MIECZ PRAWDY

BOSKIE DARY I WALKA Z SZATANEM
(CZĘŚĆ 2)
LINK! DO CZĘŚCI 1

Kiedy człowiek otrzymuje Boskie dary?

Jedni mówią, że wszyscy mają jakiś szczególny dar, który służy innym ludziom, choćby bycie nauczycielem w szkole czy inny szczególny talent w wykonywaniu rzemiosła. Jednak drudzy są zdania, że rozróżniamy większe i bardziej szczególne dary, których nie można znaleźć zbyt dużo u ludzi w codziennym życiu. Takie dary otrzymują ludzie w chwili duchowego narodzenia, dane są im w celu budowania Ciała Chrystusowego (jeśli ktoś rozumie ten termin). Te dary są potężne, np. nadprzyrodzona mądrość, wiedza, dar uzdrawiania, prorokowania, rozeznania Prawa Bożego. Wszystkie te dary otrzymują ci ludzie, którzy chodzą za Bogiem, otwierają się i wzmacniają przez duchowy wzrost, miłosierdzie, współczucie i bezwarunkową miłość. Takich darów Bożych nie można szukać w żadnej ziemskiej szkole choćby ktoś uczęszczał na najlepszy uniwersytet świata. Nie ma także takich cudownych nauczycieli aby taką mądrość otworzyli w innych, mogą tylko przekazać jakąś część tej mądrości ... a czy my ją przyjmiemy czy nie i jaki zrobimy z tego pożytek jest to tylko zasługą ucznia a i tak nie zawsze uzyskują mądrości czy inne dary najbardziej owocne pochodzące z Królestwa Bożego, jeśli Wola Boga jest inna.

Wprzódy człowiek musi pokazać własne uczynki, w tym miłosierdzie, miłość. Obecnie tyle mówi się o miłości ... czy miłość w każdym przypadku jest taka sama? Są dwa rodzaje tej samej rzeczy ... czy kochasz tak, że potrafisz bezwarunkowo pomóc potrzebującym, czy tylko kochasz na potrzeby własne i za pomocą tej reklamy wyciągasz innym z kieszeni pieniądze?

I nie myśl sobie, że w tym drugim działaniu przejawia się Duch Święty, choćby twoje usługi były kojące i dalece wyszukane. Wielu ludzi wykorzystuje słabszych i naiwnych, ponieważ ci nadal miotają się niczym fale na oceanie szukając powiewów Boga i nierzadko trafiają na sztuczki i przebiegłość tych, którzy nie mają nic wspólnego z Duchem Świętym.

Ludzie prawdziwie wierzący poszukują Boga, nie są zadowoleni z płytkości wiedzy, dokonują głębszej analizy ... a i tak mają wielkie braki w tym temacie ... tylko głupcy są już wszystkiego pewni i rozsiewają po świecie swoje mądrości.

Poszukujący przez swoją nieustanną wnikliwość szybko mogą wykryć co jest prawdziwe a co nie. Wiemy, że żyjemy w czasach, gdzie prawie wszyscy prorokują, dają rady na dobre życie, uzdrawiają, obecnie mamy więcej uzdrowicieli niż ludzi chorych, niestety chorób przybywa coraz więcej i świat jest wobec nich bezsilny ... a wiele proroków i szarlatanów tylko sprzedaje swoje „dary” niczym kupcy towary i za wszelką cenę chcą udowodnić jaka w nich jest Moc Boża ... tylko jakoś na co dzień tych cudów nie widać i nadal ludzie błądzą, chorują, nie podnoszą się z martwych a nawet pod wpływem fałszywych proroków mijają Boga, przez co stają się coraz bardziej nieszczęśliwi.

Wielu ludzi tonie z braku wiedzy, czy braku Boga w swoim sercu. Coraz mocniej w duchowe dobra wkracza zło, toteż nosiciele światła biorą zbroję Boga w swoje ręce i stawiają złu opór. Właśnie do tych ludzi zbiega się cała horda demonów i walczą z dziećmi światła, którzy wyrywają innych spod ich kontroli. Na obecny dzień szaleje bitwa dobra ze złem i dotąd nie będzie spokoju dopóki całe zło nie zostanie na Ziemi spętane.

