TEORIE SPISKOWE

OŚWIECENI I... OŚWIECENI

Mieszkańcy Ziemi niby znają swoją historię ... ale czy naprawdę ją znają? Istnieje historia świata, z której większość ludzi nie zdaje sobie sprawy. Z reguły historia pisana jest przez zwycięzców, często oparta na oszczerstwach i zniesławieniach. To mocniejsi zostawiają swoje prawdy, dokumenty, ale od zawsze z reguły biedni byli uciskani przez bogatych, potężniejszych, którzy gotowali im straszliwy los. Straszyli tych, którzy mogą stworzyć ruch oporu i walczyć o własną wolność.

We współczesnej historii coraz częściej postrzegamy Iluminatów, którzy są piętnowani za to, że pociągają za sznurki aranżując na świecie zniewolenie ludzi. Musimy wiedzieć, że na świecie mamy Iluminatów i Iluminatów, czyli różnie oświeconych, a dzisiaj na naszym globie jest bałagan jak w zaniedbanym ogródku, obok cudownych kwiatów mnożą się liczne chwasty i zagłuszają ich piękno.

Iluminaci (Urban Dictionary), jest tajemniczą organizacją złożoną z najsilniejszych i najbardziej wpływowych elit na świecie. Przez całe wieki trzymają tę samą linię krwi. Co jakiś czas wszyscy spotykają się razem, aby zaplanować losy świata (grupa Bilderberg). Grupa składa się z międzynarodowych bankierów, państwowych przywódców, karteli medycznych, farmaceutycznych, właścicieli mediów, mają kontrolę nad ONZ, oraz na obszarach Unesco. Docierają do codziennego życia każdego z nas i mało kto jest tego świadomy. Mają także więzi z masonerią (czaszka i kości - LINK!), znają sekrety Templariuszy i innych tajemnych świętych ksiąg, a ostatecznym ich celem jest stworzenie jednego globalnego rządu, który będzie kontrolować świat za pomocą jednej waluty. Chcą być właścicielami wszystkich gruntów, zasobów i ludzi. Oczywiście manipulują wszystkimi partiami, handlem narkotyków i wszystkim co istnieje na tym świecie.

Jednak termin Iluminaci jest terminem niejednoznacznym z wyżej opisaną grupą, tajnym stowarzyszeniem założonym przez Adama Weishaupta (Iluminaci Bawarscy), którzy za cel stawiają sobie szerzenie oświaty i rewolucyjne polityczne cele. Istnieje jeszcze inna grupa (Iluminaci Awiniońscy), ich oświeceniowe pomysły zaczerpnięte są od mistyków, kabalistów i alchemików. W sumie było Iluminatów kilka grup i ciągle przechodzą reorganizacje, w tym społeczność okultystyczna (Thanateos) zajmująca się energią chaosu.

Oświecenie jest również pojęciem dla osób, które mają dostęp do specjalnej wiedzy z pułapu Boskości, czyli głębokie duchowe objawienie, głęboki wgląd do sensu i celu wszystkich rzeczy poprzez komunikowanie się z czystą Świadomością. Z umysłu takiego człowieka zostają usunięte wszystkie ograniczenia, a sam człowiek charakteryzuje się nieskończonym współczuciem, mądrością i mistycznymi umiejętnościami.

Oświeceni prowadzili do oporu przeciw tyranom, zawsze starali się uświadomić zniewolony naród, wygrać intelektualne i religijne debaty, wielu z nich w obronie innych straciło swoje życie. Znamy szereg postaci na arenie publicznej, które toczyły i nadal toczą walkę z tyranią. Nie ważne jakimi środkami walczą, ale cel był i jest ten sam - bronić starego porządku świata, który niósł człowiekowi prawdziwe życie.

Jest to walka z grupą Iluminatów (wieloma grupami), a ich cel jest zupełnie inny - zniszczenie starego porządku świata. Grupy Iluminatów stworzone są z sieci dynastycznych rodzin i uprzywilejowanych elit, którzy zagarnęli ziemskie bogactwa i władzę dla siebie ... i tak od zarania świata obie te grupy walczą ... jedni - wielcy mistrzowie, walczą o stary porządek świata, a drudzy go rujnują. 

