KUNDALINI

OBECNA ŚWIADOMOŚĆ LUDZI

Duchowe systemy wierzeń nie są zagrożone przez Energię Kundalini. To raczej ludzie robią w dodatku świadomie separację z doświadczeniem Jedności Świadomości. Bóg przychodzi do człowieka na wiele sposobów a my pozwólmy dać innym ludziom żyć zamiast ich za to atakować.
 
Nie wolno konkurować z wiarą innych ludzi. Każdy system wierzeń jest wyjątkowy ale wymaga zrozumienia.

Wszystkie wyrażenia Boga i Boskości są wyjątkowe i piękne i mają swoje zasługi dla wszystkich ludzi. Ale kiedy człowiek zaczyna konkurować jeden przeciw drugiemu w dziedzinie prawdy, gwarantowany jest konflikt prawdomówności.
 
Każdy z nas powinien iść swoją drogą, która jest dla nas w naszym rozumieniu i kulturze. Jednak obecnie obserwuję, że coraz więcej ludzi zaczyna łączyć prawdy z różnych religii, bywa, że coraz więcej osób opuszcza swoje kościoły i idzie przez życie samotnie według swoich wierzeń ... to są już dojrzałe dusze, które nie potrzebują swoich przewodników.
 
Ich przewodnikiem jest tylko Bóg, nie pozwalają się sterować innym ludziom bez względu na ich wykształcenie czy pozycję społeczną. I wielka to prawda, czy ktoś wierzy czy nie – Energia Kundalini działa w obrębie wszystkich religii. To jest oddech Boga, ożywczy element Prawdy i Miłości wewnątrz każdej ścieżki wiary.
 
Jeśli jakaś osoba ma problem z Energią Kundalini to znaczy ma problem z osobistą duchowością. Nie jest w stanie nawet wewnątrz własnego systemu wierzeń doświadczyć tego co jest Boskie, ponieważ Energia Kundalini jest niczym innym jak Duchem Świętym, różnie zwanym w różnych wierzeniach i religiach. U Chrześcijan jest to Duch Święty, w innych wierzeniach jest zwana Tungo, Sekinah, Shakti, ... i jakich byśmy słów nie użyli wszystkie znaczą jedno: Boską moc.

Energia Kundalini jest potężną rzeką energii elektrycznej w ciele człowieka. Kiedy ona płynie pojawia się w ciele światło, dźwięk, który tworzy piękną muzykę; od tej pory człowiek ma w sobie swoją rzekę, która płynie i szemrze sobie, gra na swoich instrumentach (czakrach) i zmienia człowieka świadomość. Kundalini czyli Duch Święty jest potężną Energią, która stale zmienia swoją formę, za każdym razem podnosząc naszą świadomość ... a my podróżujemy na tej elektrycznej rzece pełnej światła i dźwięku przez wszystkie poziomy we Wszechświecie.

Kiedy już raz przebudzi się w człowieku Energia Kundalini ta rzeka ciągle w nim płynie i nie ma dla niej snu, może jedynie płynąć raz spokojniej a drugi raz bardziej wartko. Pogłębia swoje koryto i naszą świadomość.
 
We wszystkich religiach ważna jest dusza człowieka i kiedy przychodzi czas każda dusza ewoluuje i przenosi się do wyższej świadomości i większej rzeczywistości.
 
Niektóre religie są trudniejsze niż inne, jednak wszystkie religie mają Boskie dary, nauki i niestety nie ma na świecie takiej religii aby mogła być jednym orbiterem Boga, pomimo że każda uczy o Bogu i że Bóg jest wszystkim! W każdej występują mistycy lub święci.

Ewolucja człowieka następuje w wyniku działań mechanizmów w organizmie człowieka. To właśnie Energia Kundalini już dawno temu została uznana za największą kreatywność człowieka, jego geniusz, doświadczenia mistyczne i zjawiska paranormalne. I nie są to symptomy choroby psychicznej czy opętania człowieka... w wyniku przebudzenia się Energii Kundalini zmienia się jego biologia. To potwierdzają wszystkie Święte Pisma lecz należy je dobrze czytać i badać, a nie tylko kierować się gdzieś tam zasłyszanymi informacjami, w dodatku mocno wypaczonymi, okrojonymi i przekręconymi na własne potrzeby.
 
Tu potrzeba rzetelnej nauki i rzetelnych nauczycieli, wielkiego zrozumienia i mądrości aby odkryć co tak naprawdę kryje się w głębinach ludzkiego umysłu. Nie jest to wiedza dla przeciętnych ludzi, ich świadomość jest za płytka i zawsze będą z nimi konflikty.
 