Na świecie mamy sporo pasterzy Boga, nie są oni wolni od ataków demonów, są nimi zagrożeni częściej niż przeciętni ludzie.

Szatan, mistrz oszustwa ma dostęp do wszystkich ludzi, bez względu czy są wierzący czy nie i działa bez zezwolenia. W XXI wieku demony przeniknęły we wszystkie dziedziny życia lecz najczęściej okupują te osoby, które stoją po drugiej stronie barykady i mają pełną świadomość istnienia demonicznego świata. Nie lubią ludzi bogobojnych i duchowych znawców, którzy pomagają innym wrócić do Boga-Ojca. Szatan rządzi obecnie światem poprzez jego kosmiczny system, który zawiera miliony demonów organizowanych do rządzenia światem; czyni swoją władzę przez politykę, oszustwa, wojny, jest zaangażowany w wielki plan zmiany ludzkiej historii i ma na celu doprowadzenie człowieka do całkowitego zniszczenia. To już widzi cała ludzkość, że wszystko do tego zmierza, demony atakują nasze ciała i umysły. Na każdym obszarze ciała powodują przeróżne dolegliwości za pomocą własnej zmysłowości i manipulacji.

Kiedy czujemy przy sobie nagły spadek temperatury, znaczy staliśmy się przedmiotem demonicznego ataku. Nie na darmo nasze babki mawiały w chwili kiedy przez człowieka ciało przeszedł zimny dreszcz - „demon przeskoczył przeze mnie”. Chociaż demoniczne ataki nie są postrzegane przez większość ludzi to jednak to my sami wielokrotnie zapraszamy demony w swoje życie. Z reguły atakują ludzi, którzy mają swoje słabe punkty.

Szatan ustanowił kosmiczny system, który praktycznie jest nie do zdobycia. Na szczęście Bóg ma znacznie lepszy system niż szatan, Boże Plany są znacznie lepsze.



„Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?”
(Rzym. 8, 31)

Bóg daje każdemu człowiekowi swoją opiekę od chwili jego poczęcia, tylko musimy Mu zaufać i wierzyć, że cokolwiek będzie się z nami działo na tym świecie, to On nam pomoże i w swoim czasie usunie wszystkie nasze przeszkody. Wiele z naszych trudności życiowych wynika z podejmowania błędnych decyzji spowodowanych złym rozeznaniem, ale tylko przez życiowe doświadczenia możemy coś głębiej zrozumieć, otworzyć mądrość, nieznaną nam wiedzę ... choćby tą - istnienie demonicznych sił. Poprzez nasze doświadczenia, często bardzo trudne, czy pokusy, Bóg dopuszcza do nas szatana a wówczas my ludzie manifestujemy swoje prawdziwe oblicze, czy okażemy się egoistami, pełnymi nieczystych pragnień, pożądań, tchórzami i zdrajcami czy odepchniemy od siebie zło i mimo wszystkiego pokażemy własną dobroć i czystość? To wszystko zależy od nas i kształtuje nasze duchowe lustro. Ludzie: dobrzy, czyści i sprawiedliwi dostają od Pana Boga większe wiosło i choćby ich łódź była mocno targana na wielkich falach oceanu dopływają do celu.

My dzieci Boga musimy umieć posługiwać się tymi potężnymi wiosłami i w swojej mądrości musimy również być i tym Bożym wiosłem dla innych, słabszych. Bóg daje nam wolną wolę, daje swobodę wyboru a przez nasze wybory postrzegamy prawdziwe oblicze człowieka ... czy woli żyć zgodnie z naturą, prawem Bożym czy woli kraść, zabijać, niszczyć, rabować, wszczynać przy każdej okazji wojny stawiając innych ludzi w mizernej pozycji... Bóg patrzy, czy my próbujemy złagodzić ból i rozpacz cierpiących czy rozbudzamy w nich złość i wściekłość.

Zobaczmy jaki mamy świat, kto tu tak naprawdę rządzi, kto wszczyna wojny, głód, trudności finansowe, ... wielkie zło zainfekowało ludzi, ponieważ tym brakuje prawdziwego zrozumienia Boga.

