NASZE DOŚWIADCZENIA

DOŚWIADCZENIA 2007/2008
(CZĘŚĆ 4)
LINK! DO CZĘŚCI 3

LINK! DO CZĘŚCI 5
 

Oczyszczanie karmiczne żywych i zmarłych

Od 15 dni aż do dzisiaj (ostatni dzień oczyszczania - 03.12.2007) przeprowadzam codziennie modlitwy + pale świece za osoby z mojej rodziny (żyjące i te które już odeszły oraz w sprawie oczyszczenie ostatnich 7 pokoleń mojego drzewa genealogicznego). W ciągu tych 15 dni wiele x śniły mi się osoby za które się modle i wiele x dostawałem w łeb we śnie prawdopodobnie za to ze zabieram te "dusze" ciemnej stronie :) np. dzisiaj stłukli mnie na kwaśne jabłko we śnie, ale to nic :)


Kolce wbijane w głowę

Od jakiegoś czasu wbijają mi się jakby kolce dookoła głowy. Szczególnie po bokach tam gdzie skronie i okolice skroni. Przeważnie jest to jeden kolec, a czasem kilka, ale przeważnie jeden. (napisane 04.12.2007)


Paraliż i "byty"

Dzisiaj w nocy (07.12.2007) wszedłem w stan pomiędzy realem a snem (co ostatnio dość często mi się zdarza) i słyszałem bardzo głośno i 100% realistycznie jak pies mi szczeka do prawego ucha (psa nie widziałem), ale był to jakiś owczarek niemiecki (rozpoznałem po szczekaniu) i jak go usłyszałem to mnie sparaliżowało  od pasa w górę... nie mogłem rękami ani głową ruszyć... na siłę chciałem się uwolnić, ale nie mogłem i skupiłem wszystkie jakie miałem siły i na chama zacząłem się szarpać i udało mi się wyjść z tego stanu..., ale za chwile znowu wszedłem w stan pomiędzy realem, a snem i jakiś "byt" usiadł mi na klatce piersiowej i znowu mnie sparaliżowało i poczułem utratę energii. Wystraszyłem się go trochę dlatego straciłem energie i bałem się zasnąć przez pewien czas po tych ekscesach, ale w końcu się udało. Następnie znowu wszedłem w stan pomiędzy realem a snem, ale doświadczenia były już przyjemne.


Pisanie wierszy lol :)

Rok temu oraz od kilku dni mam tak iż nagle przychodzi takie uczucie ze musze napisać wiersz (ja nienawidziłem nigdy wierszy!! nie cierpiałem ich czytać a co dopiero pisać!). Jest to uczucie jakby ktoś dyktował Tobie odgórnie jego treść, takie odgórne natchnienie. Tylko w tych chwilach coś sensownego mogę sklecić bo gdy mnie nie natchnie to nawet nie mam zamiaru nic pisać. To tak jakby po części ta treść wiersza płynęła z wnętrza :) jakby te głębokie pokłady nigdy nie opisanych słowami doświadczeń chciały się przeląc na papier w coś co może być ujęte w wierszu, ale może być dostrzeżone tylko miedzy słowami ;) (napisane 10.12.2007)


Kosmici operują ;)

Jakiś może lekko ponad rok temu zdarzyło mi się że odwiedzili mnie kosmici (około 3-5 ludzików przy spotkaniu) w stanie pomiędzy realem a snem. Byli niscy i trochę wyblaknięci, ale zieloni. Przy pierwszym spotkaniu grzebali mi przy 3 oku. A za jakiś czas (może kilka tyg?) przyszli i  robili mi coś przy 4 czakrze i to było bardzo realne (jak to bywa w stanie pomiędzy realem a snem) i zacząłem się szarpać z całych sił aby przestali... i zacząłem się wydostawać z tego "wymiaru" między realem a snem i oni zaczęli uciekać i wyskakiwać przez balkon... przez trzy kolejne dni strasznie bolała mnie 4 czakra.

