|
Siedmioletni Justin Chapman
jest niezwykłym dzieckiem. Gdy miał dwa lata i cztery
miesiące, nauczył się czytać. Wtedy matka zaprowadziła go do
ośrodka Lindy Silverman zajmującego się wybitnie
uzdolnionymi pociechami. Wyniki testów chłopca przeszły
wszelkie oczekiwania. Okazało się, że jego wskaźnik
inteligencji to 160. Jako trzylatek Justin został szachistą
i multiinstrumentalistą, następnie z pomocą mamy przerobił
program szkoły i wstąpił do college'u. Obecnie siedmioletni
Justin studiuje na uniwersytecie Rochester w stanie Nowy
Jork. Naukowcy od dawna zastanawiają się, co decyduje o
wysokim poziomie inteligencji. Nie ma pewności czy
genialność jest wrodzona, czy nabyta, zasługą środowiska,
czy sprawą genów. Jeśli ta cecha jest dziedziczna, chcąc
uzyskać nadzwyczajne dziecko trzeba starannie dobrać
rodziców. Taką możliwość daje kalifornijski bank nasienia
prowadzony przez doktora Roberta Grahama, znany powszechnie
jako bank nasienia geniuszy, bądź noblistów. |