
DOŚĆ TEGO!
WASZE RĘCE PRECZ OD NAS!

Vancouver
13 May 2020

POWIADAM WAM...



Jeśli jesteś człowiekiem
ubierz się w miłość
i weź do ręki pokój
-bo to są boskie narzędzia...

to nie Bóg zadaje ból
utratę zdrowia, bliskich
nie karmi strachem
jego darem nie jest cierpienie...

a my musimy dobrze wybrać
być mądrym podczas tego zakłamania
i szybko uwolnić się od nieludzkiej tyranii...
lecz kłamstwo i tak nie odniesie sukcesu!

To my dzieci Światła
zbudujemy spokojny świat...
to my zbanujemy demoniczne siły
i posiejemy tu miłość... pokój

i nie przez wojny...

tylko przez ziarno miłości
które jest naszym dziedzictwem...
Boskie złote ziarno to nasza Moc życia
i nic nie jest w stanie go zniszczyć...

i Bóg nam w tym pomoże
czy w to wierzycie czy nie...
nie ma to większego znaczenia
bo my Jego prawowite dzieci...

jesteśmy Jego narzędziami pokoju
i to my dzieci Światła, nie bez powodu
przybyliśmy tu, gdzie to szaleństwo i nienawiść...
tu gdzie ciemność osacza dzieci Boga
gdzie niszczy się naszą nadzieję
i zastępuje się strachem i zwątpieniem...

to my jesteśmy czystym boskim promieniem
i nie nakarmicie nas taką rozpaczą...
naszym Obrońcą jest Boski Mistrz Światła
i w swoim czasie pojawi się przy naszym boku...

"czyżby Bóg nie wziął w obronę swoich dzieci
które wołają do Niego we dnie i w nocy
chociaż zwleka w ich sprawie?
Powiadam Wam, że szybko weźmie je w obronę".

Vancouver
13 May 2020

JESTEM CZŁOWIEKIEM



Jestem człowiekiem
i żadna sieć mnie usidlić nie może...
żadna klatka... żadne 5G...
nie ma dla mnie zamka ani rygla
-nie da się zamknąć wolnego umysłu...
a najbardziej odważnym czynem jest
-myśleć głośno...

jeśli tego nie potrafisz
jesteś już niewolnikiem...
zamieniłeś wolne życie
na żelazną klatę...
i nakładasz na twarz maskę
i ubierasz rękawice...

niewolnikom trudno ze mną żyć
-ciężko mnie przekupić...
trudno mnie
-zapędzić do klatki...
chociaż jestem kobietą
małą i kruchą... to jednak trudno...
-moja dusza jest na tyle silna
że strach nie ma nad nią mocy
-nie chce zrezygnować z wolności...

i dusza nie poddaje się... nie kurczy
przed wilkołakami tego świata...
chociaż ją dziś kąsają złe psy
spuszczone z łańcucha
-jednak wolności jej zabrać nie potrafią...
i prędzej mnie uśmiercą
niż zmuszą do swojego posłuszeństwa...

18 May 2020
Vancouver

WIESŁAWA