Dodam jeszcze, że w mniej więcej tym właśnie czasie miałem wizje czerwonej róży i białej lilii. (napisane 10.12.2007)

Dopisek 16.02.2015: Ogólnie rzecz ujmując te doświadczenia z kosmitami były dla mnie zdecydowanie negatywne.


Ogromna góra w snach

W moich snach mój rozwój jest porównywany do wspinaczki na ogromną górę i aby się tam dostać na sam szczyt trzeba włożyć w wspinaczkę nadludzki wysiłek. Od około 1,5 roku mam sny iż wspinam się na nią... (napisane 11.12.2007)


Numerologia w snach

Ostatnio od jakiś 2 tyg dużo częściej niż wcześniej w snach śnią mi się liczby które mają odzwierciedlenie w numerologii. (napisane 13.12.2007)


Poprzednie wcielenia

Zdarzało mi się "przypominanie" swoich poprzednich wcieleń (w okresie czasowym do dwóch lat wstecz mniej więcej). Polegało to na tym iż we śnie było mi pokazywane kim byłem i co robiłem i czasem nawet jak zginąłem (nie było wiele takich snów lecz tylko kilka). Były tez wskazówki odnośnie moich poprzednich "partnerek" z którymi w tym wcieleniu musiałem przerobić powiązania jakie mnie z nimi łączyły. Gdy pokazywane mi było ze dana osoba była ze mną w związku w którymś z poprzednich żyć to bardzo boleśnie znosiłem oczyszczanie tego powiązania. Nawet nie musiałem się spotykać z tą osobą, ale po prostu jakby coś na silę oczyszczało to we mnie. Odczuwałem ból mentalny i emocjonalny bardzo silnie. (napisane 14.12.2007)


Oczyszczanie karmiczne

W przedziale czasowym 17-20.12.2007 były wykonywane czynności odnośnie oczyszczania mojej karmy oraz wszystkich negatywnych powiązań.


Brak poczucia czasu

Od wielu miesięcy doświadczam stanu gdzie można powiedzieć czas nie istnieje.  Doświadcza się bardzo mocno chwili teraźniejszej i gdy ma się oczyszczony umysł to mózg nie ma jak rejestrować upływu czasu ponieważ wydaje się jakby się płynęło... jakby wszystko było takie płynne. Umysł wypełniony myślami przypomina mi to trochę zegarek, który robi cyk cyk i w ciągu "minuty" robi 60 cyknięć , a stan o którym mówię jest jak zegarek w którym wskazówka po prostu idealnie płynnie odmierza to owe 60 sekund. Wiec ten ruch jest tak płynny i tak doskonały ze nie ma w nim żadnego "stop" i "start". Jest tylko jednolity ruch... (napisane 20.12.2007)


Muzyka vs Cisza

Już od dłuższego czasu nie mogę słuchać radia czy jakiejkolwiek muzyki. Po prostu zaczynam to traktować jako szum, który mi przeszkadza! Wydaje mi się ze muzyka w pewien sposób mnie zniewala bo jak nie ma się co robić to po prostu słucha się muzyki (ucieczka przed ciszą!) aby się np. odprężyć (siedząc na krześle tez możesz się odprężyć!). Wszelkie włączone radio itd. itp. powoduje ze natychmiast (o ile mogę) chce je wyłączyć, a jeżeli nie jest to możliwe i jestem skazany na muzykę to automatycznie staram się wyjść poza rytm (o ile zostałem w jakiś sposób wytrącony ze stanu ciszy ["płynięcia"]). Czyli np. gdy ktoś kiwa głową w rytm muzyki lub podryguje nogą to ja tego nie robię bo to nie pozwala mi "płynąć", zabiera mi to tą płynność w której trwam. Oczywiście mierzenie się z muzyką to dobry trening na trwanie w ciszy :) (napisane 21.12.2007)

Odnośnie jeszcze dźwięków to jak mam słuchawki na uszach i rozmawiam na skype to boli mnie prawe ucho. Czuje taki lekki ból wewnętrzny. To mam od bardzo bardzo dawna. (napisane 13.02.2008)


Zasypianie w błogostanie

Od jakiś kilku dobrych miesięcy (nasila się to z każdym dniem) gdy zasypiam jestem w stanie bardzo głębokiego relaksu i ciszy. Jest to tak głęboki stan ze mogę leżeć w pełni świadomy w jednej pozycji nie poruszając ani ręką ani nogą nawet o milimetr i mój mózg w tym czasie jest w pełni skupiony na błogostanie, który odczuwam. Później np. zmienię lekko pozycje i dalej trwam w bezruchu... Jest to bardzo głębokie doznanie zjednoczenia się z otoczeniem i takiego pogrążenie się w nieskończoności... (napisane 21.12.2007)


Uczulenie na wodę?

