ZAKRYTE ZAGADKI

UNIWERSALNA PRAWDA
(CZĘŚĆ 4)
LINK! DO CZĘŚCI 3

LINK! DO CZĘŚCI 5

Całe życie zmienia się nieustannie a człowiek nie jest wyjątkiem tylko jego częścią. Również przechodzi ewolucję zarówno jako jednostka i jako naród. Nasza ludzka przemiana odbywa się poprzez podróż przez czakry, którą rozpoczynamy od czakry Mooladhara (korzenia), która znajduje się u podstawy kręgosłupa do czakry Sahasrary (korony) spoczywającej na czubku głowy, która potężnie budzi człowieka świadomość i cały nasz umysł ulega zmianie. Zmiany są potężne i mają istotne znaczenie w naszym codziennym życiu.

Każda forma, każdy dźwięk, każdy kolor ma określoną częstotliwość. Wszystkie dźwięki, kolory, formy nie mają tej samej częstotliwości. W ten sam sposób, każda myśl ma swoją częstotliwość, niektóre są niskie, niektóre wysokie; np.: miłość, współczucie, miłosierdzie itd... są wyrazem umysłu wysoko przebudzonych czakr. Jeśli ktoś dotrze do tego miejsca zawdzięcza ten proces przebudzeniu czakry Anahata (serca). Oczywiście każda czakra jest ważna i każda daje pewne możliwości, ale widzimy, że wszystkie religie kładą nacisk na przebudzenie miłości, współczucia i miłosierdzia. Kiedy Anahata budzi się mamy wzniosły związek z Bogiem, który ujawnia się w relacjach z innymi ludźmi.

Gdy czakra Anahata budzi się automatycznie zmienia się umysł, zmieniają się wartości życia, polepsza się relacja między ludźmi, a związki partnerskie są wierne i pełne miłości. Człowiek jest w stanie żyć wyżej, jego umysł i osobowość kreuje świadome życie. Jest czuły i wrażliwy na wszystko. Przez zwykłych ludzi nie jest to uznawane za normalne, a nawet ignorują wysoko uczuciowych i wiernych ludzi.

Każdy powinien wiedzieć o Energii Kundalini, ignorancja tego tematu tylko zakrywa potężną wiedzę, która prowadzi nas na wyższe szczeble drabiny świadomości. Bez tej wiedzy nie bardzo wiemy w jaki sposób poszerza się nasza świadomość i czy ktoś w tą energię wierzy czy nie, dla kosmosu to nie ma znaczenia, wszyscy jesteśmy z nią związani. Jesteśmy na różnych etapach rozwoju, u niektórych z nas Kundalini mogło już osiągnąć czakrę Swadhisthanę, Manipurę czy nawet Anahatę. Nasza świadomość to potencjał Energii Kundalini, która znajduje się w kroczu mężczyzny (pomiędzy przewodem moczowym i wydalniczym), u kobiety w szyjce macicy.

Ośrodek ten zwany jest także czakrą Mooladhara, od słowa mool – korzeń i jest fizyczną strukturą. Jest to niewielki gruczoł, który można nawet wyjąć. Pod wpływem różnych czynników może wybuchnąć jak bomba. Normalnie gruczoły znajdujące się w szyjce macicy wytwarzają śluz płodny, który odżywia plemniki i ułatwia im podróż do macicy. Gruczoł krokowy u mężczyzn wytwarza plemniki.

W naszym świecie wielu ludzi nie tylko nie rozumie tego tematu, a nawet nie chce o nim słyszeć, ale jak by na to ktoś nie patrzył Kundalini jest ostatecznym punktem ewolucji naszej natury. Są już ludzie, którzy coraz mocniej zaczynają sobie zdawać sprawę z własnych wewnętrznych doświadczeń.