Miliony ludzi na Ziemi jest otępiałych i potulnych, zbyt przerażonych, aby walczyć o własną wolność. Obecny światowy system jest prawie doskonałą matrycą, bliską perfekcji pod absolutną kontrolą Iluminatów.

Misją oświeconych jest pomoc ludziom, aby odzyskali swoją godność, pomoc w zrzuceniu swoich kajdanów, by mogli stanąć prosto i żyć według Boskich Praw. Oczywiście jest to grupa ludzi, którzy noszą w sobie Iskrę Boską, nie tolerują stanu niewolnictwa, siania strachu, już znaleźli swoje Wyższe Ja, są w kontakcie z Wyższą Jaźnią i pozbyli się strachu. 

Rok 2012, wydaje się, że już gorzej być nie może, manipulacyjna sieć zaplątuje nas wszystkich coraz ciaśniej, trudno też mówić o wolności, równości, miłości, wszyscy zwykli ludzie coraz mocniej czują na sobie łapy ucisku swoich władców - bogatych i chciwych, nie ważne jakie zajmują stanowiska w polityce czy religii. Nie ważne w jakim kraju, w jakiej religii, wszystko jest zgniecione i zniekształcone ... lecz pamiętajmy - najciemniejsze godziny mamy przed świtem.

Ludzie dramatycznie poszukują Wyższej Jaźni, kontaktu z Boską Iskrą, chcą osiągnąć wysokie stadium pobożności i pełne zjednoczenie z Bogiem, udają się do kościołów, a tu nierzadko się zdarza, że nasze kościoły zamiast nieść Prawdy są dla nas największym tabu.

Toteż trudno się dziwić, że ludzie szukają prawdy indywidualnie, często na podstawie rzetelnej wiedzy, często na podstawie plotek i własnych filozofii (zazwyczaj w opozycji do religii objawionych). Nigdy dotąd nie było tyle grup poszukujących, a te wielkie tajemnice nadal pozostają wielkimi tajemnicami. Zbyt mało osób ma do nich dostęp.

Oświeceni, święci ludzie, mistycy, którzy stawiają opór wobec bogatych elit wędrują po Ziemi i walczą o prawdę, przekazują ludziom wiedzę, nie tworzą tajnych grup, związków. Z reguły pracują indywidualnie i odkrywają przed prostymi tego świata wielkie tajemnice i skarby. Mówią o magicznych mocach człowieka i kontakcie z Wyższym Ja. Rzucają w glebę swoje wieczne ziarno i otwierają śpiące umysły. A co robią ci drudzy? Przetrzymują tych walczących w więzieniach, torturują, przybijają do krzyża, skazują prawdziwych Boskich posłańców na straszną śmierć i cierpienia.

Na świecie mamy ludzi na różnych poziomach świadomości i niby wszyscy poszukują Wyższej Jaźni, Iskry Bożej, środków pozwalających stać się prawdziwym człowiekiem, świętym, ale wielu z nich nie rozróżnia podstawowych prawd i nie umie znaleźć właściwej drogi.

Trudno zostać oświeconym kiedy człowiek nie umie się przebudzić z własnego letargu, nie umie się uwolnić od przyjemności zmysłowych, od materialistycznego nastawienia i tu widać wyraźnie tą różnicę między przeciwnymi sobie grupami.

Każda religia przedstawia swoją koncepcję zbawienia, inaczej Buddyzm i Hindusi, inaczej Chrześcijanie czy Muzułmanie. Tak naprawdę jest to trudne do uchwycenia pojęcie, tym bardziej, że zwykły człowiek widzi świat tylko w trzech wymiarach. W dodatku zatopiony w nowoczesnej strukturze, z góry ukształtowanym punktem widzenia, to tak jakby patrzył na świat tylko przez jedno okno z potężnego zamku. Toteż jest oczywiste, że nie umie połączyć wielu części życia, ponieważ patrzy tylko na jeden podświetlony obiekt, a to jest tylko mała cząstka wielkiego obrazu. Inna sprawa, człowiek ma tendencję do wpychania drugiego człowieka na własne drogi, każe drugiemu tkwić przy własnym oknie i podziwiać tę cząstkę życia, która jemu odpowiada.

