WIERSZE I OBRAZY

WIERSZE AMMY
(CZĘŚĆ 2)
LINK! DO CZĘŚCI 1
(9/12)

Duszy Wołanie



Mój Królu napełnij duszy ziarenko moje,
swą łaską rozjaśnij zakamarki wszystkie.

Zatop me serce w oceanie Miłości Twojej.
Wzburzone fale niech niosą duszy wołanie.

Jezu Ojcze Jedyny składam dziś na ręce Twoje,
moje dotychczasowe życie, a Ty prowadź mnie dalej.

Nie dopuść pokusy zgubnej do środka duszy mojej,
strzeż dni moich przed ciemności lochem.

Chryste Tobie oddaję cząstkę wiary mojej,
spraw by była we mnie fundamentem stałym.

Niech Miłość Twoja napełni mnie całą.



Sen o Matce



Maryjo widziałam Ciebie w snach moich.
Uśmiechem ogrzałaś wnętrze moje.
Patrzysz na mnie wzrokiem cierpliwym, i milczysz, a ja szepczę cicho - Matko Różo Czerwona, wciąż czekam na przyjście Twoje.
Chwyć mnie wtedy za ręce i jak dziecko skruszone poprowadź przez bezkres życia do Jedynego Syna Twego, którego tak łaknie dusza moja.



Fraszka Anielska



Gdzie skryłeś się mój Aniele Miły? zapomniałeś o mnie? przez dni wiele.
Smutno i szaro jest tu u mnie bez Ciebie
a jak tam w Niebie?? u Ciebie.

Zejdź tu do mnie z chmurki niebieskiej i pobaw się ze mną i pieskiem.
Pilnuj mnie wytrwale, ja w zamian do Jezusa Cię pochwalę.



Bajka o Ani



Była Ania wcale już nie mała,
co w Jezusa cuda powątpiewała.
Marszczyła czoło i pytała w koło
-czy Jezusa cuda to obchodzą kogo?
-czy ludzie wierzą w Niego bezproblemowo?

Aż dożyła Ania dnia pewnego.
Gdy Jezus pokazał Jej palca swego,
dotknął Ją czule swej pieczęci znakiem.
Teraz Ania wierzy w Niego,
nawet o Nim opowiada swym kolegom.
Morał z tej bajki jest taki
Niech usłyszą wszyscy ludzie i dzieciaki
że Jezus jest Wielki i czeka na każdego człowieka,
by go kochać i tulić gdy zacznie szlochać.



To wszystko potem



Za czas jakiś przydarzyć się może,
że na chórze niebieskim zasiądę dumnie.
Na harfie zagram życia nutę, a potem.........
Wzleci dusza moja w tanecznym pląsie do domu Ojca,
skryje się mała w przedsionku Jego serca.
Bóg położy na duszy swe dłonie i ogrzeje ją po trudach ziemskich
ale to wszystko potem.................



Moja Modlitwa



Wybacz Chryste nam pomyłki nasze.
Zamknięte i zlodowaciałe serca całe.

Przebacz ten wzrok odwrócony od Krzyża Twego.
Ty przecież dla zbawienia naszego uczyniłeś to w geście Miłości.

Wybacz raz jeszcze i puść nam to w zapomnienie.
Choć czasu minęło tyle,
wybaw Jezu Wszechmocny dusze zbłąkane
w czeluści pragnień pogubione.

Pozwól otworzyć nam oczy, byśmy ujrzeli Światło Twoje,
oczyść serca nasze z brudów nagromadzonych.

Boże nie dopuść do zapomnienia nauki Twojej,
gdy zamknie się księga życia naszego.
Prowadź nas drogą jasną do Królestwa Niebieskiego.

Czy



Zostawiać bez odpowiedzi rozwiane wahania,
skąpane w pragnień pianie?
Czy pozwolić się unieść,
wysoko na chmury brzeg?

Nadmuchać bańkę mydlaną miłością przepełnioną,
czy dać się prowadzić krętymi drogami.



Tak miało być



Ma być trudniej i nie inaczej
ma nie wysychać łza oczu moich
ma boleć serce i rozrywać duszę na dwoje
nie mogło by być inaczej
bardziej słodko czy beztrosko
ma być trudniej zrozumieć smak krzyża i gorycz cierpienia
i to puste uczuć wymarcie



Kochanie



Kochać czy patrzeć w przeciwną stronę?
Dławić się uczuciem pustki, zobojętnienia
Grać udawaną rolę?
Zadawać pytania bez odpowiedzi i czekać, czekać......
Zwijając w rulon swoje marzenia
Pozwolić pokryć kurzem oczekiwania
i trwać w milczeniu kolejne lata?


Ammy