WIERSZE I POEMATY

WIERSZE WIESŁAWY
(CZĘŚĆ 1)
LINK! DO CZĘŚCI 2



UTRAPIENIE

Panie, niech nie zaczynam dnia
od łez niewinnych.
Panie, stań w mojej obronie,
zagródź wszystkie drogi
prześladowcom moim.
Prześladują mnie i polują
jak na dzikie zwierzę.

Niech ich drogi będą
śliskie i ciemne.
Niech Twój Anioł
- a mój obrońca
rozproszy ich na wietrze.

Zastawili zgubne sidła,
a Ty przecież ratujesz
słabszego, przed silniejszym.
Niegodziwego zabija złość
w sercu bezbożnym.
Słowami takich ust mówi
niegodziwość i fałsz.
A Ty Panie, sądż mnie według
Sprawiedliwości Twojej.

Bo mówią o miłości,
lecz zmyślają fałszywe słowa
i pragną zguby mojej.
Panie ocal mnie od tych,
którzy nie boją się bojażni Twojej,
szarpią mnie nieustannie
i cieszą się z upadków moich.

Lecz, gdy oni potrzebują pomocy,
modlitwa moja wraca na usta moje.
Śpieszę jak przyjaciel, jak matka
i chylę się nad nimi aby im ulżyć.

Panie, chcę być Twom rozumem
i chcę dobrze czynić,
a ci obłudnicy wyśmiewają się
i ranią duszę moją,
rozrywają srece na kawałki.

Widzisz to Panie,
pośpiesz mi z pomocą,
nie oddalaj się odemnie.
Nie milcz wykrzyknik

Tylko Ty Panie możesz
poprowadzić sprawę moją.
Ukryj mnie w swym blasku,
okaż mi tą cudowną łaskę.

Uratuj mnie od bezbożnika,
który czatuje na mnie w dzień i w nocy.
A kiedy jutro się obudzę,
niech ujrzę tylko Twe
Sprawiedliwe Oblicze
i niech nasycę duszę
jego widokiem.

Niech znowu uwierzę,
że nie zapomniał mnie Bóg.
Rozjaśnia oczy moje,
osusza je od łez.
Napełnia od nowa moje życie
wiarą i nadzieją.

Ty wysłuchasz westchnień moich
i wyrwiesz me nogi
z sideł rąk bezbożnych.
I gwałt spadnie na jego głowę,
wykopał dół, ale sam wpada w niego.

A ja mój Panie znowu
wysławiać cię będę,
śpiewać pieśni radosne
po całej Ziemi.
Moje srece znowu
będzie się radować w Twoim.
I w Twoim Świetle będę
oglądać światłość.

Wiesława
Vancouver
7 Apr. 2007

NIE KROCZ DROGĄ ZŁYCH LUDZI ....

I co mam powiedzieć ...
przewrotnemu człowiekowi ?
Mogę tylko oddalić
fałsz ust jego.

A moje serce Boże
niech się trzyma Twoich słów,
niech mnie ubierze w Twoją koronę.
Nabywam rozumu tylko dzięki Tobie.

Codzień wpadam w zasadzki
bo te wprawiają w roskosz tych
co nie znają twoich dróg
i niszczą dorobek cudzego domu.

Ja chcę pić tylko
ze studni Twojej,
błogosławiony ten zdrój.
Boże uczyń mnie wolną.

I doszły mnie słowa Pana.
Uciekaj, uciekaj jak gazela,
wyrwij się z tej sieci,
unikaj niegodziwych.

Ten co w sercu Boga nosi
nie ukrzywdza drugich.
sam zaplącze nogi swoje...


Wiesława
Vancouver
29 Jan. 2007

NAJWIĘKSZY SEKRET


Największym sekretem człowieka
jest
jego pusty umysł.
Wbrew pozorom posiada
największą wartość.

Wszystkie drogi do Boga
zamyka umył człowieka
i jego wybujałe zmysły
- podróżujące ciągle po ziemi.

Nie osiągnie człowiek oświecenia
kryjący się w cieniu ziemskich roskoszy.
Wszystko czego potrzebujesz
czeka na twój znak wykrzyknik

Obudzi twoje warstwy pamięci,
wzbogaci twe mistyczne wnętrze
- w nowe dary i doświadaczenia.
Zostaniesz wtajemniczony.

Zaświeci jak kryształ,
jak czysta kropla wody
ten umysł,
w którym zamieszka prawda
a kluczem do niej
jest mądrość Wszechświata.

Pij czystą wodę,
napełnij nią w pełni własne ciało.
A to da ci nowe narodzenie
- przyjmij te nowe dary otwartym sercem.

Dokonają się wielkie przemiany,
rozwiniesz własny żagiel
i wpłyniesz na wysoką górę.
Rozlegnie się głośne wołanie ....

- Przebudził się, przebudził,
przyszedł na nowy świat,
znalazł klucz do Królestwa Niebieskiego.
Wypełniło jego ciało

- Światło Oświecenia wykrzyknik


Wiesława
Vancouver
25 march 2007


MÓJ ZWYKŁY DZIEŃ

... moja radość, mój smutek,
mój śmiech i moje łzy ....
milczenie i krzyk
uwalniam z mojej duszy
... wylewam słowa
i tworzę wersety
... nowe i nowe.

