ZAKRYTE ZAGADKI

VASANA
(CZĘŚĆ 7)
LINK! DO CZĘŚCI 6

LINK! DO CZĘŚCI 8

Rodzaj naszego duchowego wzrostu zależy od naszej witalności i różnych zmian zachodzących w ciele subtelnym. Indywidualny nasz charakter oparty jest na przeszłej karmie. Zdrowe działania, pełne spokoju, świadomości, zrozumienia przyczyniają się do prawidłowego przebudzenia duchowego.

Ludzie mają w sobie różne energie, pozytywne, negatywne, najczęściej mieszane. Wszystkie inspirują nas do pewnych działań. Dzięki nim możemy się śmiać, płakać, tańczyć, krzyczeć, śpiewać, doświadczać niezwykłych zjawisk.

Czyste energie budzą wyższe moce, otwierają czakry, wznoszą Energię Kundalini, która płynie z czakry Mooladhara do czakry Sahasrary, dokładnie do punktu Bindu Visarga. Zanim przejdziemy do poziomu czakry Bindu Visarga poświęćmy trochę czasu na zapoznanie się z vasanas, czyli wszystkimi naszymi działaniami i wrażeniami, które zatrzymują się w naszym umyśle.

Bindu Visarga, czyli źródło stworzenia jest poza strefą wszystkich konwencjonalnych doświadczeń, dlatego nawet w starych mądrych księgach niewiele napisano na ten temat. Tutaj jest magazyn wszystkich karm człowieka. Karmy są nie tylko w postaci vasanas, ale również w formie wspomnień.

VASANA - ten termin jest związany z filozofią umysłu, przepływu wiedzy i świadomości.

Vasana jest to wrażenie przeszłego życia jakie pozostaje w umyśle w obecnej świadomości. Nasze obecne wrodzone postrzeganie, wiedza, talenty pochodzi z pamięci innego czasu; nawet ubranie, biżuteria, makijaż, wystrój mieszkania, osobiste upodobania, pragnienia. W obecnym życiu wtajemniczone osoby szybko mogą wychwycić wszystkie poprzednie informacje jakie mają wpływ na obecne życie danej jednostki.

Vasana tworzy nić w umyśle z obecną świadomością uformowaną w przeszłości, np. wrodzona wiedza, tęsknota za jakąś krainą, oczekiwanie na przyjście kogoś, pragnienie i skłonności.

Nieświadome skłonności (doświadczenia z poprzednich żyć), usposobienie, energie przyzwyczajenia, wrodzone tendencje, w tym nałogi, wszystkie ślady naszych poprzednich wcieleń, ukryte predyspozycje, psychiczne piętno: negatywne i pozytywne, to wszystko zbiera się w nas jako nasienie (Bija) i wyciska się w obecnej świadomości i na każdego z nas działa określonym zachowaniem.

Wszystkie te vasanas odciśnięte są w naszym umyśle niczym plamy i w zależności od gatunku tych „plam” ludzie mają tendencję w tym życiu do zachowań w określony sposób. I albo człowiek je wzmocni powodując podobne działania jak w przeszłości, albo od siebie oddali. A te małe nasionka potrafią rosnąć w potężne drzewa albo zostają stłumione przez inne uwarunkowania tego życia. Wszystko zależy jaka jest siła tego ziarna, jego dojrzałość i na jaką glebę trafia w obecnym czasie. Wiele osób chce być w tym życiu bogaczami, niestety ich ziarno z poprzedniego okresu życia jest zbyt słabe, niedojrzałe, toteż poprzez swoje pragnienia obecnego okresu, swoimi marzeniami, staraniami często buduje sobie dopiero następne życie (czy dalszą przyszłość). To czy będą to owoce dobre czy złe zależy tylko od czystości naszych pragnień.

Każdy z nas ma swój worek doświadczeń z poprzednich wcieleń, w którym gromadzi swoje doświadczenia, wrażenia. W każdym można znaleźć nieskazitelne formy i te brudne, wszystkie uformowane za pomocą naszego umysłu. Jeśli umysł jest czysty rafinuje dobrą jakość i daje człowiekowi prawidłową siłę napędową do obecnych swoich postaw i przyszłego działania.