Od czasu mojej przygody z kundalini doznałem dziwnego uczulenia na wodę... Zawsze gdy się kąpie i wyjdę z wanny moje całe ciało strasznie swędzi... Ciężko to wytrzymać, ale na szczęście po jakiś 15-30min przechodzi. Nigdy przed wzniesieniem kundalini takich objawów nie miałem. Prawdopodobnie ma to jakiś związek ze zmianami w całym ciele... może moje ciało zaczyna być nadwrażliwe? W sumie jak przez ponad 1,5 roku płynie codziennie we mnie prąd po całym ciele (aż dostaje gęsiej skórki!)  to nie ma się co dziwić ze jakieś dziwne rzeczy zaczynają się z moim ciałem dziać, typu uczulenie na wodę po wyjściu z wanny :D (napisane 21.12.2007)


Dźwięk gryzionego jabłka...

Również od czasu mojej przygody z kundalini i dużych zmian w 5 czakrze zacząłem odczuwać duży dyskomfort na owej czakrze gdy ktoś je jabłko... Aż mnie skręca, ale nie
z bólu, ale z tego dziwnego uczucia na szyi... Nigdy przed wzniesieniem kundalini takich objawów nie miałem. Prawdopodobnie ma to jakiś związek ze zmianami w 5 czakrze i może pewną nadwrażliwością na dźwięk lub coś w tym stylu? nie wiem dokładnie o co chodzi :) (napisane 21.12.2007)


Głos w głowie

26.12.2007 2x w ciągu nocy słyszałem w głowie głosy. Były one 100% realne. Czułem również po tych doświadczeniach pewien niepokój w pokoju. (poprawiony tekst 20.06.2014)


Kryształowy lotus - symbol

09.01.2008 śnił mi się bardzo ważny symbol - kryształowy lotus (Symbol odnowy).


Arka - symbol

Dawno temu może z jakiś rok wcześniej śniło mi się że jestem Noe i musze zgromadzić zwierzęta na ogromnej Arce... hmm... z tego co wiem to Arka to ważny symbol hmm... (napisane 09.01.2008)


Srebrny Graal - symbol

(róg obfitości, wyniesienie, mądrość, oczyszczenie karmy) Dawno temu miałem znaczący sen (symboliczny), który pokazywał srebrny kielich właśnie wyglądający jak ten na obrazku i było w tym śnie powiedziane "Moja i Twoja krew to jedno" hmm ciekawe :) (napisane 17.01.2008)


Diament - symbol

(Symbol Uniwersalnego Światła) 17.01.2008 miałem sen gdzie kobieta mi się oświadczała i przekazała mi pierścionek z pięknym diamentem. Podkreślam że to ważne ;)

30.01.2008 znowu takie zaręczyny i dostałem pierścionek z dużo większą ilością diamentów na nim oraz miałem już na palcu piękny pierścień z dużą ilością fioletowego bursztynu :)


Złote słońce - symbol

Nie pamiętam kiedy, ale dawno temu miałem bardzo wyraźny i znaczący sen. Pędzlem ze złotą farbą malowałem piękne złote słońce na białej kartce. Wszystko świeciło światłem. Słońce było bardzo podobne do tego jakie jest na obrazku, ale było całe lśniące złotem. (napisane 26.03.2008)
 

Między snem a realem
(+ trochę projekcji astralnej i dźwięk w głowie)

