|

Tradycja mówi, że
pochodziła z miasta Katania na Sycylii, ze znamienitego rodu
rzymskiego, i odznaczała się nieprzeciętną urodą. Żyła
prawdopodobnie w latach 235-251, za panowania cesarza Decjusza
(249-251), kiedy to miały miejsce jedne z najbardziej krwawych
w historii rzymskiego imperium prześladowania chrześcijan.
Agata po przyjęciu wiary chrześcijańskiej złożyła ślub
czystości i dlatego odrzuciła rękę prefekta Katanii
Kwincjusza -, który mszcząc osobistą zniewagę - kazał ją,
jako chrześcijankę, uwięzić.
W końcu po okrutnych torturach spalono ją na rozżarzonych węglach.
W ikonografii przedstawiano św. Agatę z kleszczami, którymi ją
szarpano, odciętymi podczas męczeństwa piersiami złożonymi
na misie oraz z płonącą świecą w ręku - symbolem
Chrystusa.
Sól św. Agaty
Legenda opowiada, że gdy przed przeszło trzystu laty w
krakowskich składach niedaleko Bramy Grodzkiej wybuchł groźny
pożar, miasto uratowała od zagłady pewna stara żebraczka,
rzucając w płomienie sól św. Agaty, co sprawiło, że ogień
zgasł.
Od wieków czczono ją też jako patronkę zawodów mających
kontakt z ogniem: giserów, kominiarzy, ludwisarzy, odlewników,
a także jako orędowniczkę w chorobach piersi i opiekunkę
karmiących matek. Uważano ją również za wspomożycielkę w
czasie pożarów, zwłaszcza spowodowanych przez uderzenie
pioruna.
Wspomnienie św. Agaty, panny i
męczennicy, Kościół obchodzi 5 lutego.
W polskiej tradycji ludowej w tym dniu święcono sól, chleb i
wodę. Istniało przekonanie, że akcesoria te, a zwłaszcza sól,
wrzucone do ognia tłumią go i powodują, że przestaje się
rozprzestrzeniać.
Przygotowała
Ammy
|