NATURALNE LECZENIE

SZCZEPIENIA PRZECIWKO ŚWIŃSKIEJ
GRYPIE MOGĄ POWODOWAĆ NARKOLEPSJĘ

Szczepionka przeciw świńskiej grypie może nie być tak bezpieczna dla zdrowia, jak wcześniej sądzono. Czy jest ona medykamentem skutecznym na wirusa AH1N1 też nie jest do końca jasne, ale wiadomo, że szczepienie może powodować problemy neurologiczne, w tym zwiększone ryzyko narkolepsji. Według brytyjskich uczonych ze szczepionką mogą być związane powikłania, które mogą prowadzić nawet do niekontrolowanego zaśnięcia w metrze, urzędzie lub podczas prowadzenia samochodu.

Narkolepsja to przewlekła choroba układu nerwowego, która charakteryzuje się nieodpartą sennością. Aby ocenić ryzyko rozwoju przewlekłej narkolepsji lekarze zbadali 245 przypadków zaszczepionych dzieci i młodzieży w wieku poniżej 18 lat. Specjaliści prowadzili badania w kilku ośrodkach specjalizujących się w neurologii dziecięcej i badaniach snu. W tej grupie badawczej stwierdzono 75 przypadków klasyfikujących się, jako pewna forma narkolepsji. Niektórzy pacjenci zachorowali zaraz po szczepieniu, inni w sześć miesięcy po szczepieniu.

Według lekarzy w Finlandii, po szczepieniach podczas ostatniej pandemii grypy w 2009 roku, ilość dzieci chorych na narkolepsję zwiększyła się znacząco i tego typu powikłanie pojawiało się nawet do 13 razy częściej. Czasami jednak dochodzi do powikłań, które występują dopiero po wielu miesiącach i bywają leczone, jako osobne choroby, które pojawiły się niby znikąd. Ludzie rozsądnie zakładają, że skoro szczepionki są państwowe, a przynajmniej są przez państwo rekomendowane to nie mogą być czymś groźnym dla naszego zdrowia.

Pesymistyczni nie są również wszyscy lekarze. Są i tacy, którzy nie wiążą szczepionek z przypadkami narkolepsji. Zwracają oni uwagę na potrzebę przeprowadzenia badań klinicznych. Jeśli wystąpią działania niepożądane powinni się tym od razu zajmować specjaliści. Praca na temat powikłań w wyniku szczepionek na grypę została opublikowana przez brytyjskich naukowców w czasopiśmie British Medical Journal.

Źródło: LINK!