|
Życie Matki Teresy jej poświęcenie
i oddanie budzi we mnie podziw.Za zgodą papieża Piusa XII wyszła na ulice Kalkuty pomagać
trędowatym, umierającym i porzuconym dzieciom. Do końca
pracowała pomagając ludziom apelując jednocześnie zawsze o
poszanowanie godności drugiego człowieka gdzie czynnie
sprzeciwiała się aborcji, eutanazji i antykoncepcji.
Ponoć słyszała wezwanie Boga by pomagać biednym i
opuszczonym.

Nigdy nie zajmuję się tłumami, lecz jedną osobą. Gdybym
spojrzała na tłumy, nigdy bym nie zaczęła". Tak mawiała
Matka Teresa.
Była przekonana o tym, że świętość jest osiągalna dla każdego,
kto idzie za Jezusem.
Ona wiedziała jak to zrobić:
sekretem jest powierzenie się Maryi.

Któregoś dnia w sierocińcu, w którym pracowała zabrakło i
pieniędzy i jedzenia.
Nie było nikogo aby poratował tego dnia.
Matka Teresa wyszła żebrać. Chodziła od domu do domu ludzi
bogatych.
Podeszła do bardzo bogatego domu, zapukała.
Otworzył jej drzwi sam właściciel.
Kiedy mu wyraziła swoją prośbę i wyciągnęła rękę prosząc
o jakiś datek,
ten z całą furią walnął ją w twarz.
Ale ona przemilczała i wyciągnęła drugą rękę ze słowami:
"... to było dla mnie a teraz daj coś dla dzieci
..."
Ten człowiek dostał wstrząsu, zrozumiał swój błąd.
Dał wielki datek i już zawsze zasilał te głodne dzieci.
Sam opowiedział później dlaczego to robi.
Postawa Matki Teresy zmieniła jego życie na zawsze.

Na prawde nazywała się Gonxha Bjaxhiu.
Impulsem do niesienia pomocy tym najbiedniejszym i najuboższym
był fakt spotkania umierającego człowieka w kalkuckim
rynsztoku.
Zakładając nowe Zgromadzenie, rozpoczyna niestrudzoną wędrówkę
w te wszystkie miejsca, do których nikt nie chciał iść. Jej
drobne ciało ubrane w charakterystyczne biało-niebieskie
sari staje się dla świata symbolem ofiarnej, pełnej pokory i
poświęcenia miłości dla bliźniego.

W Zgromadzeniu swoim siostrom wyznaczyła trudną drogę, po której
miały kroczyć zgodnie ze słowami Mateuszowej Ewangelii:
"Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich
najmniejszych, Mnieście uczynili".
Prosto, skromnie i duchowo -
była niezwykle wymagająca, stawiała zawsze swoim
córkom i
synom duchowym bardzo wysokie wymagania, jeszcze wyższe stawiała
samej sobie. Siostry wstępujące do Misjonarek Miłości muszą
pogodzić się z bardzo skromnym i prostym życiem. Całym
dobytkiem, jaki wolno im posiadać, jest kilka
kompletów odzieży
zakonnej, krzyż, para sandałów, siennik i miska do mycia.
Matka niechcianych dzieci
- Bardzo
szczególne miejsce w sercu Matki Teresy
zajmowały dzieci, których
ratowanie przed śmiercią i opiekowanie się nimi stało
się
niezwykle trudnym wyzwaniem
Matka Teresa kochała wszystkie dzieci,
także te nienarodzone.
Walczyła o każde poczęte życie.
Serce dla każdego
- W sercu Matki Teresy znalazł miłość nie tylko człowiek trędowaty,
konający, chory na gruźlicę, okaleczony, chory na AIDS, ale
także człowiek przebywający za kratami, dlatego także w więzieniach.
Lata wyczerpującej pracy, wykonywanej praktycznie bez żadnego
wypoczynku, nie pozostały bez wpływu na zdrowie Matki Teresy.
Jej serce nie wytrzymywało morderczego tempa życia.

Otrzymała
nagrodę Nobla Jej pozycja jako NAJWIĘKSZEJ ŚWIATOWEJ
OPIEKUNKI UCISKANYCH została mocno utwierdzona.
Do końca swego życia była przyjacielem
królów i prezydentów
całego świata.
Zmarła na serce 5 września 1997 o 21.30.
ULUBIONE POWIEDZENIA MATKI
TERESY
Pomimo, że dajesz, to co najlepsze
dla świata Ty możesz być kopnięty w zęby. W każdym bądź
razie czyń to co najlepsze.
Miejsca jak Kalkuta mogą być widoczne na całym świecie jeśli
Ty na nie patrzysz.
Kraje rozwinięte cierpią na biedę rozumienia, na biedę woli,
samotności i barku miłość Ducha. Nie ma większej choroby niz.
to.
Kiedy Ty nie masz niczego Ty masz wszystko.
Osoba która daje z uśmiechem jest najlepszym dawcą, ponieważ
Bóg kocha pogodnych dawców.
Nie dawaj tylko samej swojej opieki, ale dawaj też swoje serce.
Mimo upływu lat pamięć o niej
jest dzisiaj nadal bardzo żywa. Pamiętamy jej uśmiech, jej głębokie
spojrzenie, jej Różaniec. Wydaje się nam, że wciąż ją
widzimy, jak idzie przez świat, poszukując najuboższych z
ubogich, zawsze gotowa, by tworzyć nowe przestrzenie miłosierdzia
i by wszystkich przygarniać niczym prawdziwa matka - tak
wspomina Matkę Teresę Jan Paweł II. Tak wspomina ją cały świat.

Matka Teresa z Janem Pawłem II

i sama
Przygotowała Ammy
|