W dzisiejszym świecie atakuje się Dekalog – sekretną broń przeciw szatanowi, ludzie odeszli od modlitwy do Boga, toteż nie dziwmy się, że to nasze życie tak wygląda.

Ilu z nas chce kroczyć na dwóch drogach modląc się na dwie strony? To tacy ludzie mają najmocniej posiniaczone ego, szatan uporczywie próbuje ich zepchnąć z Bożej drogi i ustawić tylko na swojej. Prowadzi z nimi nieustanną walkę i stąd bierze się ból i cierpienie.

Czas wybrać właściwą drogę, czas zminimalizować zło, otworzyć własne serce, miłosierdzie, a przede wszystkim przebaczenie, tylko w ten sposób możemy odciąć demoniczne siły.

Przebaczmy i przestańmy grzeszyć, a nie bądźmy narzędziami szatana, nie żyjmy w sprzeczności z Bogiem... przez tą wielką sprzeczność tak wygląda nasz świat, zniszczony jest człowiek, ziemia i cała natura...

Przebaczenie to jest nasza potężna duchowa broń ... tylko czy wszyscy to rozumieją?

Musimy także wierzyć, że Bóg nas nigdy nie opuści jak wierzył Hiob bez względu na swoje wielkie trudności, zbawienie przez wiarę jest Łaską Boga i nie jest zależne od nas. Demony stawiają pod mocny obstrzał osoby wierzące, które w dodatku mogą napełnić innych darami Bożymi ... aby oprzeć się demonom należy wzmocnić wiarę. Wierzący musi być gotowy w radzeniu sobie z demonami, one nigdy go nie zostawią w spokoju.

Niedojrzały wierzący będzie się z sobą szamotał, szukał ratunku u silniejszych, np. u egzorcysty ... musi jeszcze wzrastać aby mógł sam się bronić i odeprzeć od siebie wszystkie demony.

Geniuszem szatana jest aby w niego nie wierzyć, lecz geniusz tej niewiedzy nie rozwiąże problemu, nie pozwoli uwolnić się od jego kosmicznego systemu. Jest on tak silny, że przeciętny człowiek nie potrafi go nawet odkryć w swojej obecności i jest na niego zupełnie obojętny, więc bądźmy czujni!

W tej walce musimy być odważni, ci którzy boją się szatana już są przegrani, nie wolno z nim negocjować, nie słuchać jego kłamstw, nie wchodzić w satanistyczne rytuały, zaklęcia, przekleństwa aby złamać czy wzmocnić moc demona. Nie karmmy demonów naszym ego, poza tym nie wolno z nimi wojować ... musimy wiedzieć, że mają nad nami przewagę i sami nic nie wskóramy.

Musimy wiedzieć, że demony boją się światła, które ich osłabia, z własnego doświadczenia wiem, że nawet unikają elektrycznego światła, zawsze kryją się w cieniu ... a ich poziomy bytowania są ciemne i ponure ... i musimy się liczyć z tym, że niektóre są tak silne, że atakują nawet w świetle dziennym. Szczególnie atakują dzieci, które są jeszcze bezbronne, toteż ochraniajcie je każdego dnia, w każdej godzinie. Opiekunowie powinni odróżniać złe zachowania dziecka w chwili ataku szatana i nie karcić ich tylko wzmocnić przez modlitwę wstawienniczą. W takim przypadku rezultat jest prawie natychmiastowy. Dziecko się uspokaja, jeśli nie, szukajmy innej przyczyny.

Demony atakują poprze złe sny, koszmary, strachy nocne, dzieci czują się terroryzowane a wiadomo, że strach upośledza nasz układ immunologiczny, nasila się lęk, który jest naszym wrogiem i otwiera furtki dla demonów.

Mamy jeszcze inny powód astralnych ataków, na wskutek zabłąkanych dusz, które ugrzęzły na Ziemi i szukają pomocy wśród żyjących. Dusze, które mają silne przywiązanie do Ziemi po śmierci nie przechodzą do Światła, pozostają w swoim środowisku. Szukając pomocy często nam dokuczają, chcą zwrócić na siebie uwagę, zawsze ich obecność wnosi w umysły żywych pamięć o tej osobie. Dusze zmarłych powinny być oczyszczone, szczególnie tych ludzi, którzy odeszli gwałtowną śmiercią. Takich bezpańskich duchów krąży po świecie mnóstwo i nawet nie mają pojęcia, co się z nimi stało ... i wnoszą chaos w nasze życie.