I ciągle mi brak pokory
... i zastygam cierpliwie
czekając co dzień następny
mi znowu przyniesie ....

radość czy ból,
uśmiech czy łzy zapytajnik
... krok po kroku,
dzień za dniem
kroczę po drodze
własnego losu.
A mój cel
coraz bliżej ...
a może nie zapytajnik

I chociaż nie wiem
... i ciągle się lękam
czy moje drogi
są tymi,
po których powinnam
kroczyć .... zapytajnik

idę naprzód
w kierunku światła
srebrzysto – niebieskiego
okrytego bielą słońca,
które codzień
wschodzi w sercu moim ...

Wiesława
Vancouver
24 March 2007

OBUDŹCIE SIĘ

Luminujący słoneczny blask
prosto z nieba ogniem pali.

Poszukuje na swojej drodze
uśpionych kwiatów lili.

Zatopione w głębokiej wodzie
umrą, jeśli ich nie dotknie.

Gorący Płomień Fioletowy
ożywia koronę białego lotosu.

Niebo otwiera swe złote bramy
wzrastajcie na drugą stronę.


Wiesława
Vancouver
18 March 2007



CIERPLIWOŚĆ i POKORA

Rozpoznaj właściwą drogę
i zrozum, że bramy do Boga
otwiera tylko
... cierpliwość i pokora ...

Więc przyjmij cierpliwie
... i z pokorą
wszystkich tych
co cię testują.
Jutro zrozumiesz
i powiesz
... dziękuję Ci Boże ....

Takie potrząśnięcie
czasami potrzebne jest po to ...
aby zrzucić z siebie
resztki ego.
Najcięższe życia testy
dostają dusze
te najmocniejsze.

Zanim zostaniesz świętym
i przypłyną dary
w kielichu kryształowym,
przejdziesz w swoim życiu
niejedną młockarnie.

Aby z ziarna chleb upiec
gospodarz musi
dużo się natrudzić
... od rana do nocy ....

Aby przemienić metal
w klejnot złoty
jubiler próbuje
niejednej metody.

Wiesława
Vancouver
17 March, 2007




ABBA - OJCZE
wykrzyknik

pwiedż ... kim jestem zapytajnik
Rozwiń jeszcze jeden
różyczki płatek.
Pozwol zajrzeć
w sam jej środek.

Tyle sprzecznych
głosów szepcze do mnie.
Zakłoca słowa Twoje
piękne ... ta gromada
mędrców tego świata.

A przecież serce małe
już poznało prawdę.
Odkryłeś lico świetliste,
pokazałeś swoją mękę ...
i te słowa czyste
przeniknęły duszę.

Dźwięk srebrzysty
niczym gołąb
frunął w moją stronę.
Szeptem
- kryształowym głosem
odpowiedziałeś
na głośne wołanie.

Jestem ... Rabi ...
opowiem ci wszystkie
o mnie prawdy.
I umieszczę twoje
imię w pąku róży.
Kiedy wykwitnie
rozpoznasz
sama siebie.

Wiesława
Vancouver
13 Aug. 2006

NATURA CZŁOWIEKA

Raj na gorze ...
i czeluść na dole ...
a w pośrodku jest człowiek,
ktorą drogę wybierze, tam dotrze.

Czy się wybije
i wzleci ponad siebie,
przyprawi sobie skrzydła
jak, nieusidlony ptak,
co z gniazda probuje wzlecieć
... i chociaż o ziemię się rozbija,
to jednak przychodzi
ta wielka chwila ...
śmiga między chmurami
... tańczy z promieniami
złotego słońca.

A są i tacy
co wolą po ziemi pełzać
... jak żmije.
Chowają się w ciemnicy,
swoimi językami miotają wokoło
... aby ukąsić
... aby pokrzyżować drogi,
jeszcze innego.
Przeszkodzić w jego celu ...
zepchnąć
z właściwego szlaku,
ktory wiedzie
do pięknego zamku.

Życie w jaskini
z dala od światła
czyni zmysły tępe.
Nie pozwoli
rozpoznać,
gdzie mieszka
wielka prawda.

Ale kiedy człowiek
otwiera swój kwiat,
ten najpiękniejszy
... własne serce ...
w jego umysł wnika
czysty promień,
oświetla jego ducha.
Już nie zabłądzi
dojdzie
do swojego Żrodła.

Vancouver, BC
13. Nov. 2006

trochę wiosny - jesienią ...

KOLOR MIŁOŚCI

... a miłość Boga
jest rożowa ...

Promień słońca
w objęciu z poranną mgłą
nad czystym leśnym źródłem
budzi małe kwiatuszki. Wiosna.

Białe zawilce,
niebieskie przylaszczki,
otula cię wspaniały zapach,
przemika mocno twoje zmysły.
Czujesz głęboko w nozdrzach
ten wczesny, kwietniowy poranek.


