MIECZ PRAWDY

PŁASZCZYZNY NASZEGO ŻYCIA



Od niepamiętnych czasów człowiek dokonywał twórczych wysiłków
aby dotrzeć do najwyższych wymiarów egzystencji i świadomości
w celu wzbogacenia ludzkiej wiedzy i odkrycia własnej osobowości.

Nasz sekret życia tkwi w przebudzeniu i widzeniu czystej Prawdy,
która przynosi świetlistą intuicję, czyli boskie prorocze oko, tą moc,
która nie jest widoczna gołym okiem.

To wówczas funkcjonujesz jako „ja” i jako Całość,
rozumiesz w jaki sposób zjednoczona jest twoja indywidualność i Uniwersum.
Twoja indywidualna świadomość to tylko nić z kosmicznego splendoru,
Uniwersalnej Prawdy
a ty jak mała gałązka wyrastasz z potężnych jej korzeni.

Normalnie człowiek jest zagubiony w swojej myśli, uczuciach, zmysłach
a w związku z tym wzmaga się jego cierpienie,
jego dusza nie słyszy tej wspaniałej niebiańskiej muzyki,
gdyż struny jej instrumentu są rozstrojone,
brakuje harmonii wszystkim funkcjom cielesnym i umysłowym.

I brak w nim prawdy, spokoju i mądrych rzeczy,
dochodzą do niego tylko bolączki duszy i ciała,
po prostu brak tu komunii natury z Bogiem.

Tradycyjny styl życia dąży do rozwijania różnych kierunków,
budzą się potężne pragnienia i jego załączniki,
wzrasta ego... i wchłania cię ziemia.

Szukasz oświecenia,
a to jest wielką pustką... bo wchłania cię przestrzeń,
powoduje, że umysł staje się zerem.

Wchodzisz w stan medytacji, zero myśli, akcji
i uświadamiasz sobie prawdziwą rzeczywistość,
przeżywasz chwile zjednoczenia własnej duszy z Duchem Najwyższym...
podobnie jak kropla wody wrzucona do oceanu,
podobnie jak kamfora złączona z ogniem.
Wtedy dusza jest oczyszczona,
wolna od pożądań, chciwości, nienawiści i egoizmu.

Człowiek funkcjonuje jako jedno państwo
a w nim znajduje się wiele miast (czakr) i dróg komunikacji (meridian),
to wszystko zarządza ludzką kondycją,
utrzymuje duchową rzeczywistość pośród życiowych zawirowań
i kiedy zdyscyplinuje swoją wewnętrzną świadomość osiąga wyzwolenie,
a to pozwala mu odrodzić się z tragizmów życia, wyjść poza jego boleści.

Paliwem naszego życia jest energia...
pierwotna energia i wszystko co płynie z niej
nie może istnieć z wyjątkiem czystego istnienia i świadomości.

Nasze życie to lekkość, impuls i bezwładność.
Lekkość to cnoty i harmonia.
Impuls to pasja i moc.
Bezwładność to otępienie, zagubienie.

Wszystkie te energie krzyżują się w ludzkim ciele (państwie)...
i tworzy się ludzka osobowość, odrębna natura
i manifestuje się w różnym stopniu.
Stąd nieskończona różnorodność osobowości
czyli wyglądu, smaku, gustu i wibracji.

Trzy zasady życia, które sterują naszym losem
– trzy zasadnicze różne energie,
które wiążą w człowieku niczym nici jego podstawowy element kreacji,
narzucają sposób bycia i cechy osobowości, które są niepowtarzalne.
Trzy zasady, które dają nieskończoną różnorodność form.

W ciężkich przypadkach energetycznych gęstości budzi się agresja,
mściwość, uzależnienia i inne formy samozagłady.
Jest to energia Tamasik.
Potężna gęstość energii Tamasik zawiesza wokół podobne energie
i skupia wszystko podobne do siebie.

Druga energia, nieco lżejsza wnosi w nasze państwo cechy działania,
próbuje podnosić nas z ciemności w światło...
ale z tą energią wkradają się do naszego państwa
ambicje, chciwość, żądza, chęć kontrolowania wszystkiego dla osobistych zysków.
Jest to energia Rajasik, która obecnie przeważa w naszym społeczeństwie.

Trzeci typ energii, lekki i jasny,
która daje jasność umysłu, lekkość bytu,
właściwego postrzegania, mądrości i zdobywania wiedzy...
to zasada duchowej inteligencji – Sattva,
siła napędowa do oświecenia, stanowi kulminacje ludzkiej ewolucji
i podobnie jak wszystkie rzeczy złożona jest z pięciu elementów,
przez które przesuwając się na poziomie fizycznym przybiera dojrzałe formy
odrzucając po drodze wszystko co jest niedojrzałe i niezdrowe.
W ten sposób tworzy się uniwersalny stan czystej świadomości,
która zaczyna dominować w człowieka państwie.