Musimy wiedzieć, że największą satysfakcją szatana jest brak ludzkiej świadomości, że szatan atakuje człowieka i go oszukuje ..., i manipuluje jego umysłem kierując podejrzenie na innych ludzi. Często taki człowiek śmieje się i wyszydza tych, których jawnie atakuje szatan, w swoim zaślepieniu nie ma rozeznania, że to przez niego wydobywa się ironiczny śmiech szatana. To najczęściej ci ludzie są jego lustrem i jego odbiciem.

Kogo szatan atakuje jawnie?

Osoby, które mają większe duchowe rozeznanie i głośno „szumią” na temat szatana... tych, którzy wyrywają innych za pomocą własnych darów z duchowej niewoli i nędzy, tłumią niepokoje, wszelkie wojny, ludzi pokojowych i dobrych, którzy przekształcają innych na podobieństwo Boże. To tym ludziom szatan chce zadać śmiertelny cios, i często osacza taką osobę a nawet ją zamyka w celi śmierci, lecz tym zawsze przychodzi z pomocą Bóg.

Każda ludzka dusza przychodzi na Ziemię z innego poziomu świadomości i na tym poziomie będzie się manifestować, przyniesie na ten świat wiedzę, mądrość, dobroć, wiarę, pomnoży dobre uczynki ... lub będzie przeciwieństwem dobra, pokoju, wiary i tylko zakłóci Boskie prawdy. Sprawiedliwi przychodzą z wyższych poziomów a nawet z tych najwyższych, w zasadzie to ci wystawieni są na największe pośmiewisko i drwinę szatana, ponieważ ten ich nienawidzi ... i nie jest tak trudno rozpoznać takie osoby w naszym otoczeniu.

Jednak postawa sprawiedliwych oślepia i odbiera moc szatanowi, to dzięki nim traci swoją moc, władzę... trudno się więc dziwić, że z nimi walczy. Sprawiedliwi torują ludziom drogę do Boga na całą wieczność... nietrudno tu nie zauważyć jakim wrogiem dla szatana jest Jezus Chrystus, do ostatniej chwili życia nigdy nie zaparł się Boga. Wolał umrzeć na chropowatym krzyżu ... ale ta nauka jest już dla wysoce świadomych umysłów... nie każdy za nią podąża, nie każdy umie ogarnąć własnym rozumem, o co chodzi z tym Krzyżem?

Wielu pyta: dlaczego w to wierzysz, to jest nieprawda?!

Choćbym nawet nie miała swoich żadnych osobistych doświadczeń muszę w to wierzyć aby przez własną niewiarę "nie rozpieszczać" demonicznych mocy, aby je rozbroić, pokonać i zniszczyć ... tym bardziej wierzę ponieważ w moim życiu zostało mi to pokazane - jaka Moc tkwi w Chrystusie i Jego Krzyżu, jak mocno szatan nienawidzi Jego Krzyża, na którym został przybity. Doświadczyłam na własnej skórze jaką ochroną jest Chrystus i Krzyż dla każdego człowieka, który tylko wezwie Go na pomoc.

Każdego dnia widzę to jak na dłoni jak szatan nas mocno przekonuje: że to wszystko jest tylko kłamstwem, a nawet stara się nam wmówić, że Jezus jest postacią wymyśloną. To dlaczego zadaje sobie tyle trudu aby obalić tą fikcję? Czym ona mu zagraża? I dlaczego tak się dzieję, że ta "fikcja" pociągnęła za Chrystusem miliony ludzi i ciągle ich przybywa w miarę budzenia się świadomości człowieka?

Współczesny duchowy żołnierz zawsze będzie miał pod ręką Krzyż z ukrzyżowanym Jezusem, a nie karabin i kule do strzelania, ponieważ w Krzyżu jest większa Moc ... toteż szatan gasi to światło i niszczy Prawdy, które są pancerzem sprawiedliwości.



17 Mar. 2013

WIESŁAWA