|
KUNDALINI
|
 |
WYŻSZA ŚWIADOMOŚĆ CZŁOWIEKA
Mówi się dużo o podnoszeniu świadomości człowieka -
o jego
rozwoju duchowym - o oświeceniu.
I wszystko dzisiaj dokładnie pomieszane.
Wszystkie informacje
przekazywane przez ówczesny świat to jeden
wielki gar bigosu.
Krisha,
Buddha, Jezus...
oświecenie, zmartwychwstanie, wniebowstąpieni,
a w tym wszystkim doszło nam jeszcze coś nowego - kundalini.
I co jest co, i po co? ciężko zrozumieć.
Czy oświecenie równa się energii kundalinii,
czy oświecenie to już wniebowstąpienie?
Kto jest większy?
Kto więcej znaczy,
Krishna... Buddha ... Jezus?
A to są tylko trzy stopnie zupełnie odmienne ludzkiej świadomości.
Wszystkie bardzo potężne ale każdy z nich inny - wyższy.
Nie bez powodu przychodzili na świat, nie bez powodu w takiej
kolejności.
Między wszystkimi tymi stopniami musi nastąpić w ciele ludzkim,
które podąża za własną energią duszy transformacja
- człowieka wyższa ewolucja.
A Krishna, Buddha i Jezus to są nasi Wielcy Nauczyciele.
Narodzili się po to
by przygotować człowieka do jego wyższego
wzrostu duchowego,
by człowiek
mógł osiągnąć wyższy stopień ewolucji.
Aby mógł powrócić do swojego Źródła.
W naukach wschodu znane jest określenie
Brahma - mądrość absolutna.
W ciele człowieka ukryte są właśnie te sekrety - mądrość
Wszechświata.
Zapieczętowane mocno na trzech wielkich poziomach.
Pisałam w "kundalini" o trzech węzłach zabezpieczających
tą wielką energię
przed
zbyt wczesnym och uwolnieniem się z kości krzyżowej.
Ta wspaniała energia, która
daje człowiekowi największą moc,
może również zadziałać na nie przygotowane
ciało jak bomba
atomowa.
Potrafi dokładnie spalić człowieka na popiół w
kilka minut.
Może uszkodzić całe organy, spowodować paraliże etc...
Nie wolno sobie igrać i bawić się we wcześniejsze otwieranie
kundalini.
Nie wolno tego robić samemu, jest do tego potrzebny nauczyciel,
który ma dużą wiedzę na ten temat.
Również jest niebezpieczeństwo, że taki niedojrzały adept może
nabawić się obłędu.
O tym pisze bardzo dobrze Bonnie Greweell,
psychiatra pracująca z takimi ludźmi od wielu długich lat.
Co najmniej 70% ludzi ma problemy z powodu własnej głupoty,
zbyt wczesnym uwolnieniem kundalini.
Najbezpieczniej nic samemu nie robić, wszystko samo odbędzie
się
w swoim czasie, kiedy ciało dojrzeje.
Każdy musi być cierpliwy.
Moje powiedzenie ...
...nie rozrywaj pąka róży,
kiedy jeszcze niedojrzały
bo nigdy nie ujrzysz jego barwy ...
Są również wśród nas tacy, którzy są gotowi i świadomi na
przyjęcie tej energii,
a nawet ona sama zaczyna już się przedzierać przez swoje furtki,
a tu ciągle jest
na ten temat zbyt mało informacji.
Dużo jest niekompletnych i zbyt przekolorowanych...
jakoby usiądę do medytacji ... raz, dwa, trzy i już mam kundalini...?
WIELKIE, WIELKIE nieporozumienie.
Kiedy są gotowe wszystkie czakry, kiedy rzucone zostaną z kosmosu
promienie
i nastąpi z nimi połączenie wówczas rozpoczyna się jak ja to mówię,
taniec węży.
Ale zanim jabłoń wykwitnie i zanim zbierzemy z niej pierwsze
jabłka
mijają długie miesiące...
a w rozwoju kundalini, długie lata.
Nie tylko wyzwolenie tej energii jest tu ważne, ale co za tym idzie
transformacja,
przekształcanie całego ciała, każdej komórki, zmienianie
dokładnie
wszystkiego.
A ten proces niestety jest dość długi i nie można
go zbyt pośpieszyć.
