MEDYTACJE

WYZWOLENIE PRZEZ MEDYTACJĘ
(CZĘŚĆ 14)
LINK! DO CZĘŚCI 13

LINK! DO CZĘŚCI 15

DROGA NA ZEWNĄTRZ - PRZEMIANA I PRZEBÓSTWIANIE

Życie człowieka nie osiąga swego ostatecznego sensu w cierpieniu. Jeśli ze strony cierpienia nie wypływa żadne dobro, wtedy samo cierpienie nie ma najmniejszego sensu. Dlatego ważne jest, abyśmy stali się zdolni we własnym wnętrzu rozpoznać ponad cierpieniem przemieniającą obecność Bożego Ducha. Bóg kroczy z nami po drogach naszego życia jako cierpiący z nami Bóg, ale także jako Bóg, który kształtuje nasze życie na nowo. To doświadczenie zostało nam udostępnione przez zmartwychwstanie Chrystusa. W zmartwychwstałym Chrystusie Stwórca przezwyciężył śmierci wrota i złamał moc grzechu. Światło Zmartwychwstałego promieniuje na zewnątrz, przenika ciemności i cierpienia pojawiające się na szlakach naszego ziemskiego życia. Wiara w Chrystusa, który pokonał królestwo śmierci dodaje nam męstwa, abyśmy zgadzali się na swoje życie, pomimo niszczycielskich mocy tkwiących w naszej duszy.

Ważną rolę w momentach cierpienia i zwątpienia odgrywa miłość, która powoduje, że często wstawiamy się za ukochaną osobą, aby uwolnić ją od cierpienia. Tak samo wstawiał się za nami nasz Mistrz, aby wyzwolić nas z pęt grzechu pierworodnego. To właśnie jego bezgraniczna miłość przemieniała sytuację naszego cierpienia. Zmartwychwstanie jest objawieniem się siły miłości Boga, która kształtuje nas na nowo. Cała ewolucja świata doczesnego pielgrzymuje do kosmicznego zmartwychwstania w boskości. My ludzie zostaliśmy zaproszeni, aby wspólnie z Bogiem realizować nasz program zbawienia. Gdy zaangażujemy się na rzecz pokoju, ochrony naszej przyrody, wtedy automatycznie włączamy się boskie dzieło. Nasze zaangażowanie dla dobra ogółu i harmonia na wielorakich płaszczyznach życia społecznego, czy rodzinnego staje się sakralnym zadaniem. W świecie zmartwychwstania żyjemy w Boskim środowisku. Emmanuel - czyli Bóg, jest z nami na naszych drogach twórczej działalności. To poznanie zbawienia otrzymaliśmy od naszego Mistrza poprzez Jego naukę, przez Jego Śmierć Krzyżową i Chwalebne Zmartwychwstanie jesteśmy obdarzeni łaską poznania, że jesteśmy córkami i synami Boga. Duch Zmartwychwstałego Chrystusa przepływa przez nas na wskroś i przemienia nasze życie. Dając przestrzeń w nas i wokół nas Duchowi Św. Możemy za św. Pawłem Apostołem powiedzieć:

"już nie ja żyję, lecz żyje we nie Chrystus"
(Ga 2,20)

W przebiciu się do naszej mistycznej świadomości doświadczamy tego, co chrześcijańscy mistycy nazywają słowem theosis, czyli przebóstwianie, stawanie się Bogiem. W Chrystusie Bóg stał się człowiekiem, by obudzić w nas boski wymiar. Jezus chciał nam powiedzieć o swoim głębokim doświadczeniu i pozwolić nam wziąć udział w wewnętrznym życiu Trójcy św. Życie, które tryska z głębi Ojca przez Syna ożywia nas dzisiaj i przemienia. A zatem zostaliśmy zaproszeni do chwały Boga. Chrystus jest symbolem głębokiej jedności człowieka z boską " głębią". Poznaj zatem kim jesteś, stawaj się tym, kim jesteś - a jesteś boski. Kto poznaje Boga, zamienia się w bóstwo". Św. Augustyn pięknie i wymownie wypowiedział tę wielką prawdę ludzkiego zbawienia:

"Bóg stał człowiekiem
Aby człowiek stał się Bogiem".

Duch zmartwychwstałego Mistrza Jezusa Chrystusa przemienia i przebóstwia nasze życie nie tylko w nas, ale w całym Wszechświecie: to co dawne minęło, a oto wszystko stało się nowe - tak wyjaśnił św. Paweł kosmiczne konsekwencje zmartwychwstania w 2 liście do Koryntian (2 Kor 5, 17). Stworzenie na całej kuli ziemskiej zostało przepełnionej światłem Chrystusa Zmartwychwstałego. W każdym atomie drga Chrystusowa moc, w każdym stworzeniu tętni Jego życie. Wszyscy doświadczają uniwersalnej " chrystofanii" - obecność Chrystusa objawia się we wszystkim i przez wszystko.

Wizję ostatecznej integracji z Bogiem znajdujemy w wielu duchowych tradycjach, np. wyznawcy judaizmu oczekują na nadejście Królestwa Bożego - Mesjańskiego u końca czasów, hinduizm głosi o stanie końcowym, kiedy wszystko przemieni się w Sziwę, buddyści wierzą w oświecenie, które rozwija się we wszystkich, którzy ufają w duchowe wyzwolenie. Z kolei muzułmanie żyją nadzieją, że wszyscy ludzie dojdą do posłuszeństwa wobec jednego Boga. Tak pojmowana teofania nadaje historycznemu powstaniu Wszechświata znaczenie zbawcze.

MEDYTACJA XVIII

Chodzenie: chodzę po zacisznej drodze, wewnętrznie skupiony(a), ale głęboko połączony(a) ze wszystkim.

Oddech: przez świadome oddychanie śledzę wewnętrzną łączność ze wszystkimi istotami. Wszystkie istoty oddychają przez inne istoty. Śledzę jak oddech Boga wszystko ożywia.

Postrzeganie: dostrzegam obecność Ducha, który wszystko ożywia, odnawia i prowadzi do ostatecznej harmonii. Wszechświat jest ciałem Boga, w którym wszystkie istoty są w gruncie rzeczy oddzielonymi od siebie częściami. Z radością i wdzięcznością poznaję, że jestem włączony w ten proces zbawienia.

Słowo do medytacji: " kosztuję" punkt widzenia: we wszystkim widzę Boga i wszystko widzę w Bogu. Można też powtarzać słowa: to wszystko jest przeniknięte przez Boga.

cdn...

Maria