Często mamy takie
wyobrażenie, kiedy poznamy po raz
pierwszy innego człowieka, że już
go znamy od bardzo dawna...
Podczas naszego życia każdy z nas indywidualnie tworzy rodzinę,
posiada przyjaciół, poznaje nowych ludzi. Jedni są nam obojętni,
natomiast inni od pierwszego spotkania wydają się nam bardzo
bliscy. Są też tacy, którzy nas mocno niepokoją. Boimy się ich,
unikamy.
...właśnie
te dusze były już z nami w poprzednich życiach. Istniały między
nami różne stopnie pokrewieństwa, przyjaźni albo to byli nasi
wrogowie. Ludzie, którzy nas skrzywdzili.
I po raz niewiadomo który
ponownie stają na naszej drodze, w innym już życiu i innej roli.
Przyszli aby naprawić wyrządzone krzywdy. Aby pomoc albo mamy
wspólnie
doświadczyć nowych życiowych lekcji. Każda
z tych dusz potrzebna jest nam w naszym duchowym rozwoju. W
osiągnięciu wyższego stopnia świadomości..
Podróżujemy
razem przez wieki. Gramy różne role, bliskiej rodziny: matki,
ojca, dziecka, brata, siostry ...i zmieniamy te role na
przyjaciela, współpracownika, znajomego.
Taką grupą dusz, która pracuje ze sobą przez wiele wcieleń
nazywamy bratnimi duszami. Nasza kosmiczna podróż ma wspólny cel.
W swoim czasie wszyscy
wrócimy do Nieba, do własnego domu. Jesteśmy
złączeni doskonałym planem
Boga. Rozwijamy nasze pola świadomości,
hartujemy duszę, łączymy we wspólną
miłość. Starsze,
jaki przyświeca wszystkim, to wzlot na wyższy poziom
rozwoju.
WIESŁAWA