ROK 2012

RÓŻNE KRÓTKIE PRZEPOWIEDNIE

KIEDY UMRZE POŁOWA ŚWIATA...?
(Data publikacji: 29.06.2007)

Kiedy kobiety ubierają się jak mężczyźni i noszą spodnie; Kiedy obcinają wszystkie swoje loki; Kiedy wolne od ruchów obrazy wyglądają jak żywe, Kiedy okręty jak ryby pływają pod powierzchnią morza, Kiedy ludzie prześcigając ptaki mogą wznosić się do nieba, Wtedy umrze połowa świata, głęboko zbroczona we krwi.

Autorką przepowiedni jest Matka Shipton, która żyła na długo przed Nostradamusem. Jej przepowiednie są niezwykle trafne i drobiazgowe. Przepowiedziała np. pojawienie się w Europie ziemniaków i tytoniu zanim przywieziono je z Ameryki.

WIZJA RYBAKA JOHANSSONA

Rybak Anton Johanson urodził się pod koniec XIX wieku w Szwecji i zmarł w okresie międzywojennym. Z powodu swoich niezwykle trafnych wizji był postacią niezwykle popularną na Półwyspie Skandynawskim i napisano o nim wiele książek. Pod wpływem jego przepowiedni Jeane Dixon doradzała władzom USA podjęcie prac nad produkcją małych rakiet, ponieważ przyczynią się do odparcia wroga i zwycięstwa. Spopularyzowała też inne proroctwa Johanssona, m.in. pisząc: "Wielka plaga dotknie ludzkość. W jej wyniku upadną wielkie miasta i nigdy już nie podźwigną się z upadku. Człowiek będzie się bał podejść do człowieka. Nawet lekarze bać się będą niesienia pomocy."

Co nas jeszcze czeka? Na to pytanie Anton Johanson udzielił odpowiedzi 14 listopada 1907 roku. Według niego za 120 lat od dnia wygłoszenia proroctwa (czyli w 2027 roku) Rosja zaatakuje niespodziewanie kraje skandynawskie, a zaraz potem Rosję zaatakują Chiny. To będzie wojna nuklearna w której zginie 25% ludności świata. Stany Zjednoczone po długim namyśle i wahaniach staną po stronie Rosji, ale nie będą bezpośrednio interweniować. Niemcy korzystając z okazji, że światowe mocarstwa będą zaangażowane w wojnę z Chinami uderzą na Polskę, ale konflikt nie potrwa długo ponieważ pomogą jej Węgry, Rumunia, Czechy, Wielka Brytania i Francja. W końcu nastąpi w pokój, ale z braku zaufania do Niemiec i obawy przed kolejnymi atakami, Polska wystąpi do naszych sąsiadów z propozycją utworzenia federacji. Powstanie nowe państwo w którym znajdą się Polska, Ukraina, Węgry, Czechy i Rumunia, a jego granice będą sięgać od Bałtyku po Morze Czarne.

Johanson prorokował też o reszcie świata: "Widzę straszną wojnę daleko na wschodzie. Żółte twarze starają się dotrzeć poprzez Alaskę do Kanady i Stanów Zjednoczonych. Ich atak zostanie odparty przy pomocy broni rakietowej. Będzie to okres, kiedy ZSRR będzie walczyć razem z Amerykanami ramię w ramię. Widzę, że przedtem wybuchnie jakaś straszna rewolucja (wojna?). Mordy, pożoga, trupy. Leżą ich całe stosy."

PRZEPOWIEDNIE CZESŁAWA KLIMUSZKI

Ksiadz Czesław Klimuszko był zakonnikiem - franciszkaninem. Zajmował się psychotroniką i parapcychologią. W książce pt. "Moje widzenie świata oraz Parapsychologia w moim życiu" pisał o losach świata:

"Widzeń swoich o charakterze ogólnoludzkim ani też żadnych przepowiedni nie podaję chociażby dlatego, aby nie były fałszywie interpretowane. Na marginesie zaznaczam, że widziałem tragiczne losy trzech narodów. Jeśli chodzi o nasz naród, to mogę nadmienić, że gdybym miał żyć jeszcze 50 lat i miał do wyboru stały pobyt dla siebie w dowolnym kraju na świecie, wybrałbym bez wahania jedynie Polskę, pomimo jej nieszczęśliwego położenia geograficznego. Nad Polską nie widzę bowiem ciężkich chmur krwi i zniszczenia, lecz promienne blaski przyszłości."

