NATURALNE LECZENIE

KILKORO DZIECI ZMARŁO NIEDŁUGO PO PODANIU SZCZEPIONKI - W CHINACH TRWA ŚLEDZTWO

Do siedmiu wzrosła liczba noworodków, które zmarły w Chinach niedługo po podaniu szczepionki przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. W związku z serią tajemniczych zgonów, sięgającą swoim początkiem listopada, chińskie władze wszczęły już śledztwo oraz tymczasowo zabroniły korzystać ze szczepionek firmy BioKangtai.

Ostatni podejrzany zgon odnotowano w poniedziałek. Doszło do niego w szpitalu ulokowanym w prowincji Syczuan, dzień po podaniu szczepionki. Trzy inne przypadki wystąpiły w prowincji Guangdong (początkowo mówiono o czterech , ale w jednym przyczyną śmierci okazało się być zapalenie płuc), a dwa kolejne w prowincji Hunan. Siódmy zgon miał miejsce również w Syczuanie.

We wszystkich przypadkach, poza tym poniedziałkowym, noworodki zmarły niedługo po podaniu szczepionki wyprodukowanej przez chińską firmę BioKangtai. Dziecko, które umarło w poniedziałek, miało otrzymać szczepionkę innego producenta.

Chińska agencja Xinhua zastrzegła, że nieznane są jeszcze wyniki wszystkich autopsji, więc nie można orzec, co było przyczyną śmierci każdego z niemowlaków. Firma BioKangtai zapewnia, że jej wyroby przechodzą wymagane testy bezpieczeństwa, i przekonuje, że zgony były wynikiem "przypadkowych chorób".

Źródło: LINK!