Trzy zasady życia dają nam trzy płaszczyzny istnienia.
Nasz świat to trzy różne kombinacje,
ludzie wywodzący się z tego samego źródła lecz są inaczej zaprogramowani.
Nasze programy zostały stworzone świadomie przez nas samych
i nieświadomie przez ludzi wpływających na nasze życie.
Nikt tutaj nie jest winien,
to jest tylko wielka maszyna Wszechświata uruchomiona w nas...
ale czas aby przejąć ten ster do ręki!
Możesz nauczyć się rządzić tymi energiami.

Jakie ziarno posiejesz we własnej glebie takie zbierzesz
... i ty jesteś siewcą, ty zarządzasz trzema zasadami życia,
wpuszczasz w ciało trzy zasadnicze energie,
i ty powodujesz ich uśpienie lub rozbudzenie.

Kiedy w tobie dominuje Sattva
prześwituje z ciebie światło mądrości,
owocem Rajas jest cierpienie
a owocem Tamas jest ignorancja i brak wrażliwości.

Tamasik blokuje twoje najlepsze uprawy,
wpuść więc w siebie trochę Rajasik,
pobudź lekko pragnienia,
lecz ten stan wywoła w tobie złość, będzie to bolesne
ale zmusi cię do działania a to będzie już krokiem naprzód.

Walka między Tamasik i Rajasik to nasze nastroje; raz w górę, raz w dół,
pasja, pożądanie i gniew,
egocentryzm i dziecinne zachciewajki, zwracanie na siebie uwagi...
przykryci ciągle energią Tamas – chmurą złudzeń,
ciemnotą, zmęczeniem, lenistwem, zahamowani emocjonalnie,
cierpią na lęki, paniki, depresje, uzależnienia, problemy rodzinne i inne kłopoty,
żyją na niezdrowej żywności z dominacją mięsa,
niechętni do nowych wyzwań,
nie patrzą na rzeczywistość ponieważ mają niskie poczucie wartości.

Energia Tamas jest uważana za królestwo demonów,
lecz prawda jest taka, że każdemu jest potrzebna do życia ta energia,
choćby w celu zaspokojenia snu i realizacji własnych pomysłów...
oczywiście z umiarem.

Energia Rajas pobudza do działania,
ale osoby przeładowane tą energią nie potrafią odpoczywać,
pracują w dzień i w nocy, często produkują obsesje.
Ludzie Rajasik pędzą życie na używkach:
narkotyki, papierosy, kawa, kiepskie pożywienie.

Tamas i Rajas idą w parze,
nie może istnieć jedno bez drugiego, jedynie zamienia się rolą,
wspólnie zamykają drogę do Boga.

Sattva przynosi zaufanie, jest bezpośrednią linią do Boga,
angażuje do pracy wszystkie miasta (czakry).
Prowadzi państwo do czystości i świętości,
wnosi spokój, miłość, współczucie, prawdomówność.

Sattva zawsze wyjdzie naprzeciw energii Tamas i Rajas
ponieważ dąży do oczyszczenia i harmonii,
balansuje wszystko co nieczyste,
i nie ustąpi dotąd dopóki nie wykona swojej pracy.
Sattva jest wojownikiem, światłem w akcji,
energią informacyjną, wiedzą, mądrością, Prawdą,
pracuje bezinteresownie, pomaga innym wznieść się wyżej.

Tamas i Rajas dążą do bogactwa i władzy, blokują duchowe energie,
wnoszą w życie letarg i ciemność,
toteż zderzenie tych trzech energii wywoła zawsze konflikt.

Celem naszego życia jest rozerwać zasłonę,
która utrzymuje człowieka w ograniczeniu w ludzkim wymiarze świadomości
a wówczas zobaczysz człowieku, jaka wielka jest twoja istota,
która promieniuje poza wszelką ciemność.

Świadomość twojego ciała składa się z ziemi, wody i innych elementów
a także doświadczenia przyjemności i bólu,
musisz przeżyć wszystkie formy aż w końcu wynurzysz się z jeziora fal
i spokojnie usiądziesz na powierzchni wody,
wygładzisz wszystkie swoje zmarszczki, które jako myśli wychodzą z twojego umysłu
i wreszcie dotykasz stanu Absolutnego.

Dusza w naszym ciele jest niczym w więzieniu,
dotyka radości i niedoli istnienia,
ale życie jest tylko łodzią przenoszącą nas na wodach rzeki.
Twoje życie to jedna z tysiąca rzek, jedna z miliona dróg,
które wiodą nas tam, gdzie mieszka jedna Prawda,
tam, gdzie jest nasze prawdziwe schronienie.

Namaste

Vancouver
2 Nov. 2013

WIESŁAWA