|
LUCYFERIAŃSKI PLAN DEPOPULACJI

Ideolodzy NWO bez
ogródek mówią o konieczności przeprowadzenia depopulacji
ludzkości. Kierują się oni zachłannością. Pragną, aby
naturalne zasoby Ziemi były dostępne głównie dla nich -
samozwańczego narodu
wybranego. Przy życiu zamierzają pozostawić do jednego miliarda Gojów,
mających pełnić rolę bydła roboczego rasy
panów.
Reszta ludzkości ma zostać zgładzona. Na tę planowaną i już
realizowaną eksterminację dotyczącą co najmniej 80 %
ludzkości zbrodniarze ci wymyślili dosyć niewinnie
wyglądający eufemizm - depopulacja.
Jednym z głównych narzędzi depopulacji ma być Codex
Alimentarius,
opracowany przez "specjalistów żywnościowych", mających
korzenie w zbrodniczych firmach III Rzeszy. Tworząc
Codex A czerpali
oni całymi garściami z ich własnych doświadczeń i eksperymentów
prowadzonych na więźniach niemieckich obozów koncentracyjnych.

Szyderczo tym
zbrodniczym planom patronują Światowa
Organizacja Zdrowia (WHO)
i
Światowa Organizacja Żywności (FAO).
Obie je można bez obawy popełnienia pomyłki nazwać
światowymi organizacjami chorób, zabijania i depopulacji.
Zbrodniarze ci mają specyficzne poczucie czarnego humoru.
Jako dzień narzucenia światu zbrodniczego Codexu
A wybrali
oni Prima
Aprilis - 1
kwietnia 2011.

Codex A jest jednym z najważniejszych narzędzi depopulacji.
Obok niego stosowane są: chemtreils, GMO, szkodliwe
szczepienia, chorobotwórcza medycyna i trująca farmacja,
celowo wywoływane w wielu regionach III świata klęski głodu,
celowo wywoływane HAARP-em klęski "naturalne", celowo
utrzymywana w wielu regionach świata bieda i zacofanie,
podtrzymywanie czy wywoływanie lokalnych wojen i konfliktów
plemiennych, religijnych i granicznych, alkohol, narkomania
itp. A mówiąc jeszcze krócej - zatrute powietrze, woda,
ziemia i jedzenie, "lekarstwa", huragany, trzęsienia ziemi,
powodzie, wojny, głód, bieda, stress i strach. Codex A jest metodą na gwałtowne obniżenie stanu zdrowia, skrócenie
życia i gwałtowne zwiększenie śmiertelności wśród Gojów.
Przeżyją jedynie wyselekcjonowane osobniki młode,
najzdrowsze i najsilniejsze. Najprościej byłoby
dla zbrodniarzy spod znaku NWO wytruć zbyteczne 80-90% Gojów
cyjankaliami, ale otwarte mordowanie mogłoby wywołać
światowy bunt przeciwko Klice
Globalnych Banksterów.
Dlatego zmuszeni są oni stosować metody podstępne, które
przy pomocy ichniej propagandy przedstawiane jako pożądane,
zdrowe i postępowe.

Produkowana
zgodnie z zasadami
Codexu A żywność będzie to nic innego, jak powoli,
ale skutecznie działająca trucizna.
Możliwość powszechnego korzystania z medycyny naturalnej czy
alternatywnej będzie do minimum ograniczona czy wręcz
nieosiągalna.
Gdy populacja dwunożnego bydła roboczego osiągnie zaplanowany przez
banksterów wystarczająco niski poziom, masowe jego trucie
się zakończy. Prawdopodobnie znikną z powierzchni Ziemi
kolorowe rasy Gojów uważane przez rasę panów za gorszy
gatunek roboczego bydła. Nastąpi za to ścisła kontrola
rozmnażania się pozostałych przy życiu osobników rasy
białej. Nie wykluczone, że osobniki męskie i żeńskie
trzymane będą oddzielnie. Do kopulacji w celu reprodukcji
dopuszczane będą jedynie najbardziej posłuszne i pracowite
egzemplarze. Bydło robocze będzie odżywiane tak, aby miało
siłę pracować dla swoich panów. Starsze, wyeksploatowane
osobniki będzie się usypiać.
Osobniki chore, kalekie i upośledzone będą likwidowane na
bieżąco...
Źródło:
LINK! |