ZMIANY W DNA

AKTYWACJA 7-MEGO CIAŁA ŚWIETLISTEGO
(CZĘŚĆ 5)
LINK! DO CZĘŚCI 4
LINK! DO CZĘŚCI 6

... od tej pory mieszkasz w czasie teraźniejszym ...

Siódmy poziom mocno aktywuje czakrę serca. Właśnie teraz będzie się otwierać na jeszcze wyższym poziomie. Głębokie emocjonalne blokady zostały otworzone i nie ma więcej ograniczeń.

Zaczyna się życie w teraźniejszości. Ciało mentalne żyje przyszłością, emocjonalne przeszłością.

Fizyczne serce posiada membrany, które jak na ironię są nazwane "furtkami do raju". Membrany są zapomnieniem, zasłoną przesłaniającą poprzednie wydarzenia.

Siódmego poziomu aktywacji można doświadczać żyjąc na Ziemi lub w wyższych pozaziemskich wymiarach. W siódmym ciele membrany znikają bez żadnej pracy. Ten proces zachodzi za pomocą światła.

Od tej pory TERAŹNIEJSZOŚĆ będzie jedynym miejscem, w którym zamieszka człowiek. Nie liczy się jutro, żyje bez większych życiowych planów. Powoli wraca do domu jako wolny. Uczynił ze swojego życia stan poddania, a ten o dziwo daje mu doświadczenie większej radości. Nie lęka się życia i zmian. Wycisza się i już się nie uziemia, nie podcina własnych skrzydeł. Poddaje się tylko woli Boga, nie polega na swojej sile. Manifestuje swoje duchowe dary, ale tylko w drodze głębokiej mądrości, nie używa ich jako symboli swojej mistycznej mocy.

Znikają membrany lecz fizyczne serce mocno pracuje i boli cała klatka piersiowa. Nie jest to ból fizycznego serca tylko miejsce w środku klatki piersiowej, ból wydaje się promieniować we wszystkie strony. Kiedy odkrywasz podobne symptomy, a twoje badania medyczne nie znajdują ich przyczyny musisz popatrzeć na siebie z innej strony i zacznij pracować z własnym ciałem. Dużo ludzi może odczuwać podobne bóle nie zdając sobie sprawy, że są one spowodowane wnikaniem większej ilości światła w czakrę serca.

Kiedy poczujesz ból w środku klatki piersiowej (u kobiet może promieniować bardziej na prawą stronę), może to być sygnałem budzącego się ciała, nie koniecznie na siódmym poziomie. Serce w rozwoju duchowym na każdym poziomie aktywacji daje nie raz znać o sobie w bardzo bolesny sposób.

Jak się w takiej chwili zachować?

Połóż swoją rękę na fizyczne serce i spokojnie oddychaj. Z reguły ten ból mija po paru sekundach. Kiedy zaczyna się wchodzenie w wyższe duchowe fazy bóle bywają bardzo ostre i długie, następują: palpitacje serca i podwyższony puls, bywa nawet ok. 120 uderzeń na minutę. W takiej chwili osoba czuje się bardzo marnie. Silny ból może paraliżować ruchy. Należy kontrolować swoje ciało przez medyczne badania, aby upewnić się, że nie są to objawy ataku serca.

Na 7-ym, 8-ym i 9-ym poziomie aktywacji zaczyna się nowy etap. Urywają się nasze związki, starzy przyjaciele pójdą na bok. Rozpadają się małżeństwa. Te osoby tracą swoją dotychczasową pracę. W tej fazie zaczynają się kształtować związkii transpersonalne. Nowe związki oparte są na wartości duszy. Ego ma już mało do powiedzenia.

Dusza wie, co jest dobre dla innych i wychodzi na przeciw nowemu wyzwaniu. Jeśli nawet osoba będzie chciała utrzymać to co stare nie będzie do tego zdolna. W życie wchodzą nowi ludzie. Zauważa, że ma do nich pewien dystans i dziwne uczucia. Wynika to z wygaśnięcia karmicznych związków, a te nowe nie są już objęte karmą. Emocjonalne związki zmieniają się i człowiek nie jest od nich uzależniony. Otwiera się też inna świadomość na nową wiedzę. Osoba z 7-mej aktywacji ciała zanurza się w innej miłości. Nie ma dla niej różnicy czy to bliska rodzina, czy ktoś zupełnie obcy. Czakra serca zaczyna wibrować innym rodzajem energii do całego stworzenia.

"... Ktoś rzekł do Niego: <<Oto Twoja Matka  i bracia stoją na dworze i chcą mówić z  Tobą >>. Lecz On odpowiedział temu, który mu oznajmił: <<Któż jest moją matką i któży są moimi braćmi?>> I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: <<Oto moja matka i moi bracia >>..." (Mt 12, 47-49)

Czakra serca zaczyna dominować tak szybko, jak tylko wnika w nią wyższa energia z poziomu siódmego. Zmienia się jej kształt i otwiera się lotus serca. Jednoczy się z systemem innych czakr na polu emocjonalnym, mentalnym i duchowym. Zdolna jest do przyjęcia wielkiej ilości światła, które jest żywą formą i pomimo fizycznego bólu nie powoduje żadnych uszkodzeń ciała. Komórki zaczynają wypełniać się światłem. Przypływa potężna ilość energii, ciało zaczyna płonąć i kwitnąć. Otwiera się głęboko nowe serce. Człowiek mieszka w miłości.

W chwili połączenia ciał emocjonalnego, mentalnego i duchowego otwierają się mocno: przysadka mózgowa i szyszynka. Otwieranie szyszynki wywołuje silny ból na czubku głowy i z tyłu karku. Występuje uczucie, że czaszka rozlatuje się na tysiąc kawałków. Kiedy otwiera się w pełni czakra korony budzi się też 4-te oko, tzw. niebiańskie, które ma wgląd we wszystkie wymiary.

4-te oko jest miejscem na czubku głowy. Osoba z otworzonym 4-tym okiem ma już inne ambicje, zazwyczaj zaczyna życie w samotności. Wchodzi na ścieżki duchowe pomagając słabszym. Już nie potrzebuje ludzi aby żyć lecz daje wszystko z siebie, aby służyć drugim. Emanuje zupełnie inną energią. Zmienia się jej system wierzeń.

Na siódmym poziomie aktywacji duchowe impulsy przychodzą bardzo szybko, wszystko czego ta osoba potrzebuje pojawia się natychmiast. Staje się bardzo miłosierna i jest zawsze gotowa do pomocy na każde skinienie palcem. Zazwyczaj jest w stanie alfa i widzi wszystkie rzeczy z tego poziomu. Zdolna do jasnego postrzegania patrzy na tę samą sytuację innymi oczami, niż normalni ludzie oceniający oczami fizycznymi.

Osoba z siódmego wymiaru, zwana też dzieckiem słońca ma niezliczoną ilość objawień, a z jej serca emanuje czysta mądrość. Pełne i ufne serce otwiera głęboko mądrość z Universum. Na fizyczny świat patrzy z dystansem, nie szuka potwierdzeń i odpowiedzi na zewnątrz. Jest prorokiem, uzdrowicielem, osobą zdolną dokonać czegoś, co przekracza rozum innych. W świecie swojego fenomenu wnosi w otoczenie wielkie światło.

Nie wykorzystuje swej siły do manipulacji i własnych zysków. Idzie drogą prawości i uczciwości.

cdn...

Vancouver
25 April 2008

WIESŁAWA