|

Dr. Johanna Budwig ,
niemiecki biochemik, już od kilkunastu lat z sukcesem leczy raka bez
względu na stopień jego zaawansowania. Wśród pacjentów, u których
zdiagnozowano nieuleczalną formę nowotworu i odesłano do domów na
pewną śmierć wyleczalność wynosi 90 % - to całkiem duży procent
biorąc pod uwagę statystykę metod stosowanych w medycynie
konwencjonalnej, która wskazuje tylko na 15 % pacjentów w pełni
wyleczonych.
Na czym polega sekret?
Jak zwykle w takich przypadkach dieta jest banalnie prosta i opiera
się na odpowiednim dobraniu składników pokarmowych, które poprawiają
skład krwi i przez to funkcjonowanie naszego systemu
immunologicznego. Kluczowym składnikiem diety Dr. Budwig jest olej z
siemienia lnianego zmieszany z twarogiem lub jogurtem.
Dlaczego właśnie taka mieszanka?
Dr. Budwig badając przez wiele lat krew poważnie chorych ludzi
zauważyła, że miejsce czerwonej niosącej tlen hemoglobiny zastępują
zielonkawo - żółte substancje.
To tłumaczyło, dlaczego pacjenci z rakiem są tak słabi i anemiczni.
Paza tym analiza krwi wszystkich bez wyjątku wskazywała na deficyt
związków zwanych fosfatydami i lipoproteinami, przy nieobecności
których komórki nowotworowe rozrastają się bez żadnej kontroli. W
krwi człowieka chorego na raka jest za mało kwasów tłuszczowych
Omega-3 i Omega -6, koniecznych do wytworzenia w/w
substancji.

Wielu wykorzystywało źródła Omega-3 w leczeniu nowotworów z bardzo
różnym skutkiem, dopiero Dr. Budwig odkryła jeden bardzo kluczowy
fakt - by wielonienasycone kwasy tłuszczowe mogły być w pełni
wykorzystane przez nasz organizm muszą być połączone z białkami
zawierającymi siarkę, których największym źródłem jest właśnie biały
ser.
Dr. Budwig w zależności od stopnia zaawansowania choroby zaleca
zażywanie od 3 do 6 łyżek oleju z siemienia lnianego z co najmniej
pół szklanki białego sera dziennie.
I w ten oto sposób łącząc dwa łatwo dostępne produkty spożywcze w
przeciągu trzech miesięcy możemy się pozbyć zielonkawych substancji
z naszej krwi, a z nimi anemii i osłabienia, a co najważniejsze
dysfunkcji wątroby i symptomów nowotworowych.

Terapeutyczne stosowanie tej mieszanki udowodniło jej niewątpliwy
sukces w profilaktyce nie tylko antynowotworowej, ale również w
alteriosklerozie, zaburzonej pracy serca, wylewach, wrzodach
żołądka, chorobach autoimmunologicznych. Dieta ta wpływa bardzo
pozytywnie również na pracę wątroby, płuc, jelit oraz wzmacnia
funkcje mózgowe, słuch i wzrok. Jest to idealny środek odżywczy dla
dzieci, a nawet niemowląt.

•3-6 łyżek oleju z siemienia lnianego (w
zależności od zaawansowania choroby)
•200ml białego sera lub twarogu
(chudego, niezbyt twardego, najlepiej z produkcji własnej lub z
ekologicznego źródła)
•1-3 łyżki świeżo zmielonego siemienia lnianego (dobrze
nadaje się do tego młynek do kawy)
•odrobinę papryki cayenne
*Ser biały można zastąpić jogurtem naturalnym lub maślanką, ale
wówczas podwajamy jej ilość.
Wszystko to dokładnie miksujemy, by nie było nawet najmniejszych
"oczek" oleju - w ten sposób zmieszany olej nie spowoduje biegunki.
Do tak przygotowanego twarożku można dodać czosnek, paprykę czerwoną
lub przygotować wersję słodką dodając takie owoce jak: figi,
daktyle, jabłka, gruszki czy winogrona. Miód również jest dozwolony.
Można taką porcję rozłożyć sobie na cały dzień i zażywać ja 3-4
razy, trzymając mieszankę w lodówce.
Bardzo ważne by używać świeżego oleju tłoczonego na zimno. Olej z
siemienia lnianego
po otwarciu nadaje się do spożycia tylko przez trzy tygodnie.
Utleniony olej jest pełen kancerogennych substancji, tak więc
zrobiłby więcej szkody niż pożytku. Dlatego kupując go warto wybrać
małą butelkę z przyciemnianego szkła i przechowywać ją przez cały
czas w lodówce. Olej również można mrozić.
Osobom, które ze względu na zaburzone funkcjonowanie wątroby nie
tolerują tłuszczy zaleca się wprowadzanie stopniowo oleju do
kuracji, zaczynając od jednej łyżeczki. Warto przed rozpoczęciem
kuracji odblokować wątrobę, codziennie na czczo przyjmować kapsułki
z "dobrymi bakteriami" lub wypijać kefir czy sok z kiszonej kapusty.
Ogólna zasada diety dr Budwig dla
osób z nowotworem:

Pierwszego dnia kuracji nie powinno się jeść niczego oprócz 250 ml
owocowym (nie wolno dodawać cukru)!
W przypadku bardzo chorej osoby zamiast soku można dodać szampan
(który bardzo szybko wchłania się z naszego przewodu pokarmowego -
ma to swoje uzasadnione w tej kuracji).
1)
Cukier jest absolutnie
zabroniony.
Słodzimy tylko świeżo wyciśniętymi sokami owocowymi (np.
winogronowym).
2) Inne niedozwolone pokarmy
to:
•Wszystkie tłuszcze zwierzęce (w
tym masło)
•Każdego rodzaju mięso
(ze względu na chemikalia i hormony)
•Oleje sałatkowe, w tym sklepowy majonez
•Margaryny
•Omijamy z daleka wszelkie środki konserwujące, które blokują
metabolizm oleju lnianego
3) Pić świeżo wyciśnięte soki
warzywne tj. marchew, seler i burak.
4) Trzy razy dziennie ciepłą
herbatę z mięty i dzikiej róży.
5) Wszystkie orzechy
dozwolone oprócz orzeszków ziemnych.
Przy pomocy tej diety można bardzo szybko przywrócić organizm do
równowagi, nawet po nieudanych operacjach czy radioterapii. Dr.
Budwig za jej naukowe odkrycia nominowana była do Nagrody Nobla aż
siedmiokrotnie, metoda ta i jej sukcesy są jednak oficjalnie światu
nieznane...... Powodem jak zwykle w takich przypadkach pewnie jest
to, że sposób jest prosty, a składniki diety ogólnie dostępne. Jak
sama autorka twierdzi - leczenie raka może być bardzo proste, gdy
już wiesz jak to zrobić.
W czyim interesie jest więc ukrywanie tej wiedzy?

7 July 2008
MARGO
|