Trzeba uzbroić się w cierpliwość i czekać.
Wszystko się zaczyna na poziomie kości krzyżowej i
pierwszego czakramu -
Muladhara
- odpowiedzialny za uczenie się świata poprzez smak, dotyk, połączenie
z energią Tamas,która daje człowiekowi połączenie z ziemią.
Kiedy Tamas wpływa do kanałów energetycznych - spirytualnych w
ciele człowieka,
to taki człowiek ma większy kontakt ze światem materii.
Instynkty mocnego człowieka, mocno stąpającego po ziemi -
egoisty, raczej prymitywnego.
Człowiek o niskich zmysłach duchowych,
stąpa
po ziemi i pragnie podporządkować sobie wszystko.
Władca - lew.
Wiemy już o trzech głównych kanałach w ciele człowieka
biegnących
wzdłuż kręgosłupa: Ida, Pigala i Sushumna.
Sushumna jest tym głównym pniem, który niczym słup - filar stoi
w pośrodku.
U człowieka słabo rozwiniętego spirytualnie jest pusty i posiada
po bokach skręcone
niczym dwa węże kanały lewy i prawy
- gdzie przepływa energia męska i żeńska - gorąca
i zimna.
Wszystkie te trzy kanały energetyczne są oznaczone symbolem
medycznym - kaduceuszem.
W Grecji te dwa węże były w ręku Boga Hermesa.
Skręcone dwa
węże w swojej końcówce w 6-stym czakramie rozchodzą
się na dwa strumienie
energii,
na dwie strony na prawo i lewo, tworząc niczym dwa skrzydła,
poprzez
kwiat Lotosu 96 płatowy rozdzielony na dwa po 48 płatów
każdy.
Energia, która wpływa do kanałów Ida i Pigala zwana praną
dzieli
się jeszcze na 5 innych energii zwanych Vayus.
Całość tej energii
to jeden wielki ocean do którego wpływa pięć
dużych rzek.
1. Prana Vayu - zarządza
obszarem serca, odżywia ciało, nadaje mu witalność.
2. Apana Vayu - zarządza w
okolicy dolnego tułowia i w okolicy odbytu.
Płynie w dół i usuwa wszystko czego organizm już nie potrzebuje.
3. Samasa Vaya - zarządza
okolicą pępka, odpowiedzialna za trawienie
jak również segreguje mentalne myślowe emocje człowieka - pomiędzy
użytecznymi i nie.
4. Udana Vayu - zarządza
gardłem, kontroluje oddech,
współpracuje z energią Prana Vayu podczas oddechu.
5. Vyana Vayu - zarządza
wszystkim partiami ciała,
nie ma swojego specjalnego miejsca.
Współpracuje zw wszystkimi energiami we wszystkich pozostałych
systemach.
Wszystkie te energie wypełniają dwa kanały: Ida i Pigala.
Stopniowo są balansowane poprzez "czyste" życie i
zachowanie człowieka, jego wzrost,
aż w końcu doskonale wybalansowane zawierają ze sobą związek małżeński.
Ten ślub zwany jest Sandhya.
Zaczyna się wielki taniec dwóch węży - czas radości, czas
medytacji,
w tym związku zarówno umysł jak i oddech łączą się w jedną
unię.
Później to małżeństwo przybiera
nowe formy - rodzi się nowa
indywidualna dusza - połączenie dwóch energii
i w końcu Brahman to znaczy,
świadomość zwana Turiya -
milczenie.
Wtedy wszystkie energie - vibracje łaczą się w jedno OM.
Następuje wielki zwrot w życiu człowieka.
Turiya zwana jest również
"czwartą"
- świadomość otworzona po trzech pierwszych stopniach.
Wtedy można dopiero powiedzieć, że stoimy na dachu własnej
budowli.
Nasza budowa od podłogi do dachu - poprzez trzy piętra,
każde z nich zwane,
1. Wchodzenie
2. Śnienie
3. Głęboki uśpiony stan.
Z tych trzech stanów można tylko wyglądać przez okno
- obserwować tylko
tyle co wokół ciebie się dzieje.
Ciągle twe horyzonty znajdują ograniczenie.
Z dachu - Turiya - widzisz
wszystkie strony, dokładnie wszystko.
Wracam do punktu, kiedy dwie energie zawierają związek małżeński.