W każdym człowieku jest indywidualna Iskra Boża, a Bóg znajduje się we wszystkich częściach życia, w całym jego obrazie. Tak więc, jaka drogę wybierzesz, jakie okno na świat otworzysz tym się staniesz.

Prawdziwie oświeceni są już całością, żyją w nieskończonym świetle Boga i jakby ich nie nazwał: świętymi, mistykami, wędrownymi mędrcami, pustelnikami, a nawet żebrakami wszyscy rozmawiają z Wyższym Ja, umieją odróżnić dobro od zła, odsiali już własne ziarno od plew.

Aby dojść do takiej formy życia potrzebny jest wysoki poziom samokontroli i samodyscypliny, należy żyć bez grzechu, inaczej nie można liczyć na kontakt z Wyższą Jaźnią.

Jak się to ma do Iluminatów - naszych kontrolerów, panów od prania mózgów pozbawiających ludzi człowieczeństwa, wprowadzających na świat herezje i fale strachu, zakazujących korzystania z całej ziemskiej wiedzy ... nie trudno się domyśleć , kto tym wszystkim kieruje. Kto stara się odzyskać starożytne skarby tylko dla siebie, kto ukrywa wiedzę, wprowadza innych w błąd, kto brutalnie tłamsi nasze myśli, kto torturuje i zabija? Synagoga szatana.

Każdy jeden człowiek sam powinien próbować połączyć nauki i własną duchowość, aby znaleźć ścieżkę do duchowego oświecenia. Kto wprowadza w życie duchowe wyrafinowanie w celu wzbogacenia się ma bardzo mało wspólnego z prawdziwym oświeceniem.

Oświecenie jest również drogą do szczęścia i bogactwa, umysł zjednoczony z całością może wszystko osiągnąć. Człowiek przez swoje życie osiąga wysoki stan świadomości ... kiedy odrzuca wszystkie sprzeczności, szerzy miłość ... kiedy będzie prawdomówny, szlachetny, uczciwy, bezinteresowny, ambitny, przygotuje światu wizje wolną od chciwości, dogmatyzmu religijnego, nie poprze panujących tyranii. Zupełnie inne założenia ma masoneria, grupa Iluminatów, która kreuje katastrofy dla świata. Poprzez tajne nauki, wiedzę, wzbogacają tylko własne wnętrza i jakby nie patrzył na ich umiejętności, inteligencję, stają się aniołami ciemności, chociaż reprezentują światu promienne przebłyski, ale działają przez oszustwo.

Korzenie ich sięgają głęboko w starożytności, byli szefami babilońskiej tajnej akademii i wchłaniali stopnie wtajemniczenia według starych mistycznych tradycji.

To z tej akademii wyszli dzisiejsi Iluminaci, wywodzą się od pasterzy syjonistycznego talmudycznego obrządku, którzy już wówczas kontrolowali ziemskie sprawy i tworzyli konflikty i wojny.

Tutaj potrzeba olbrzymiej wiedzy, dobrej znajomości historii, wszystkich religii, aby dobrze zrozumieć i poznać, kim naprawdę są?

Dzięki rzetelnej wiedzy ludzkość może dowiedzieć się: kim byli faryzeusze Sanhedrynu - uczniami zakonu babilońskiego, kontrolowali Jerozolimę, Rzym... i ci sami tworzą nam Nowy Porządek Świata.

Znalazło się także wiele ludzi, którzy sprzedali swoją wolność, zdradzili Najwyższego Boga, Jezusa Chrystusa i stali się narzędziami Iluminatów, maszynami do zabijania bez względu na to jakie noszą humanitarne nazwy.

Nie popełniaj tego błędu, nie zasilaj ich szeregów ... !!!

Sposobem na życie każdego człowieka powinna być prawda i styl życia składający się z dobrych uczynków. I tak jak widzimy ruch Iluminaci, który został założony 1 maja 1776 roku w rzeczywistości ma dużo głębsze korzenie. Różnie kształtowały się jego losy, ale jest to ten sam przebiegły system zniewalający ludzkość.

Dzisiaj przybrał formę głoszącą ideały oświecenia, wolności myśli, słowa, równości wśród różnych klas ludzi, wyklucza istnienie dalszej monarchii ... i mamy wymarzoną wolność ... tylko dlaczego naród rzuca coraz więcej przekleństw w kierunku rządzących, a ci wtrącają ich do więzienia?!