Najbardziej złożone i emocjonalne vasanas znajduje się w regionie ducha, zwanego vasana Chitta (podświadomość). Chitta jest substancją mentalną, która przybiera różne formy/fale życia (vrittis). Doświadczenia wrażeń łączą się w podświadomości, tworząc vasanas, które następnie przyczynią się do naszego przyszłego psychicznego falowania. Jeśli chcemy aby nasze życie było pomyślne to wszystko należy przetransmutować w przemyślane fale. Można to najlepiej uczynić za pomocą koncentracji, trzeba dokładnie zebrać rozproszone promienie umysłu, czyli fale vrittas. które rosną w oceanie świadomości. Ocean naszego umysłu musi być spokojny i pogodny. Dlatego prawdziwe szczęście człowieka jest w jego wnętrzu, a nie przez pieniądze, bogactwo, sławę, pozycję i zewnętrzne moce.

Druga rzecz to bycie miłosiernym dla wszystkich istot na świecie, inaczej sama medytacja i inne duchowe techniki za dużo tu nie wniosą. Trzecie należy być wolnym od żądzy, gniewu, chciwości, nienawiści, próżności, w ten sposób topimy się tylko w oceanie samsary. Ważne jest dbać o własne zdrowie, właściwe odżywianie.

Należy usunąć na swojej ścieżce wszystkie chwasty, ciernie i ostre kamienie. Osoby mocno zaangażowane w rozwój duchowy usuwają ze swojego życia nawet subtelne pragnienia takie jak przywiązanie do rodziny, uczniów. Toteż wielu joginów nawołuje: „nigdy nie budujcie aszramów, nie wikłajcie się w sławę i moc siddhi”.

Najważniejsze energie vasanas znajdują się w wymiarze duchowym. Podobnie jest z Energią Kundalini, naszą alchemiczną połacią życia, która jest Mocą Bożą w nas. Jej ostatecznym wymiarem będzie Jedność Boskiej Świadomości w ciele człowieka.

Kundalini jest siłą energii skoncentrowanej świadomości przenoszonej przez całe ciało fizyczne, która uwalnia wszystkie byłe i obecne vasanas, ślady pozostałości w naszej podświadomości i nawyki, które są siłą napędową Energii Kundalini. Vasanas wyświetlając kolory całego naszego całokształtu, osobistej natury i stanu umysłu powoduje, że ta Energia bywa aktywowana. Oczywiście wszystko musi być zgrane niczym hasło w banku. Bez odpowiednich nasion we własnej podświadomości nie można odnieść tego sukcesu.

Oświecenie jest doświadczeniem, które istnieje poza ciałem, formą i przestrzenią. Moc tej Energii przenika wszystkie istnienia. Jest najbardziej wyrafinowanym aspektem Czystej Świadomości i pierwotnego podłoża wszystkich postaci.

Świadomość – wewnętrzne oko duszy, zdolność wyczuwania, wewnętrznej mądrości, wiedzy, świadomość poznania wewnętrznego „ja” i wewnętrzny świadek.

Kundalini nie budzi się w każdym człowieku, nie budzi się również kiedy nadmiernie identyfikujemy się z daną religią, mistycyzmem, medytacją. Bywa, że przebudzone Kundalini nie musi być od razu stanem oświecenia. Może oznaczać, że umysł jest subtelniejszy, wszystko zależy od charakteru vasanas kiedy się budzi. Mamy różne poziomy Kundalini.

Vasana może być także fałszywą dumą, poczuciem wyższości, użalaniem się nad sobą, budzenie w innych poczucia winy, a nawet religijną dumą, statusem rodzinnym, sukcesem w biznesie ... a to wszystko jest przemijające, nie ma trwałej wartości, ale buduje mocny egoistyczny wzorzec zachowań odciśnięty w podświadomości, przywiązuje jednostkę do świata poprzez nowe kolejne narodziny i tworzy prawo karmy. Jest to niższy stan psychiczny pod kontrolą podświadomego umysłu, w którym żyje większość ludzi. To właśnie wpływa na podświadomość, przez co człowiek przechodzi na Ziemi nędzę. Ten niski stan świadomości jest samonapędzającym cyklem; powoduje, że nadal żyjemy zaprogramowani przeszłością, w kółko ukazujemy tą samą własną rzeczywistość tylko w innych okolicznościach. Powtarzamy ten sam system wierzeń, ponownie wymuszamy te same zdarzenia, tym samym tworzymy we własnym umyśle implant, co wymaga dalszych narodzin.

