|

Duch zmartwychwstałego Chrystusa przemienia życie nie tylko w
ludziach, lecz również w całym Wszechświecie. Św. Paweł Apostoł w 2
liście do Koryntian wyjaśnił kosmiczne konsekwencje zmartwychwstania:
"To co dawne minęło, a oto wszystko
stało się nowe".
Zmartwychwstanie Chrystusa nie jest zwykłym wydarzeniem z
przeszłości. Jest wymiarem głębi zbawienia w teraźniejszości. Duch
Zmartwychwstałego drga w centrum kosmosu i przemienia wszystko w
nowe stworzenie. Wszystko jest zatem przemienione w Jego ciało:
"...zechciał bowiem Bóg, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia
i aby
przez Niego pojednać wszystko z sobą"
(Kol 1, 19 - 20)

Jak zatem
ma wyglądać nowy człowiek, który żyje Pełnią
Zmartwychwstałego Mistrza. Otóż w swoim życiu powinien
kierować się podstawowymi zasadami, którymi są:
- miłosierdzie,
- asceza,
- zaufanie,
- koncentracja uwagi,
dopiero wtedy następuje kosmiczna jednia i pełnia.
Nasuwa się pytanie, jaką rolę odgrywają powyższe przymioty w życiu
przebudzonego duchowo człowieka.

Czym jest miłosierdzie, czy tylko prostym uczuciem litości. Otóż
nie, prawdziwie miłosierny człowiek zbliża się do drugich z
autentyczną miłością w żywej obecności Boga. Schyla się nad każdym
bliźnim, nie tylko ofiaruje materialną pomoc, ale też dobre rady.
Nierzadko może też skarcić, napomnieć, bo wtedy dopiero przejaw
miłosierdzia jest naprawdę prawdziwy.

Ważną rolę na drodze naszego duchowego życia odgrywa asceza. Nie
chodzi o to by żyć w nędzy, ubierać się w łachmany i egzystować na
skraju ubóstwa. Nie o taką ascezę chodzi. Duchowe umartwianie polega
na odstępowaniu od wielu przywiązań, które ostatecznie nas
zniewalają. Mamy przezwyciężać zaborczość, która nas
unieszczęśliwia. Droga do wewnętrznej wolności wiedzie nas przez
ascezę. Bez niej nie możemy posuwać się dalej, nie możemy też
udostępniać nowych miejsc naszej duszy przemieniającemu działaniu
Ducha Św. Asceza oznacza prosty styl życia, po to, aby dobrze radzić
sobie z niewieloma sprawami. Kiedy troszczymy się o zgromadzony
majątek, nie dajemy możliwości działania naszemu Stwórcy. Postawa
konsumpcyjna czyni z nas - ludzi niewolników naszych żądz i rzeczy
zewnętrznych. Tylko wewnętrznie wolny człowiek cieszy się naprawdę
życiem, wszyscy inni żyją obok prawdziwego życia.

Kolejną zasadą, która decyduje o powodzeniu naszej duchowej wędrówki
jest zaufania do Stwórcy. Ile razy dopada nas osamotnienie,
rozczarowanie, ile razy mówimy, że to wszystko nie ma sensu. Przez
autentyczne zaufanie do boskiego Zbawiciela możemy wyzwolić się z
pierwotnego lęku. Tylko boskie "Ty" może zerwać krępujące nas
kajdany nałożone przez nasze ograniczone ego. W wierze ufamy
całkowicie Bogu, który spotyka nas i uwalnia w Chrystusie. Nie
chodzi o trzymanie się kształtu historii, lecz o to, że Zbawiciel
nam towarzyszy i wyzwala nas w teraźniejszości. Chrystus to imię
Boga tu i teraz.
"Ku
wolności wyswobodził nas Chrystus.
Jeśli jednak pozwolicie prowadzić się duchowi,
nie znajdziecie się w niewoli Prawa
(Ga 5, 1. 18 )

Nasze życie duchowe jest też kształtowane przez świadomą
koncentrację uwagi. Koncentracja uwagi oznacza: być całkowicie
obecnym tu i teraz. W rzeczywistości żyjemy tylko w danej chwili. To
co minęło leży za nami, a to co ma nadejść nie jest jeszcze w naszym
posiadaniu i nawet nie wiemy czy będzie. Wszystko co posiadamy, to
chwilowe tchnienie. Duchowość to zatem poznanie boskiego wymiaru
głębi chwili obecnej. Kiedy zawierzamy się tej obecności, wtedy
doświadczamy jedności z głębią, wtedy jesteśmy już w wieczności.
Wieczność możemy przeczuwać jako boski wymiar głębi tu i teraz.
Kiedy odwrócimy się się od doświadczenia powszechnej jedności
przedmiotów natury i człowieka, wtedy będziemy bardzo
skoncentrowani. Będziemy bardziej zdolni do całkowitego poświęcania
się zadaniu, które wypełniamy w danym momencie.
Będziemy też zdolni
traktować poważnie człowieka, którego właśnie spotykamy i całą uwagę
poświęcić myślom, które nas teraz absorbują. Koncentracja uwagi
przezwycięża rozproszenie i poprawia siłę skupienia, usuwa zmęczenie
i wzmacnia kreatywność. Dodaje blasku naszej codzienności, a naszemu
zaangażowaniu - twórczej wyobraźni. Koncentracja uwagi uzdalnia nas
do tego, aby widzieć Boga we wszystkim i we wszystkich i wszystko
widzieć w Bogu. Koncentracja uwagi jest też zasadniczą postawą
kultury dialogu. Kiedy uważnie przyglądamy się wyznawcom innych
religii, poznajemy skutek działania Bożego Ducha w ich sercach,
drganie boskiego słowa w ich pismach, pośrednictwo łaski Bożej w ich
symbolach i rozwój Królestwa Bożego w ich życiu. Patrzmy na
wyznawców innych religii jako na pielgrzymujących siostry i braci. Z
wielką uwagą dzielmy nasze duchowe doświadczenia z innymi i twórzmy
z nimi nowy, lepszy i odrodzony świat pokoju i sprawiedliwości.

Maria
|