|
OPIS FILMU:
Dokument o "obozach pracy", gdzie nielegalnie zatrudnieni
pracownicy harują
ponad siły w nieludzkich warunkach. Młody Polak Dariusz
Olszewski, którego
grób otwarto w maju 2007 roku, był jedną z osób pracujących
przy zbiorze
pomidorów we włoskim regionie Apulia. Zmarł
najprawdopodobniej z powodu
wycieńczenia organizmu. Niektóre z tamtejszych gospodarstw
przypominają
obozy pracy. Pracujących na plantacjach pilnują uzbrojeni
strażnicy. W wyniku
akcji przeprowadzonej wspólnie przez polską policję i
włoskich karabinierów
rozbito szajkę oszustów i uwolniono pracujących dla nich
ludzi. Dla niektórych -
zmarłych i zaginionych w niejasnych okolicznościach - pomoc
przyszła niestety
za późno. Rocznie sprzedaje się pod pozorem "werbowania
taniej siły roboczej"
od 1 do 5 mln ludzi.
Wartość pracy współczesnych niewolników
i półniewolników
szacuje się na kilkadziesiąt mld dolarów rocznie. Na
pozbawionych wolności
osobistej tanich pracowników popyt dynamicznie rośnie.
Handel żywym towarem
stał się po narkobiznesie i obrocie bronią najbardziej
dochodowym interesem
w skali globalnej. Obroty wg szacunków przekraczają 10 mld
dol. rocznie.
Niewolnikami handluje się w ponad 80 krajach od Azji po obie
Ameryki.
Nawet do Stanów Zjednoczonych sprowadza się ok. 50-60 tys.
ludzi
rocznie. Przed sądami amerykańskimi co roku przybywa spraw o
zniewolenie
pracujących na czarno imigrantów, wynajmowanych i
przywożonych przez
mafie.
Amerykańscy eksperci Departamentu Pracy uważają, że
przyczyną
jest walka tylko z jedną stroną niewolnictwa - z mafią
dostarczającą
"ludzkiego towaru". Czyli ze sprzedającymi. A jest przecież
druga strona
- kupujący. Ten kto potrzebuje taniego pracownika, komu
lepiej opłaci
się po cichu raz zapłacić mafii, niż zatrudniać ludzi
legalnie. Proceder
korzystania z niewolniczej pracy nie ogranicza się w żadnym
wypadku
do klasycznego sposobu "kupna-sprzedaży" - coraz częściej
zaciera się granica pracy zarobkowej i pracy niewolniczej. |