Jeśli w ciągu wielu kolejnych wcieleń tworzymy te same wzorce naradza się w nas potężny egoizm jako demoniczna siła. Egoizm ma dwie córki: Vasanę i Ragę. Istnieje ścisły związek między Vasanę i Ragą. Jeśli chcemy je usunąć z naszego życia musimy zniszczyć egoizm. Umysł wypełniony nieczystą vasaną prowadzi do niewoli, podczas gdy umysł pozbawiony vasanas ma tendencję do wolności. Wówczas w człowieka życie zaświta intuicja i jest obdarowany okiem mądrości (3-cie oko). Wkrótce osiągnie nieśmiertelną siedzibę o niewypowiedzianej wspaniałości. Kiedy czyste vasanas przylgnie do człowieka łatwo osiągnie wiedzę o Jaźni a przez to nastąpi wyzwolenie. W czystych subtelnych pragnieniach vasanas nie ma nic złego, można ich doświadczać bez negatywnych konsekwencji, ale nieczyste vasanas doświadczą człowieka bólem i cierpieniem i będzie się odradzał na świecie ponownie i ponownie.

Ukryte wrażenia lub vasanas rozpoczynają funkcjonowanie kiedy dusza wchodzi w nowe ciało. To jest ziarno, które ma swój potencjał. Dziecka umysł jest z natury czysty, przejrzysty, to ziarno może się odrodzić w nowej rzeczywistości, właśnie od tego zależy jak się wyświetlą stare wzorce w naszej przyszłości, ukryte pragnienia z podświadomości. Bywa, że są one tak silne, że obecne warunki życia nie mogą ich ukształtować na nowo i ta osoba powiela swój stary wzorzec. Jeśli złe nasiona zostaną spalone zatrzymamy negatywne vasana. Wtedy wschodzi mądrość i nieśmiertelność życia.

Życie jest mieszanką dobra i zła. Możemy wytworzyć dobre i złe tendencje, ale wszystko zależy od naszej karmy. Każda karma (akcja), każda myśl pozostawia ślad, wrażenie, nawet zapach jedzenia, wówczas powstają nasze tendencyjne osobowości, w tym nawyki, tendencja do powtarzania tego samego działania znowu i znowu...

I tak zbieramy te nowe „bity”, które stają się typową cechą naszego charakteru, pragnienia, działania, w dodatku wymieszane są z karmą rodziny, przyjaciół, znajomych i przypadkowych osób.

Nasze ciało to nasza świątynia, a obecne życie albo ją naprawi, rozbuduje i pięknie przyozdobi, albo doprowadzi do zupełnej ruiny. To w naszej gestii jest naprawa naszej świątyni i wyhodowanie we własnym ogrodzie dobrych owoców i pięknych kwiatów. Nasze vasana będą siłą przyciągania, a najlepszym budulcem do budowy naszych domów jest miłość, która zadziała na wszystkich poziomach. Na poziomie ziemskim łączy człowieka z człowiekiem, na poziomie duchowym człowieka z Bogiem. Miłość jest siłą twórczą, daje radość i nieśmiertelność. Miłość to także dzielenie się swoimi dobrami na poziomie tworzenia, np. sztuką, poezją, angażowanie się w pomoc innym ludziom, wszystkim tym co może zrodzić Świadomość Boga, który jest Dawcą Najwyższego Dobra. Kiedy człowiek otrzymuje Miłość Boga kocha wszystkich, brak w nim nienawiści. Ta miłość nie jest wykorzystywana do żadnych ziemskich celów ani bogactwa.

Pięknym symbolem oświecenia są róże. Kwiat róży to nasz cel, miłość, zmartwychwstanie. Cierń jest pożądaniem, cierpieniem, ale nie ma róż bez cierni i ciężko jest zrywać różane kwiaty nie dotykając ich kolców. Zapach róży to nasze cnoty i bezinteresowna miłość.