Na jednym ze spotkań opowiadał o przyszłości Włoch. Mówił, że kraj ten czeka wielka tragedia, ponieważ część włoskiego buta zostanie zatopiona, czekają go trzęsienia ziemi a w końcu na włoskich plażach wylądują żołnierze o śniadych twarzach, jak u Arabów. I bynajmniej nie w celach pokojowych. Klimuszko zmarł 25 sierpnia 1980 r., na długo przed wymierzoną w Arabów "wojną z terroryzmem".

Ojciec Klimuszko wspominał też wielokrotnie, że Polskę czekają zmiany klimatyczne z powodu przebiegunowania. Doradzał, aby Polacy nie wyjeżdżali z kraju, bo będzie to jedno z nielicznych miejsc na Ziemi, które z powodu zmian klimatycznych i wojen ucierpi najmniej.

"Przyjdzie taki czas, że w Polsce będzie ciepło jak na równiku, a za waszymi oknami będą rosły owoce południowe."

Klimuszko twierdził również, że coś takiego jak koniec świata nie nastąpi, a od Polski rozpocznie się odrodzenie świata. Wspominał, że Polacy zmienią oblicze przyszłego świata, a sława Polski będzie promieniować na cały świat. Podobnie twierdził inny znany polski jasnowidz - Stefan Ossowiecki.

PRZEPOWIEDNIE PODLASIANKI

Anonimowa jasnowidzka zwana "Podlasianką" przepowiedziała przyszłość narodów po 3. wojnie światowej. Głosiła, że na kontynencie europejskim powstaną Stany Zjednoczone Europy a jej stolicą zostanie Warszawa, która obok Paryża i Tokio będzie największym miastem na świecie. Twierdziła: "Nie do Germanów, lecz do Słowian należy przyszłość Europy. Polska jest wezwana do wielkiej misji i dlatego powinna stać się wzorem dla innych narodów".

Część przepowiedni już się sprawdziła, powstała Unia Europejska a gdy nadejdzie chwila przewodnictwa Polski w UE, Warszawa stanie się na pół roku stolicą Europy.

SŁOWA LESZKA SZUMANA

Leszek Szuman był znanym polskim jasnowidzem ze Szczecina. Specjalizował się w wystawianiu horoskopów, ale również przepowiadał przyszłość Polski. Według niego Ziemię czekają groźne kataklizmy w wyniku których ucierpi również nasz kraj. Opisał moment, gdy rozpowszechni się na świecie wiedza na temat starożytnych cywilizacji, jak Majowie. Później nastąpi złoty okres w dziejach ludzkości. Chociaż był pesymistą, radził nie opuszczać Polski.

PRZYSZŁOŚĆ EUROPY WEDŁUG MADAME SYLWII

Madame Sylwia była Angielką, która w 1948 roku - tuż przed śmiercią - przepowiedziała pokojowe zjednoczenie Europy i wspólną flagę. Twierdziła, że narody europejskie będą żyć jak bracia. Przepowiedziała również, że mały kraj leżący w środku Europy odegra najważniejszą rolę w przemianach, jakie zajdą w przyszłości na świecie. Z kraju tego wyjdzie iskra, która ogarnie cały świat i zmieni go na lepsze. Po zmianach mieszkańcy tego kraju zbudują w nim wysoką wieżą, która stanie się duchowym centrum świata. Potem nie będzie już w Europie przelewu krwi.

ISLRMAYER

Islrmayer był szwedzkim pracownikiem budowlany. Od chwili śmierci klinicznej wywołanej przez przysypanie go ziemią, zaczął miewać wizje przyszłości. Widział wielki kataklizm połączony z wybuchem 3. wojny światowej. Uważał, że kraje islamskie będą próbowały wykorzystać okazję zamieszania, jaką wywoła kataklizm, aby podbić Europę. W celu podbicia Europy Arabowie będą używać gazowej broni chemicznej. "Widzę złotą kreskę pyłu, która zbliża się do ludzi. Kto przekroczy tę kreskę - zginie." Doradzał , aby w chwili wybuchu konfliktu pouszczelniać okna i nie wychodzić z domu przez trzy dni. W tym czasie zginą miliony Europejczyków: "Jeśli rzucicie ziarno w ziemię po tym co sie stanie, to zapuści ono pędy w klatkę piersiową zakopanego człowieka."

