NATURALNE LECZENIE

SZCZEPIENIA DZIECI W MEDIACH

Szanowni Państwo,

Nietrudno zauważyć, że ostatnio bardzo nasila się agresywna medialna propaganda proszczepienna. Nie dzieje się to bez przyczyny. Na całym świecie rośnie świadomość okaleczeń i zgonów spowodowanych przez masowe, toksyczne szczepienia. Tego nie da się już ukryć, jest to widoczne na każdym kroku, w każdej rodzinie, w każdej społeczności, w każdym narodzie, i w skali globalnej. To powoduje nasilający się opór przeciw szczepieniom i utratę części wielomiliardowych zysków karteli farmaceutycznych. I to właśnie jest przyczyną coraz agresywniejszej proszczepiennej kampanii propagandowej w korporacyjnych mediach.

Praktycznie jednogłośne przegłosowanie w Polsce ustawy o przymusie szczepień, jakiej nie ma w żadnym cywilizowanym kraju, ma te same korzenie. Hańbą jest, że uczestniczyli w tym prawie wszyscy polscy politycy, co najprawdopodobniej wynika z ich przerażającej ignorancji, bo – jak przyznała pewna pani poseł – posłowie prawie nigdy nie czytają ustaw, które podpisują.

Co można zrobić w tej sytuacji? Najważniejsza jest dziś samopomoc i samoedukacja rodzicielska: czyli, przekazywanie sobie wzajemnie niezależnych informacji o szczepieniach oraz motywowanie rodziców do oświecania się w kwestii szczepień i chorób zakaźnych, aby mogli podejmować świadome, przemyślane decyzje. Rodzice, którzy nie chcą szczepić swych dzieci lub wybierają indywidualne programy szczepień powinni stworzyć silny ruch oporu przeciw przymusowi szczepień.

Prawa człowieka a obowiązek szczepień

Wolność wyboru szczepień (i innych zabiegów medycznych) jest podstawowym prawem człowieka, które gwarantują nam Konstytucja oraz konwencje UE i międzynarodowe. Ustawa, która godzi w te naturalne i konstytucyjne prawa człowieka powinna być ignorowana. Nikt nie powinien się godzić na poświęcenie życia czy zdrowia własnego lub swego dziecka w imię prawa stworzonego przez wąską grupę interesów dla własnych zysków.

Każdy rząd posługiwał się propagandą, jako narzędziem kontroli społecznej i propaganda proszczepienna nie różni się w swych celach od politycznej czy handlowej. Wbrew temu, co ona głosi, masowe, przymusowe szczepienia nie służą ochronie zdrowia społecznego, tylko gigantycznym zyskom karteli farmaceutycznych.

W krajach Europy Zachodniej nie ma przymusu szczepień i szczycą się one co najmniej dwa razy mniejszą umieralnością niemowląt, znacznie lepszym ogólnym zdrowiem dzieci i większym przyrostem naturalnym niż Polska. Badania potwierdziły, że im więcej stosuje się szczepień, tym większa jest umieralność niemowląt i starszych dzieci. To są najlepsze dowody, że przymusowe szczepienia są szkodliwe dla zdrowia publicznego i NIE chronią dzieci przed przedwczesną śmiercią, raczej odwrotnie.

Nieszczepieni nie są żadnym zagrożeniem dla szczepionych, jeśli szczepienia są skuteczne. A jeśli nie są skuteczne, to nie mają sensu i na pewno nie powinny być obowiązkowe czy przymusowe. Wiadomo natomiast, że intensywne szczepienia niszczą i rozregulowują układ odpornościowy, który zaczyna atakować własny organizm, wywołując wiele, często tragicznych w skutkach, chorób degeneracyjnych i zgonów. Wolność szczepień nie zabiera przecież osobom, które wierzą w ich skuteczność i bezpieczeństwo, wolności szczepienia się do woli.

Pozdrawiam, prof. Dorota Majewska