Z reguły ludzie, którzy chcą za wszelką cenę przebudzić Energię Kundalini mają z tym największe kłopoty. Nie zdają sobie sprawy z ukrytych vasanas. Ważne, aby osoba przystępująca do rozwoju duchowego była bardzo cierpliwa i nie obracała tej idei w wielką frustarację, kiedy nic się nie dzieje. Robi tak 99% ludzi, którzy chcą przebudzić wyższe energie, w dodatku pragną tylko zaspokoić swoje pożądania. Jeśli osoba tak postępuje tworzy tylko nową vasanę dla osobistego doświadczenia, do produkcji własnego „ja”. Należy także wiedzieć, że nawet jeśli coś się przebudzi może być to tylko złudzenie, doświadczenie podobne do snu, dlatego tak wiele jest sfrustowanych ludzi praktykujących rozwój duchowy. Jest to prawo karmy.

Podobnie jest kiedy ktoś twierdzi, że wznosi Energię Kundalin wiele razy. Nie można tej Energii ciągle wznosić, w dodatku na własne żądanie. Znaczy, że ta energia ciągle u tej osoby śpi.

Pamiętajcie: „Wyższej Jaźni nie można budzić i budzić, ponieważ ta nigdy nie śpi, to my jesteśmy w stanie snu!!!! Tylko nieświadomy umysł może coś takiego wymyśleć i wcale to nie oznacza, że ta osoba jest w stanie transformacji. To tylko jego wyobraźnia, produkowanie na siłę nowego doświadczenia, podobnie jak uprawia się sport. Niemniej jednak jedna osoba na 10 milionów może przebudzić Energię Kundalini w ten sposób. Ale w tym umyśle było wyzwolone 100% pragnienia.

Kundalini jest siłą karmy działającą w czasie i należy pamiętać, że słabe umysły mogą sprowadzić na siebie szaleństwo. Toteż zanim wstąpimy na ścieżkę własnych duchowych poszukiwań należy dobrze oczyścić swoje ciało i umysł.

Należy zachować wielką czujność i umieć dobrze określić co doświadczamy. Cóż z tego, że ktoś ma niesamowite stany świadomości, jeśli tego stanu nie rozumie?

Bywają też tacy, że przebudzą jakiś stan świadomości i latami szukają sposobu aby go wyłączyć, ponieważ ma negatywny wpływ na życie.

Należy wiedzieć, że Energia Kundalini nie wytwarza tego samego doświadczenia u wszystkich ludzi, każdy człowiek doświadczy różnych zdarzeń.

Energię Kundalini należy dobrze zrozumieć a nie tylko stwarzać nowe vasanas jako marzenie o wielkim oświeceniu. Zamiast otrzymać wielką nagrodę wielu grzebie siebie i może nigdy się nie dowiedzieć: kim naprawdę jest, skąd się wywodzi, dokąd zmierza?

Ty, on, ja ... każdy z nas to jakieś źródło energii, a Energia Kundalini jest wyjątkowo kapryśna, w jednej minucie uwodzi cię i objawia swoją moc a w następnej potrafi cię porzucić, jeśli twój umysł nie jest do niej przysposobiony.

Kiedy Energia Kundalini budzi się spontanicznie, znaczy wąż przeszedł przez ignorancję, widzi kolory, formy i budzi się pełna moc nasączona najwyższą energią Sattva, wiedzą, światłem czystością i przemawia przez tą osobę wewnętrzna mądrość. Oczywiście pierwszy stan przebudzenia jest bardzo gęsty, wprowadza w zły nastrój, następnie wszystko stopniowo subtelnieje.

Wszyscy zgadzamy się z tym, że naszym najważniejszym celem jest osiągnięcie szczęścia, które będzie trwać w formie nieskończonej. Dlatego tak wielu ludzi, robi tak dużo, aby osiągnąć wieczne szczęście. I dodam jeszcze dla tych, którzy godzinami siedzą w medytacji budząc swoje duchowe pola. Najprostszą drogą jest czysta i bezwarunkowa miłość. Kiedy ją rozwiniecie możecie już nie zasiadać do żadnej medytacji.

cdn...

28 Dec. 2011

WIESŁAWA