Natomiast po wojnie nastąpi wspaniały okres. Klimat Europy się ociepli, a w małym kraju w środku Europy powstanie centrum duchowe, które będzie emanować na cały świat. Dojdzie też do otwarcia piramid w których ludzkość odnajdzie odpowiedzi na wiele pytań, w tym prawdy o pochodzeniu człowieka. Sygnał do otwarcia piramid wyjdzie z Europy.

ANDRZEJ GWIAZDA MÓWIŁ TO SAMO

Andrzej Gwiazda jest polskim stygmatykiem mieszkającym nieopodal Lublina. Mówił, że Polska odegra ważną rolę w dziejach Ziemi - powstanie na jej terytorium światowe centrum rozwoju duchowego. Pojawi się w Polsce człowiek, który zapali latarnie wiedzy i będzie znany na całym świecie. Ale zanim do tego dojdzie, Ziemię czeka przebiegunowienie w wyniku którego kilkukilometrowe fale zaleją brzegi mórz, a oceany wystąpią ze swych koryt. Wszystko to potrwa bardzo krótko a planeta szybko powróci na swoje miejsce.

WIDZENIE OJCA PIO

Znany stygmatyk, ojciec Pio, miał wiele wizji przyszłości. Oto jedna z nich:

"Niebezpieczeństwo grozi całej ludzkości. Niebo długo czeka i ostrzega, ale ludzie się tym nie przejmują. gdy będzie za późno, wyłoni się duży głaz z nocnej mgły. Nocą nagle, bez wypowiedzenia, rozpocznie się wojna. Z południa przylecą czarne i szare ptaki z taką mocą, że zmienią widok nieba i ziemi. Czołgi będą miażdżyć domy z ludźmi, z których zwisać będą martwe, zwęglone twarze. Wskutek powodzi znikną wsie i miasta. Południową Anglię zaleją fale morskie. Jedynie Szkocja się uratuje. na Atlantyku wyłonią się nowe lądy. Nowy Jork i Marsylia starte będą z powierzchni ziemi. Paryż poważnie ucierpi, zaś Wiedeń zostanie oszczędzony. Kraje na południe od Dunaju najmniej odczują skutki wojny. Kto spojrzy w kierunku zniszczeń wojennych, umrze, bo jego serce nie wytrzyma tak straszliwych widoków. W jedną noc zginie więcej ludzi niż podczas ostatnich dwóch wojen światowych".

PROROCTWO MŁYNARCZYKA Z APOIG

Około roku 1750 w Bawarskim miasteczku żył Apoig młynarz Mateusz opowiadał o swoich wizjach przyszłości. Oto jedna z nich:

"Wkrótce nastąpi jedna wojna, potem druga, a w końcu trzecia. Ostatnia wojna przeleci błyskawicznie. Będzie to jakby olbrzymia czystka. Pełno trupów i moc wylanej krwi. Dojdzie do walki między Chinami i ich sąsiadami. I co jeszcze gorsze, zbliża się katastrofa. Zimno i trzęsienie ziemi pozbawią wielu ludzi życia".

JASNOWIDZĄCA Z PRAGI

W XVII wieku żyła w Pradze bliżej nieznana kobiata, którą nazwano "Jasnowidzącą z Pragi". Wśród jej wizji przyszłości znajdujemy taki fragment, w którym można doszukać się nukleranego grzyba:

"Ród ludzki jest zuchwały, chce mierzyć się z boską siłą. Z okrutnym sercem zasiewają grzyb, rzucając jego nasienie z nieba na ziemię. Wielkie będzie przerażenie, sięgnie obłoków, a grzyb zacieni wielkie połacie Ziemi. To trujący grzyb i tysiące umrą w męczarniach. Zbudują wieże ze stali i wody wierząc, że zdobędą dzięki niej niebiosa. Ludzie ciężko odpokutują swe zuchwalstwo".

źródło: internet