Doświadczenie wewnętrzne jest przejawem głębszych poziomów samego siebie. Już nie jest tak łatwo wmówić wielu osobom, że jego doświadczenia są tylko halucynacją czy schizofrenią. Nasza myśl także jest wyrażeniem samego siebie. Podobnie takie akty jak malarstwo, muzyka, rzeźba, poezja, to wszystko wypływa ze świata zewnętrznego i z wewnętrznego.

W ostatnich latach poszerza się grono duchowych poszukiwaczy. a ich idea to nie tylko poprawienie jakości umysłu ale i serca. Rozumieją, że poziom osobowości nie zależy tylko od umysłu, ciała, emocji, ale także od poziomu serca.

Od setek, a nawet tysięcy lat ludzie znają pojęcia zwane nirwaną – zbawieniem, wyzwoleniem. Widzą, że życie nie kończy się ze śmiercią ciała, to jest tylko jedno doświadczenie, potem zaczyna się drugie już w innym wymiarze, w innej formie.

Nauka dobrze zna proces Kundalini, nie jest to nowe odkrycie, naukowcy już dawno przyglądali się joginom i mają w tej dziedzinie sporo własnych odkryć. Wiedzą, że kto przebudził w sobie tą siłę stał się prorokiem, mędrcem, riszi; nazwy zależą od danej kultury, ale znaczą to samo: obudzenie nadprzyrodzonej mocy. Lecz niestety, dzisiejsza materialna społeczność patrzy na tych ludzi jak na oszołomów i za wszelką cenę zamyka drzwi do wewnętrznych doświadczeń. Pokazuje się człowiekowi wielkie ziemskie udogodnienia, mają być zadowoleni z tego co ziemskie, ludzie mają wszystko co im do życia potrzebne, a luksus, komfort osłabia wolę i trzyma ludzi w stanie hipnozy. Stan „nirwany” jest zastępowany przez alkohol, narkotyki, seks.

Dzisiaj to może być jeszcze dla większej masy ludzi trudne do zrozumienia, ale stopniowo i te prawdy otworzą się dla nas w pełni. Nie można ignorować umysłu człowieka, choćby nie wiem jaki był struty przez chemikalia i inne rzeczy, tutaj Bóg trzyma swój palec i wciska w mózgu guzik kiedy należy. Nie da się tak do końca zdegenerować człowieka. W ludzkim umyśle jest wszczepiona Boska mapa i kompas, które budzą dzieci Boga do wiary. Przychodzi taki czas, że człowiek budzi się, może to być spowodowane wieloma czynnikami, ale jedno jest pewne, największą rolę odgrywa modlitwa.

Pierwszym etapem przebudzenia będzie duża nadwrażliwość ciała: uczucie mrowienia, drętwienia, ciężkości, bóle głowy i całego ciała. Lekarze podciągają te dolegliwości pod „neuropatię obwodową”. Z biegiem czasu dochodzi do pieczenia całego ciała, zachodzą zmiany w płacie ciemieniowym mózgu, może nawet występować padaczka. Zmienia się wzorzec przepływu krwi do mózgu i rdzenia kręgowego. Zwiększony przepływ krwi do ośrodków mózgu i zmniejszony do rdzenia kręgowego odpowiedzialny jest za pieczenie ciała, stąd bierze się mrowienie i niepokój w dolnych kończynach, zwany „zespołem niespokojnych nóg”. U tych osób szczególnie wieczorem nasilają się objawy i wtedy widać jak ich nogi robią się niespokojne.

Wiadomo, że podczas budzenia się Kundalini tworzą się w mózgu inne proporcje związków chemicznych; między innymi jest produkowane więcej dopaminy. Dopamina daje niesamowitą przyjemność, ale w tym samym czasie kiedy bywa jej za dużo może wywołać zaburzenia psychiczne, halucynacje, a nawet schizofrenię. Kiedy wytwarzane jest zbyt dużo dopaminy zostaje zwiększona produkcja serotoniny w celu zatrzymania produkcji dopaminy. Serotonina daje silą stabilność umysłu i spokój. W czasie wybuchu Energii Kundalini, szczególnie w formie spontanicznej w mózgu następuje naturalne schładzanie. Jeśli ciało jest odpowiednio harmonizowane te procesy przebiegają automatycznie. Jeśli bywa sztucznie pobudzane, np. amfetaminą może wywołać psychozy.