Słowo Iluminaci bywa niebezpieczne dla entuzjastów oświecenia, toteż nie można ślepo we wszystko wierzyć, składać ślepo ślubów, inicjacji; już samo to, że Iluminaci są tajnym stowarzyszeniem wywołuje dużo kontrowersji. Również wyraźnie widać, że ta grupa ludzi przysięga na swoim ołtarzu zniszczyć Boga, Chrystusa i chrześcijan, a ich pierwszym celem jest posiadanie bogactw, władzy, wpływów i zmniejszenie liczy ludzkości. Sami się bogacą, ale kontrolują nasze bogactwa, a nawet dążą do zniesienia małżeństwa, zniszczenia rodziny. Chcą całkowicie zniszczyć chrześcijaństwo, szczególnie prawosławne i zastąpić go uniwersalnym deizmem.

Obecnie przypisuje się Iluminatom pięćdziesiąt straszliwych rzeczy, przez które cierpi cały świat i ciągle większość ludzi nie ma pojęcia, kim tak naprawdę są i komu tak naprawdę zawdzięczamy wszystkie złe rzeczy, które spadają na nasze głowy? 
Zatrudniają u siebie najzdolniejszych ludzi, młode, inteligentne pokłady, można spotkać ich wszędzie: w szkołach, w świecie rozrywki i na wszystkich innych polach naszego życia. Młody narybek przyuczany jest do rywalizacji, wszczynania wojen z innymi myślącymi ludźmi, kompromitowania ich, wszystko po to, aby osłabić konkurencję. Łatwo wynagradzają swoich przodowników i zachęcają do nowych programów.

Straszną ich bronią są choroby, które są sztucznie wywoływane, aby zmniejszyć i zniszczyć populacje... w ten sposób prawie każdy wpada w ich pułapki. Nawet naziści nie mieli pojęcia do czego zostali wykorzystani. 

Stary Testament - historia jak to się stało, że Lucyfer stał się panem tego świata, jak powstała synagoga szatana na Ziemi.

Nowy Testament - kiedy spisek Lucyfera osiągnął wysoki pułap, Chrystus przyszedł na Ziemię i potępił księcia kłamstwa i oszustwa. Wskazał ludziom inne drogi i dał klucz do wolności.

„Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.”
(Jan 8, 44)

Iluminaci przybrali swoja nazwę od Lucyfera - niosący światło, ale niestety jest upadłym aniołem. Rozpisywał się nad jego pięknością Izajasz i biadolił nad jego losem, kiedy ten upadł ... i ponownie pojawia się postać Lucyfera, ale już w najniższym dziewiątym kręgu przedstawionym przez Dante Alighieri w jego najsłynniejszym poemacie pt. "Boska Komedia". Sam krąg dzieli się na 4 strefy. Pierwsza dla zdrajców bliskich, druga - zdrajców ojczyzny, trzecia - dla tych co zawiedli swych gości. W czwartej strefie - na dnie piekła uwięziony jest Lucyfer. Jego dobroduszne działania zawsze były pokierowane chęcią zdobycia władzy nad światem. 

„I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. Nic przeto wielkiego, że i jego słudzy podszywają się pod sprawiedliwość. Ale skończą według swoich uczynków.”
(2 Kor 11, 14-15) 

I mocne stwierdzenie, że w synagodze szatana zasiadają tacy, którzy zwią się Żydami, a nimi nie są.

„Znam twoje czyny: trud i twoją wytrwałość, i to, że  złych nie możesz znieść, i że próbie poddałeś tych, którzy zwą samych siebie apostołami, a nimi nie są, i żeś ich znalazł kłamcami.”
(Ap 2, 2)

„Znam twój ucisk i ubóstwo - ale ty jesteś bogaty - i [znam] obelgę wyrządzoną przez tych, co sami siebie zowią Żydami, a nie są nimi, lecz synagogą szatana.”
(Ap 2, 9 - 10)

I można w Objawieniu Jana czytać dalej ...

