MIECZ PRAWDY

NIEŚMIERTELNE DZIECIĘ



To co piszę to jest odbicie mojego umysłu i moje osobiste doświadczenia...
piszę, wylewając swoje myśli na zewnątrz i można się z nimi zgodzić albo nie...
nie ma tu żadnego przymusu...
jeśli komuś moje myślenie odpowiada może je zastosować w życiu
lecz na to również nie ma przymusu...
tak jak i ja nie mam przymusu nikogo pouczać
czy prowadzić za rękę po jego drogach życia....
to może być tylko moja szczera chęć
i wówczas kiedy uznam to za słuszne.
Moje życie to moja osobista droga,
którą sama kształtuje tak jak mi moje serce dyktuje.
To jest moja Wolna Wola, którą dał mi Bóg
i żadnemu człowiekowi jej łamać nie wolno!

Nasze myśli są niczym strumienie wód, które kończą swój bieg w oceanie
wszystkie się łączą w jedną wodę, która przybiera ten sam zapach, smak, barwę...
wie o tym człowiek przebudzony, jak my wszyscy jesteśmy podobni
do tej oceanicznej wody, chociaż przybywamy do oceanu różnymi strumieniami.

Pierwsza faza przebudzenia wygląda niczym piekło
człowiek pozna prawdziwe cierpienie...
czasami komuś się uda otrzymać jakąś wskazówkę od człowieka
który przeszedł już tą drogę...
ale to nie nowo przebudzony wybiera nauczyciela
tylko nauczyciel zjawia się na jego drodze...
- kiedy uczeń jest już gotowy znajdzie się i jego nauczyciel!

Prawdziwie oświecony człowiek sam szuka swoich uczniów
którym przekazuje swoją wiedzę
tylko pseudo oświeceni szkolą całe brygady różnych ludzi
a ci po skończonych naukach powielają ten sam schemat...
i mamy na świecie multum duchowych nauczycieli
wystarczy tylko otworzyć gazety... nie trzeba długo szukać
... ale ilu z nich jest prawdziwie przebudzonych?
Można ich policzyć na palcach u jednej dłoni
i na pewno nie reklamują swoich usług!

Szukasz swojej drogi
a to twoje codzienne myślenie i działanie jest tą drogą
to twój umysł, każda najmniejsza myśl, funkcja życia, czyn
a nawet pozycja, którą przyjmujesz...
i twoją drogą jest to czy szukasz na zewnątrz czy wewnątrz siebie...

Nasza prawdziwa natura jest tylko jedna
chociaż odbija się w wielu miejscach niczym księżyc
jest tylko jeden, a odbija się w wielu wodach na ziemi tym samym blaskiem...
podobnie woda, istnieje wiele jej źródeł ale woda ma jedną naturę
i ludzie oświeceni pojawiają się na tej Ziemi w każdej kulturze i religii
ale ich natura jest taka sama
prowadzą innych ludzi do lepszego życia i Uniwersalnej Prawdy...

Nasze myśli są jak chmury na niebie, pojawiają się i znikają
nie pozostawiając po sobie żadnych śladów...
dopóki nie wprowadziły je w ruch, nigdy się nie narodzą
nigdy nie zapuszczą swoich korzeni na tej ziemi...
myśli to takie nasze małe ziarenka, które można posiać, uwarunkować...
rzucamy je na zewnątrz, podlewamy a te pęcznieją i rosną...
dajemy im narodziny i śmierć
urzeczywistniamy jakąś rzecz, która ma swój początek i koniec...

Człowieka zewnętrzna wiedza jest niczym księżyc, świeci tylko w ciemności
wewnętrzna wiedza jest niczym słońce, kiedy się pojawia cała ciemność znika...
człowiek raz przebudzony pozostaje na zawsze przebudzony
czerpie nauki z innego źródła, w którym nie ma zakłamań
w blasku słońca widać każdą odrobinę kurzu.

Wiele ludzi spaceruje w życiu w dualizmie, raz w blasku słońca, raz księżyca
kiedy słońce zachodzi można wiele rzeczy ukryć, tak też postępuje wiele ludzi
a wówczas tworzy się ich błędne myślenie,
okłamując innych okłamują przede wszystkim samych siebie...
tylko kiedy nasze myśli są cały czas czyste, niczym nie zakłócone
znaczy, chodzimy dobrymi i sprawiedliwymi drogami
w naszym wnętrzu rodzi się nieśmiertelne dziecię...
a to powoli w nas wzrasta i wzrasta czyniąc z nas
nieśmiertelnego człowieka!

Namaste

Vancouver
29 Sep. 2014

WIESŁAWA