Kiedy Energia Kundalini budzi się trafia do kanału Shushumny i przez ten kanał płynie do mózgu. Wraz z jej wpłynięciem do mózgu następuje tam wybuch. To doświadczenie będzie już nam towarzyszyć przez resztę życia. Płynie fala energii wzdłuż kręgosłupa, która przypomina prąd elektromagentyczny i w końcówce jej biegu następuje wybuch w mózgu, niczym granat. Kiedy ciało jest wyciszone wtedy można łatwo zaobserwować, że każdy wybuch powtarza się cyklicznie co parę sekund. Najmocniej jest to odbierane w nocy i w pozycji leżącej. Wybuchy Kundalini budzą w mózgu śpiące obszary. Jest to swoiste doświadczenie, wykwitanie niczym kwiatów w ogrodzie i tak samo objawia się w człowieka świadomości.

W zależności jaki obszar budzi się taki wykwita kwiat i taki kwiat można zobaczyć swoimi wewnętrznymi zmysłami. Natura tych mistycznych kwiatów jest przepiękna, są żywe i o niezwykłej urodzie, wyglądają jak z bajki. Ale to nie jest bajka ani halucynacja tylko wielka mistyczna prawda i wnętrze człowieka, które objawia nam swoje alchemiczne sekrety. W roku 2000 byłam zafascynowana wizjami przepięknych kwiatów o nieziemskich barwach, kształtach: były to róże, lilie, a nawet mlecze i bławatki. Kwiaty ciągle przybierały nowe formy, jakby to były inne ogrody, często widziałam w nich uśmiechnięte ludzkie buzie. W tamtym czasie w ogóle nie miałam pojęcia co te kwiaty znaczą, skąd przychodzą i po co?

Nie utożsamiałam ich z budzeniem się cichych obszarów mózgu. Przez jedenaście lat mistycznych doświadczeń widziałam setki mistycznych kwiatów, były nawet takie, których nigdy nie widziałam na Ziemi. Pojawiają się nagle w najmniej oczekiwanych chwilach, np. dzisiaj, parę godzin wcześniej ujrzałam przepiękną czerwoną różę, która była skrapiana diamentową rosą. Obrazy są żywe i dużo piękniejsze niż w naturze. I nie trzeba mieć oczu, aby je zobaczyć, nie trzeba mieć uszu, aby usłyszeć szelest ich płatków, to wszystko pojawia się w świadomości niezależnie od naszej wiedzy na ten temat. To są piękne kwiaty świadomości z zaświatów i są niezależne od naszych ziemskich zmysłów.

Przebudzenie czakr jest bardzo ważnym wydarzeniem w ewolucji człowieka i nie powinno być źle zrozumiane, nie mylone z okultyzmem, ponieważ przebudzenie czakr to ludzka świadomość, a mistyka to stopień ewolucji człowieka i jest zupełnie normalny w naszej ludzkiej naturze.

Zanim Energia Kundalini dotrze z czakry Mooladhara do mózgu minie trochę czasu i można się spodziewać wielu różnych wydarzeń. Już samo przebudzenie czakry Mooladhara można uznać za duże wydarzenie i dla joginów ma potężne znaczenie. Wiedzą ile kosztuje trudu i pracy aby tą czakrę przebudzić. Nie odbywa się to w rok czy dwa, czasami, aby przebudzić pierwszą czakrę pracują pół życia i to nie zawsze osiągną sukces.

Czakra Mooladhara musi być przebudzona, aby energia mogła przepłynąć do rdzenia kręgowego. Ważne jest wypełnienie energią wszystkich trzech kanałów: Idy, Pigali i Sushumny.