„Oto Ja ci daję [ludzi] z synagogi szatana, spośród tych, którzy mówią o sobie, że są Żydami, a nie są nimi, lecz kłamią. Oto sprawię, iż przyjdą i padną na twarz przed twymi stopami, a poznają, że ciebie Ja umiłowałem.” (Ap 3, 9)

... za czasów Jezusa byli to uczeni w Piśmie i faryzeusze, a w dniu dzisiejszym Iluminaci.

W roku 1770 Adam Weishaupt, poszkodowany jezuita, profesor prawa kanonicznego zdezerterował z chrześcijaństwa i przyjął ideologię Lucyfera. Nikt inny jak dom Rothschield przekwalifikował go w celu stworzenia synagogi szatana, ostatniej dominacji nad światem, dzięki czemu można dzisiaj nakładać lucyferańskie ideologie pod płaszczykiem „Human Race”. Cel ten ma być osiągnięty przez podzielenie masy, których nazywają goje (czyli ludzkie bydło). I nie trzeba być bardzo spostrzegawczym, aby ujrzeć jak się każdego dnia ludzie między sobą szarpią i szmacą, jakich używają chwytów, aby zniesławić i zniszczyć drugiego człowieka, w dodatku z tego samego narodu.

Ludzie również muszą zrozumieć, że prawdziwi Żydzi nie są odpowiedzialni za ten spisek, jak to niektórzy twierdzą. To nie jest żydowski spisek, stali się tylko kozłami ofiarnymi Iluminatów. Tak na marginesie, jedna z najlepszych prac, które zostały napisane w celu odsłonięcia działalności Iluminatów została napisana przez Żydów. Wielu żydowskich Rabinów studiowało ten spisek przez całe swoje życie.

Największym Iluminatem, jaki do tej pory chodził po Ziemi był Adolf Hitler, ukształtowany przez Thule Gesselschaft i Germanenorden, nurty antychrześcijańskie, i tak Iluminaci pracują cały czas na zasadzie - koń trojański, zawsze znajdą winnego, zawsze wprowadzą w błąd, postawią przed sąd, skompromitują. Iluminaci nie popuszczają nikomu, malują fałszywy obraz katolikom, Hindusom, Buddystom, wszędzie wdrażają swoje fałszywe demagogie. 

To oni wyprodukowali czarownice i czarnoksiężników, wdrążyli w nich własne strategie, to oni rządzą w show biznesie, pornografii, prostytucji, handlu narkotykami, to oni nas leczą, szczepią, to oni pociągają za sznurki własne marionetki.

Cofnij się za kurtynę czasu i spójrz na prawdziwe fakty, dlaczego brakuje nam tylu kawałków prawdziwego obrazu naszego życia?

Wielką niedorzecznością jest potępiać wszystkie religie, święte księgi itd tylko dlatego iż iluminaci posługują się nimi do złych celów. W większość ludzie na całym świecie nie są tego świadomi. Także jest miliony niewierzących lecz dobrych i sprawiedliwych ludzi, którzy wiedzą co to jest moralność i byłoby to niedorzeczne, aby ich skreślać z listy sprawiedliwych. I wcale to nie znaczy, że wszyscy wierzący, nawet kapłani, wiedzą co się dzieje za zamkniętymi drzwiami ich przywódców, także nie są częścią tego co oni czynią. Toteż należy zachować zdrowy rozsądek i tak łatwo nie obrzucać wszystkich błotem... 

Prawdziwe oświecenie to prawdziwa wolność, nie trwa ona godzinę czy jeden dzień, to sposób bycia, poczucie, że naprawdę jesteś ... jakże możesz być wolny kiedy starasz się manipulować światem na zewnątrz?

Człowiek wolny pracuje tyle, aby żyć, sam steruje własnym życiem. Człowiek zniewolony żyje, aby pracować od świtu do nocy i niech spróbuje tylko więcej odpoczywać to świat nazwie go próżniakiem. A to jest już ograniczenie wolności. 

Zobaczcie co się dzisiaj mówi o bankructwie Grecji ... próżniacy, więc zbankrutowali ... z taką opinią spotykam się najczęściej ... i takie myśli podążają za tym stwierdzeniem, i o to tu chodzi, zamiast wsparcia otrzymują od reszty świata potępienie, czyli zapracowała tutaj doskonałe manipulacja. 