Z kanału Ida i Pigala - wpływają
te energie do pustego kanału Sushumna.
Ten kanał dotąd uśpiony zaczyna
się budzić.
Energia o podwójnej polaryzacji wpływa i napotyka pierwszą
przeszkodę,
1. Brahma Granthi - pierwszy
węzeł.
Energia przybiera na sile jak wielka rzeka
podczas ulewy,
chce znaleźć swoje ujście, ale przeszkadza jej wielka zapora.
Burzy
się - jej dwubiegunowa natura jeszcze w pełni nie połączona
płynie we wszystkich kierunkach
- odbija się od tej wielkiej tamy.
Nie jest to łatwe dla człowieka, który
nie ma pojęcia o tym
procesie.
Z biegiem czasu napór tej energii jest tak duży,
że przekuwa otwór
w tym węźle.
Płynie wyżej do drugiej swojej furtki -
drugiego węzła - Vishnu
Granthi.
Za ta pierwszą furtką jest ukryty Lord Krishna.
2. Następny ważny punkt po
drodze w wzwyż Sushumna
jest to czakram Manipura -
splot słoneczny.
Tam też również energie mocno się burzą,
i natrafiają na Vishnu Granthi,
tamę w czakramie serca.
W tym rejonie w trzecim i czwartym czakramie znajdują się też
energia Rayas
zarządzająca ośrodkiem serca.
Jest to jeszcze inny rodzaj energii, która pomaga wspiąć się człowiekowi
na wyższy lewel spirytualny
podobnie jak energia
Tamas w pierwszym i drugim czakramie.
Od ilości tej energii zależy stopień
spirytualny człowieka.
Dzięki energii Rayas subtelnieją stosunki międzyludzkie,
człowiek osiąga lepszy kontakt w pracy zespołowej, otwiera się
na miłość.
Otwarcie drugiej furtki nie jest łatwe.
Czasami ta energia właśnie na
tym poziomie jest zatrzymywana najdłużej
a nawet może się cofnąć
z powrotem
do kości krzyżowej na bardzo długi okres czasu.
Kiedy jednak
nastąpią dogodne warunki i przeszkody zostaną usunięte
ta energia ponownie
idzie w górę. Czakram splotu słonecznego jest bardzo ważny i bardzo silny
energetycznie.
Daje człowiekowi inteligencję, wiedzę, naukę, jest skupiskiem
emocji.
Jak pracować z tą czakrą aby osiągnąć balans i wznieść się
jeszcze wyżej
oraz przejść drugą furtkę pokazał światu Buddha.
Swoim życiem , nauką i mądrością uczył jak złamać ten drugi węzeł,
aby otworzyć drogę do oświecenia.
Splot słoneczny jest również tym punktem, gdzie mocno jest
zakorzenione w człowieku jego "ego".
Ten punkt jest bardzo trudny do masterowania.
Wiedział to Buddha - syn królewski, urodzony w dobrobycie,
rzuca
swoje bogactwo i zaszczyty,
pokazuje światu jak podeptać tą niską świadomość
w człowieku.
Wybiera żebracze życie i właśnie w ten sposób osiąga oświecenie.
Wielokrotnie Manipura nadal trzyma mocno w garściach świadomość
człowieka, wysokie "ego"
nie pozwala przejść tej bramy, ciągle podpowiada, że możesz
jednak użyć swojej inteligencji,
mądrości, zdolności, żyć nadal w dobrobycie - nie ma w tym nic złego
aby używać tego wszystkiego do swoich osobistych celów.
Obserwujemy właśnie dzisiejszy
świat, na fali sukcesu,
w większym procencie na rozwoju trzeciego czakramu.
Ale kto zna naprawdę dobrze nauki Buddhy nie popełni tej pomyłki.
Jak on sam zdeptał
swoje dostatnie życie tak też zrobi każdy
adept,
który właściwie zrozumie sens nauk tego Wielkiego Mistrza.
Takie postępowanie otwiera następną furtkę.
Są też tacy, których
ta początkowa faza oświecenia zatrzyma w
tym miejscu czasami na zawsze.
3. Energia kundalini po
przekuciu drugiej furtki wzbija się wyżej i zmierza do piątej
czakry.I tutaj spotyka ją następna pułapka.