Ida – to siły psychiczne
Pigala – siła życiowa
Sushumna – życie duchowe.

Druga czakra Swadhisthana (sakralna), w sanskrypcie słowo „swa” oznacza własny, a „adhisthana” - mieszkanie lub pobyt. Cała nazwa drugiej czakry znaczy „własne mieszkanie”.

Chociaż Mooladhara zajmuje bardzo ważne miejsce w systemie czakr to jednak Swadhisthana, która jest bardzo blisko Mooladhary jest również mocno zaangażowana i odpowiedzialna za przebudzenie Kundalini w samej czakrze Mooladhara. Nawet mówi się, że Energia Kundalini wcześniej przebywa w Swadhisthana, póżniej spada do Mooladhary.

To Swadhisthana jest odpowiedzialna za kość ogonową i krzyżową i za układ płciowy i nerki.

Ksetram Swadhistahany jest w przedniej części ciała na poziomie kości łonowej.

Ksetram - „ciało”, wszystko co tworzy dany obszar. Jeśli mówimy o czakrach to wchodzi tu w rachubę pięć zmysłów, inteligencja, ego, obiekty, odkształcenia (przyjemności, ból), wszystko to razem nazywa się ksetram.

Swadhisthana jest uważana za podłoże każdego ludzkiego istnienia. Jej odpowiednik w mózgu to nieświadomy umysł i jego magazyn wrażeń mentalnych lub samskar. Mówi się, że są to wszystkie karmy z poprzednich wcieleń, wcześniejsze doświadczenia; im jest ich więcej, tym większy jest wymiar ludzkiej osobowości. To jest nasza obecna przytomność umysłu. Wszystko zakorzenia się w naszej podświadomości na wielu instynktownych dyskach, które są odczuwane na poziomie drugiej czakry z głębi nadświadomości.

Czakra Manipura (splot słoneczny) pochodzi pod dwóch słów, „mani” - klejnot i „pura” miasto. Dosłownie oznacza „miasto klejnotów.” W tradycji tybetańskiej określenie „mami padma” oznacza - „klejnot lotosu.”

Manipura jest ważnym centrum w przepływie Energii Kundalini. Jest to centrum jej dynamiki, energii, woli, i osiągnięcia. Często jest porównywana do olśniewającej energii elektrycznej i ciepła słońca, bez którego nie mogłoby istnieć życie na Ziemi. Tak jak słońce promieniuje swoim ciepłem na Ziemię, podobnie Manipura promieniuje na ludzkie ciało. Jest centrum dystrybucyjnym energii dla wszystkich organów, systemów i procesów życiowych. Kiedy jej brakuje to w człowieku umiera żar ognia, który jest potrzebny do podsycania życia. Jeśli brakuje energii w czakrze Manipura człowiek jest bez życia, pozbawiony energii, jego witalność jest niska. Nękają go choroby: depresja, brak motywacjo do życia, zaangażowania. Dlatego przebudzenie Manipury jest ważnym procesem dla każdego życia.

Czakra Manipura znajduje się bezpośrednio za pępkiem na wewnętrznej ścianie kręgosłupa. Ksetram położony jest w okolicy pępka.

Manipura kontroluje ogień trawienny i reguluje ciepło w organizmie. Według wielu buddyjskich tradycji, przebudzenie Kundalini odbywa się właśnie w czakrze Manipura, a nie w Mooladhara. Dwa niższe ośrodki uchodzą u nich za zwierzęce i nie należą do wyższych sfer życia.

Czakra Anahata (serca) jest centrum o dużym znaczeniu. Przebudzone Kundalini pozostaje w niej przez długi czas. Mówi się, że dzisiejsza świadomość człowieka płynie z czakry Anahata, większość ludzi właśnie wchodzi na ten poziom i zaczyna funkcjonować w tej świadomości, ale istnieje różnica między funkcją i przebudzeniem duchowym. U większości Anahata nie jest aktywna, funkcjonuje tylko troszeczkę.