Śpiewa gdzieś ptaszyna
i wtoruje mu źródlana woda,
jakże tu błogo...
czyjś delikatny oddech
i gorące spojrzenie.
Niespokojnie,
rozglądasz się wokół,
gdzie ten śpiewak,
czyje to oczy ... cię śledzą ?

Daremnie szukasz,
tylko wietrzyk rusza
gałązkami wiosennych bazi
śmiejących się do słońca.

I serce się raduje
otwiera nowe poziomy
nieziemskiej radości.
Chcesz ten wietrzyk dotknąć
... trud daremny,
umyka pod palcami.
I jeszcze mocniej rozbudza
pragnienia, rozpala nowe
namiętności w kolorze
... różowym,
Boskiej
Wiecznej Miłości.

Wiesława
Vancouver
16 Nov. 2006

OTWÓRZ TĄ FURTĘ

Zapala grudzień
na choince lampki
i już się palą też, wszystkie
kolorowe świeczki

na życia świeczniku.
Płomień ci to wielki
zakotwiczony w złotym słońcu,
błyszczy barwą deszczowej tęczy.

A twój kolor
jest ... niebieski.
Głębia morskich fal
... piękny ... królewski ...

Wiedzie ciebie w świat
innego wymiaru.
Odkryj te drugie wrota
ukryte w twoim sercu.

Schowane głęboko w tobie
dają ci siłę piękna.
własnego pochodzenia.

Jednym pomostem
połącz ciało i ducha.
Odpłyń ku gwiazdom
w kierunku południa.

Otwórz się na hojne dary
... to twoja nagroda
w ręku mistycznej siły
... i wielka Boża wiedza

jest twoim drogowskazem.
Tam skieruj swoje kroki.
Stań się wysłannikiem
sześcioramiennej gwiazdy.

Impuls twojej fali
w potężnym oceanie życia,
śmiało przekrocz
te wody... w rytmie walca.

Nieopisana radość ...
a ta wzniesie wysoko ducha,
kiedy rozpoznasz
swojego ogrodnika.

Przemówi do ciebie
cicha doskonałość.
Zapali iskrą ognia
gorącą namiętność.

Grudzień, lampki,
choinki, świetlista radość
z tańcem i dźwięcznym śpiewem
na ustach ... a w sercu miłość.

Jeszcze jedne wrota
na mnie czekają.
Otworzę je do końca.
Wpuszczę tą magnetyczną

moc, usunę zwątpienia
i bez lęku ... połączę
moją istotę w jedność
... z Magicznym Światłem.

Kajdany zerwane,
oddycham
Wielki Boże
Twoim Sercem.

Wiesława
Van. BC
23 Nov. 2006

MOJA TARCZA

Jezu
nie szukam już
odpowiedzi
ni w książkach
ni u ludzi
... znajduję
słowa mądrości
za zasłoną
oczu moich
nie są one
już przykryte
mrokiem

... tam lśni
piękne słońce
niczym fajerwerki ...
jarzy się tysiącem
gwiazdek pięknych
... żywe to ognie
tęczowe mandale

... i widzę
w nich Twoją twarz
... jaśniejącą
i oczy ... miłujące
wpatrzone
we mnie ...
Jezu one dają
odpowiedż
na wszystkie
pytania moje
chociaż
milczą usta Twoje

... a jednak słyszę
Twój głos
w moim sercu
czysty ton, kryształowy
płyną słowa miłości ...
Twój oddech otula
moje ciało wątłe
jakże błogo ...
radość, spokój
i to wielkie milczenie
... nie lękam się
więcej ciemności
bo Ty jesteś
Światłem we mnie.

Wiesława
Vancouver
28 Nov. 2006

... I ZNOWU GRUDZIEŃ

Spójrz na tą białą chmurkę,
tam nowa gwiazda
wschodzi ponad dolinę
i swym promykiem
niebo oświeca.

Aniołowie -
orędzie śpiewają.
Aniołowie -
głośno obwieszczają
radość, pokój i szczęście.

Przyjdzie dziecina,
pobłogosławi ludzi,
obdarzy wszystkich
swoimi łaskami.

Rozbłyśnie
z tego małego serduszka
jego milość wielka.
Małe dziecię
i Potężny Mocarz,
popłyną łaski
od samego Ojca Boga.

Słychać już głos
pełen miłości
proś ...
z bezgraniczną ufnością
Jezusa ...
aby pociągnął cię za sobą.

Jezus Chrystus
dzisiaj się objawia.
Żarem serca swego
nieustannie woła.
Zapach Jego
wiecznej wonności
- to pragnienie
każdej ludzkiej duszy.

Dziecię przyszło,
wszystkich błogosławi.
Nie bój się już
swojej przyszłości.
Nie będzie więcej burz
w życiu twoim.

Oddaj mu swego ducha
a On cię szczerze wynagrodzi.
Wielbi i kocha
Syn Boży ...
jedyne żródło szczęścia.

Jezu maleńki
ożyw dzisiaj mego ducha.
Przeszyj moje serce
Twoją strzałą miłości.

Wiesława
Vancouver
18 Dec. 2006


WIESŁAWA