Oświecenie, znaczy nieść światło w sobie, które prowadzi nas do właściwego docelowego miejsca. W takiej osobie grają już słowa Boże, dźwięk - muzyka nieba, która szepcze do nas wiedzę Wszechświata, a to jest coś więcej niż widzimy fizycznymi oczami, słyszymy ziemskimi uszami. Oświecenie to nasze wewnętrzne przebudzenie, nagle zdajesz sobie sprawę, że mieszka w tobie od tej pory dziwna moc, która jest znacznie większa niż ta, co żyła w tobie do tej pory. Zwykle kierujemy się naszym ego, po oświeceniu kierujemy się Wolą Bożą. Jesteśmy związani z Bogiem i uznajemy naszą prawdziwą wartość. Stajemy się pokornymi i im więcej wiemy o świecie, Wszechświecie, jesteśmy jeszcze bardziej pokorni, ponieważ już wiemy, że istnieje większa siła we Wszechświecie trudna dla nas do zrozumienia i uchwycenia przez nasze zmysły. Pomimo, że pokorni, stajemy się bardziej silni i doświadczamy wielu nowych talentów, czujemy na sobie oddech Ducha Świętego, otwiera się w nas nowa energia życia, która była dla nas wcześniej zamknięta. Kiedy zostajemy otwarci stajemy się podobni do Chrystusa i szanujemy wszystkich.

Oświecenie jest darem od Boga, a nie wynikiem technik na rzecz własnego rozwoju, jest wynikiem uczynków cnotliwych i charytatywnych, każdy kto jest cnotliwy może być oświecony ... inaczej nie posłałby nam Bóg Jezusa Chrystusa i przez Jego życie pokazał nam świętość i drogę do Ojca. Świętość to nic innego tylko wielka czystość i szlachetne dziedzictwo, tak potrzebne do prawdziwego oświecenia.

Oświecenie to nie tylko chodzenie w kolorowych szatach, posypywanie głowy świętymi popiołami, to również chodzenie w nędzy i między żebrakami, chorymi, cierpiącymi, aby i ich życie uczynić lepszym.

Tylko prawdziwie oświecony cieszy się z niczego, cokolwiek dostaje nie narzeka tylko wszystko bierze jako dar od Boga i dziękuje Mu z całego serca, ponieważ natura oświeconego jest bardzo wolna, beztroska, podobnie jak natura dziecka. Wcale też nie znaczy, że kiedy jest się takim beztroskim to takiemu człowiekowi brak odpowiedzialności, że nie pracuje dla społeczeństwa, nie wypełnia obowiązków wobec świata ... a jednak to ci podejmują się każdej ciężkiej pracy na rzecz drugiego człowieka.

Oświeceni i oświeceni; i jaka wielka jest między nimi różnica: w oczekiwaniach, w pragnieniach ziemskich, wynagrodzeniu ... oświecenie i oświecenie, czyli wchodzenie w wyższe poziomy istnienia i patrzenie na życie pod zupełnie innym kątem. Prawdziwi oświeceni nie martwią się o swoje bogactwa, chociaż ubodzy lecz cieszą się swoim życiem i wcale nie znaczy, że cały dzień kłaniają się pod figurą Jezusa, Buddy, to fałszywa pobożność, wykorzystują światło Boga przez małe i duże rzeczy, aby rozjaśnić ciemne drogi, powiedzieć ludziom jaka jest moc Miłości chroniącej nasze życie!

Nasze życie jest wspólne i we Wszechświecie niezmienny jest fundament wszystkiego. Każdy człowiek jest odbiciem tego czym jest jego życie. Dopóki nasze zrozumienie o życiu jest niedoskonałe, w naszym życiu będzie niedoskonałość i sami musimy znaleźć błąd w naszym myśleniu. Kiedy człowiek zanurzy się w duchowym oświeceniu przejawi więcej rzeczywistości i mniej złudzeń na zewnątrz.

Oświecenie to zrozumienie Jaźni, która jest wyrazem życia. Sami musimy kształtować wszystko, każdą naszą myśl, słowo, czyn, tylko wtedy uświadomimy sobie prawdę.

Twoje doświadczenie życiowe jest przejawem twoich myśli, czynów, ale nie można oddzielać siebie od świata. Świat na zewnątrz i świat wewnątrz ciebie to dwie strony tego samego medalu.

13 July 2012

WIESŁAWA