U większości ludzi dopiero zaczyna się budzić duchowo Mooladhara, dlatego obecnie dużo ludzi jest tak duchowo podnieconych.

Słowo Anahata znaczy „porażka”. Centrum serca znane jest z tego, że bije, tętni, wibruje stałym nieprzerwalnym rytmem. Mówi się, że jest dźwiękiem, ale nie tym fizycznym, to jest nieskończony dźwięk, a serce bije w jego rytmie od urodzenia aż do śmierci..

Czakra Anahata jest prawie całkowicie poza empirycznym wymiarem. W tym miejscu energia bywa odpalana niczym rakieta, aby mogła wyjść z pola grawitacyjnego. Jeśli Energia Kundalini przejdzie tą czakrę wyniesie się poza pole grawitacyjne i popłynie dalej. Jeśli nie, wróci na starą pozycję, a nawet może wrócić do swojej groty w Mooladhara i ponownie będzie spać..

Jeśli przyśpieszymy świadomość w Anahata nadamy prędkość wolnej woli, aby wyjść poza przyciąganie z ukrytych samskar.

Czakra Visuddhi (gardła), znana jako centrum oczyszczania. Słowo „suddhi” znaczy oczyszczenie. W tym centrum oczyszcza się i harmonizuje wszystkie przeciwieństwa. Visuddhi znana jest także z nektaru amrity, który spływa tutaj z czakry Bindu i dzieli się na czystą formę i truciznę. W czakrze Visuddhi trucizna zostaje odrzucona, a czysty nektar odżywia organizm zapewniając doskonałe zdrowie i długowieczność.

Visuddhi reprezentuje stan otwartości, w której życie jest traktowane jako dostawca doświadczeń, które prowadzą do lepszego zrozumienia. Zarówno trucizna jak i nektar są spożywane w centrum Visuddhi, ale to już jest wyższa alchemia połączona z całością kosmiczną. Właśnie stąd wypływa zrozumienie dualizmu i polaryzacji życia.
Czakra Visuddhi jest w szyi, jej ksetram jest w przedniej części gardła i tarczycy.

Czakra Ajna (trzeciego oka), oznacza „wiedzieć, słuchać, podążać”. Dosłownie oznacza „polecenie.”, to takie nasze centrum monitoringu. Nasze rozważania zaczęły się w czakrze Mooladhara, która uchodzi za siedzibę Kundalini. Jednak jest jeszcze inny system określany przez joginów, w którym energię i budzenie czakr rozpoczyna się od Ajna. Tutaj jest punkt zbiegu trzech głównych sił: Idy, Pigali i Sushumny. Trzy siły łączą się w tym samym centrum w jeden strumień świadomości, który przepływa do Sahasrary. Przysadka mózgowa i szyszynka są mocno ze sobą powiązane, a Ajna jest jakby bramą do czakry Sahasrary.

Czakra Ajna znajduje się w mózgu, tuż za centrum brwi. Jest na samej górze rdzenia kręgowego, w rdzeniu przedłużonym.

Początkowo nie można poczuć tej lokalizacji, toteż medytując koncentrujemy się na Ajna między brwiami (bhrumadhya).

Czakra Sahasrara (korony), jest bezkształtna, w rzeczywistości jest pozbawiona całości, a to co nie jest ograniczone jest nieskończone. Wykracza poza naszą ludzką logikę, nie można tego do niczego porównać. Kiedy Kundalini osiąga Sahasrarę mówi się o związku między Shivą i Sakti – potężnej unii. Chrześcijańscy mistycy mówią o boskich zaślubinach – mistycznym małżeństwie. W tym momencie człowiek umiera, ale nie jest to fizyczna śmierć, tylko tzw „biała”. Jest to śmierć ziemskiej świadomości.

cdn...

13 Dec. 2011

WIESŁAWA