Nagle kanał Sushumna zwęża się, kończy
się kręgosłup. Po
drodze jest rdzeń przedłużony
- Medulla Oblagonta - wąska ścieżka.
Wszyscy wiemy jakie ważne jest to miejsce w ciele fizycznym człowieka.
Najłatwiejsze
do uszkodzenia a nawet można łatwo zabić uszkadzając
właśnie w tym miejscu ciało.
Ta silna energia wciska się jednak dalej z wielką siłą, rozrywa
- otwiera nowe kanały i podąża do góry.
Wielokrotnie ludzie z otwartym kundalini najmocniej cierpią podczas
przechodzenia tej energii przez tą czakrę - piątą.
Powoli jednak - też ma to swój powód, że ta energia jest i tu
zatrzymana.
Nie może z taką siłą wejść w mózg człowieka, bardzo łatwo
go uszkodzić.
Ta wielka wibracja i inna już wyższa częstotliwość energii
kundalini stopniowo przekształca stare formy,
i otwiera nowe pokłady wyższych świadomości
człowieka.
Jest to bardzo złożony proces, właśnie w mózgu.
Nie mniej powoli dostaje się do ostatniej
furtki - Rudra
Granthi - czakramu szóstego i otwiera go również.
Tam mieszkają też wyższe energię Sattwa,
w czakramie piątym i szóstym.
To one rozpoczynają w ciele wielki proces oczyszczania,
całkowitego przebudzenia do jeszcze wyższego życia spirytualnego.
Czakram trzeciego oka zwany jest czasami też czakramem
Guru.
Jest to furtka do mądrości, tajemnej wiedzy, zupełne oderwanie od
"ego".
Człowieka wstępuje świadomość Tripura
- tz mądrość trzech miast - trzech niższych poziomów.
Każde otwarcie furtki to również zmiany następujące w ciele
fizycznym człowieka.
Pracują inaczej hormony, zmienia sie powoli ciało, kości.
Czym wyżej idzie ta energia
tym zmian przybywa i są czasami bardzo
bolesne.
Jest to niekończący się proces.
Za czakram Guru jest odpowiedzialny Jezus,
On nam pokazał drogę jak masterować - jak otworzyć tą ostatnią
furtkę.
Jego nauki, jego cierpienie, każda jego rana na ciele ma swoja
wymowę.
Ważne aby zrozumieć w naszym życiu
rolę
Krishna - Buddha - Jezus.
1. Lord Krishna -
przebudzenie człowieka,
pokazanie wyższych celów.
Uwalnianie go od ziemi.
2. Lord Buddha - oświecenie,
3. Lord Jezus - wniebowstąpienie.
W Jezusie Chrystusie znajdujemy trzy
wielkie symbole.
Połączenie - zjednoczenie wszystkich energii.
1. Przemienienie.
2. Śmierć i Zmartwychwstanie.
3. Wniebowstąpienie.
1. Czakram pierwszy,
Przemienienie - wszystkie
czakry gotowe.
Ida
i Pigala zawierają związek małżeński.
połączenie z siedmioma
promieniami kosmicznymi,
z siedmioma planetami.
2. Czakram Serca -
Śmierć i Zmartwychwstanie
- przebicie włócznią
czakry serca.
Połączenia dwóch światów, ziemi i nieba ( symbol dolnych
i górnych czakramów).
Oddzielone od siebie przeponą - od świata brudnego
(jelita) i świata
czystego (wyższe partie ciała),
wybalansowanie tej energii.
3.Czakram szósty -
wniebowstąpienie.
Przejście przez tą furtkę otwiera drogą
do Boga.
Energia kundalini wykwita pięknym Lotusem 1000 płatowym
i łączy się
już za pomocą każdego jednego płatka z całym
wszechświatem i z Wielkim Źródłem.
Już nic nie przeszkadza, otwarta
droga.
Od tego momentu następuje otwieranie
się następnych pięciu czakramów poza ciałem człowieka
i następne połączenie
z promieniami kosmicznymi z pięciu jeszcze
innych planet.
Ciało się zmienia
na tz świetliste.
Rusza w rozwój DNA z dwóch do do 12 nitek.
Następny proces to Wniebowstąpienie,
dalsze przemiany całego ciała świetlistego
już na innych polach świadomości.
WIESŁAWA