10.01.2008 miałem dość ciekawą noc. Miałem kilka razy bardzo realne sny z UFO (widziałem je na niebie itd. itp) i gdy byłem w tym bardzo realnym śnie i byłem świadomy co się w nim dzieje, ale byłem tylko obserwatorem nagle zaczynałem słyszeć jakby szum statku z matrixa :) i zaczynałem wchodzić w stan pomiędzy realem a snem. Nie podobało mi się to UFO wiec się specjalnie budziłem aby nie wejść do końca w stan pomiędzy realem a snem. Gdy się obudziłem to od razu chciało mnie wciągnąć ponownie w stan pomiędzy realem a snem (jakbym był metalem a ten stan był magnesem) i musiałem się mocno otrząsnąć aby wyjść z tego stanu, ale później widziałem jakby w stanie pomiędzy realem a snem w swoim pokoju czarną postać koło mojego łóżka oraz jakiegoś stworka jakby malowanego ołówkiem w okolicy sufitu z 2 metry ode mnie. Za każdym razem wychodziłem ze stanu pomiędzy realem a snem bo bałem się tych kosmitów. Trochę się modliłem bo była nie przyjemna atmosfera w domu. I powiedziałem w pewnym czasie "Niech wszystkie złe byty opuszczą moje mieszkanie w Imię Jezusa Chrystusa!", a powiedziałem to trochę tak jakbym nie do końca wierzył ze to coś da i to pomogło! Poczułem natychmiastową ulgę lol? Może sobie coś wmówiłem albo coś, ale na serio czułem zdecydowaną różnice :) Później znowu zasnąłem i znowu mnie pchało w stan pomiędzy realem a snem i się wkurzyłem i postanowiłem, a nich stracę i wszedłem w nią i zacząłem mięć wibracje na całym ciele i zacząłem wychodzić z ciała (oobe), ale jakoś mnie to nie kreci chodź nogi mi latały już trochę wyżej niż normalnie ;) i po chwili wszedłem do ciała. Następnie zdarzyło się coś dziwnego! a mianowicie to iż leże sobie spokojnie (normalnie se leże nie sen ani nie stan pomiędzy realem a snem) i słyszę dzwonienie dzwonka w głowie! jakby domofon, ale na 100% to nie był mój domofon ani nic bo to było w mojej głowie i to bardzo wyraźne!) ALE NOC :)
 

Układanka

Kilka dobrych miesięcy temu miałem dwa sny w stanie pomiędzy realem a snem gdzie były ukazane puzzle porozrzucane po całym pokoju. Również była tam mała układanka która była ułożona w 90% oraz była tam tez duuuża układanka gdzie była tylko ramka ułożona, a resztę puzzli było porozrzucanych. Z kilka tygodni wcześniej niż to pisze miałem również taki sen (czyli 3ci sen o układance) i była ułożona duża układanka w około 25% :) (napisane 17.01.2008)
 

Spinanie mięsni

Co jakiś czas (nawet nie codziennie), ale zdarza mi się jakby ktoś we mnie jakimś piorunem strzelił i wygina moje ciało (takie porażenie prądem) - coś w stylu nie kontrolowanego spięcia mięśni ;o - szczególnie wygina mi barki i szyje - trwa to około 1-2 sek. Jak już mnie "wygina" to przeważanie kilka (lub kilkanaście) x pod rząd co jakiś czas ;) (napisane 17.01.2008)
 

Muchy

Jakieś kilka miesięcy temu miałem w stanie pomiędzy realem a snem w swoim pokoju bardzo dużo much i to nie tylko jeden raz tak mi się zdarzyło. (napisane 18.01.2008)
 

Dziwna grypa?

Odkąd doświadczam energii kundalini co jakiś czas mam uczucie szczególnie w klatce piersiowej, szyi i głowie (ale tez jakby w całym ciele) jakbym zaraz miał zachorować na grypę, ale jakbym nie mógł się rozchorować... taki stan przed chorobowy... czuje się wtedy jakbym był chory, ale bez objawów w stylu kataru czy gorączki... tak trochę nie wyraźnie się czuje... depresyjny nastrój się łapie od tego stanu... (napisane 18.01.2008)

cdn...

Dobry Samarytanin