MIECZ PRAWDY

NAGRODA MIŁOŚCI



Ludzkie życie jest niczym koło młyńskie
a my ludzie niczym ziarno...
koło oddziela ziarno od plew
i w czasie mielenia następuje proces oczyszczenia.

Człowiekowi wydaje się,
że cały świat jest przeciwko niemu
a nawet sam Bóg...
a to jest los wszystkich oświeconych i świętych,
w dodatku cały świat ich nienawidzi.

Czym więcej mają w sobie światła
tym bardziej stają się znienawidzeni.
Zawsze czarne wrony
dziobią białe kruki na śmierć...
i Budda został otruty
... i Jezus ukrzyżowany.

Pomimo tego,
światłe umysły są wolne od nienawiści
i tworzą wokół piękniejsze życie.
Sami znienawidzeni
lecz budują ogrody dobrobytu
i zakwitają w nich kwiaty...
chociaż sami poniżeni
robią wszystko aby inni mogli kwitnąć.

Wszystko co jest czynione z miłości
jest Unią z Bogiem
a ta zmienia ludzi,
czujemy w sobie miłość.

Wzrastają ludzie w wielokolorowe kwiaty
i sieją za sobą pachnące bryzy,
czują się szczęśliwi,
starają się kochać z całego serca i duszy,
oto jest nagroda miłości.

Czysta dusza emanuje światłem Boga,
wolna jest od zanieczyszczeń,
wielkie to błogosławieństwo
móc tak się oczyścić
i wejść na ścieżkę oświecenia.

Miłość Boga pozwala nam
zamienić się w lepsze...
otwórzcie swoje serca
i tańczcie z dziecięcą radością
w ramionach samego Boga.

Miłość Boga uszlachetnia duszę,
dodaje odwagi do przekroczenia potężnych granic,
odrzuca idiotyzmy tego świata
i łączy człowieka z Bogiem.

I Wy bądźcie na zawsze błogosławieni!

Namaste

Vancouver
17 Aug. 2013

WIESŁAWA