Nie jest to także tylko kwestia mistycyzmu z punktu widzenia religii lecz potężnej wiedzy z psychologii.

Każdy ludzki umysł jest w stanie rozwinąć się w kierunku wyższego rozwoju świadomości a nawet geniuszu.

Nasz mózg rozwija się w formie biologicznej pod wpływem Energii Kundalini. Ogólnie przyjęte objawy, które świadczą o tym, że nasz biologiczny mózg zaczyna wyżej ewoluować to:
 
-poczucie wewnętrznego światła i dźwięku we własnym wnętrzu
-wiara w Boga bez względu na przynależność religijną
-możliwe moce psychiczne, np. dar uzdrawiania, proroctwa i inne dary niespotykane u zwykłych ludzi
-osobisty magnetyzm
-utrata lęku przed śmiercią
-poczucie jedności
-wysoko rozwinięty instynkt opiekuńczy wobec całego życia.

Na świecie, szczególnie w Polsce mamy obecnie wielki konflikt, ponieważ religia katolicka nie rozumie zagadnienia Energii Kundalini, albo nas świadomie oszukuje, aby nas trzymać na własnej smyczy, kierować naszym życiem. Z jednej strony to trudno się dziwić, że ludzie mają w tej dziedzinie aż tak niską świadomość, do niedawna Energia Kundalini była największą tajemnicą świata. Była to wiedza dla wybrańców, ale w dawnych czasach nawet Sokrates opisywał symptomy budzącej się Energii Kundalini:

„szepcze we mnie śpiew fletu
niczym w uszach mistyka.”

W podobny sposób pisał Arystoteles ... i jak tych dwóch mędrców zakwalifikować: szaleńcy czy geniusze?

Już starożytni mędrcy sugerowali, że mistyk i geniusz to produkty ewolucji mózgu a odpowiedzialna jest za to Energia Kundalini. I wielka jest to głupota i ciemnota przypisywać te cechy jakiejkolwiek chorobie czy opętaniu!
 
Jest to tylko zestaw cech i doświadczeń, które przypisuje się mocno ewoluującemu mózgowi. W życiu osoby, która ewoluuje na tym poziomie świadomości zmienia się cały jej styl życia i zachowań. Taka osoba zaczyna inaczej się odżywiać, przeważnie przechodzi na wegetarianizm a nawet na energię słoneczną, często bywa, że mistycy przestają w ogóle jeść (znamy od dawna tą mistyczną przypadłość), mało sypiają, czasami 2-3 godziny na dobę albo w ogóle nie potrzebują snu, nie czują zmęczenia, wyglądają dużo młodziej niż inni ludzie w ich wieku. Takie osoby mają bardzo bystre umysły.
 
Przyjęcie wyższej świadomości nie jest łatwe dla człowieka. Musi porzucić obecny styl życia i wybiera się w nową podróż w nieznane, zaczyna badać różne rzeczy, wyświetlają się w nim nowe talenty, dary, mądrość, mistyczna wiedza i ma w sobie niezwykłą chęć tworzenia.
 
Nie jest to łatwa droga życia, ludzie taką osobę często uważają za szaleńca i za wszelką cenę chcą go z powrotem ściągnąć na własną pozycję, w swoje zawężone szeregi, zakuć w swoje dyby ... niestety jest to niemożliwe, w takim człowieku nastąpiła już rozbudowa świadomości, jego życie osiągnęło kosmiczną świadomość czyli połączenie się z Najwyższym Źródłem.
 
Taka pełna dojrzałość duszy jest ogromnym sukcesem człowieka bez względu jak dramatycznie przejdzie tą drogę, to jednak w swoim czasie czeka go wielka nagroda.


 
 Kiedy byłam w objęciach śmierci,
 widziałam jak ze mnie szydził idiota ...
 uważałam go za brata a on złamał mi serce na kawałki ...
 
 i siedziałam i patrzyłam na wszystkie smutki świata,
 na wszystkie opresje, wstyd, zniewagi
 i na tych wszechwiedzących „ziemskich proroków” ...
 i na te opary z ciemnej części kosmosu,
 które masowo odbierały rozum ludziom.
 
 Z początku myślałam, że to ja straciłam rozum,
 krzyczałam do Boga,
 myślałam, że nie usłyszy moich krzyków w tym szalejącym wietrze,
 że się zagubię, nie znajdę drogi ...
 błagałam; weź mnie za rękę i prowadź dalej przez te burze ....
 i daj mi Boże tą wiarę i tą mądrość,
 która pozwoli mi to wszystko zrozumieć!
 
 Boże, czy to tylko sen
 a może tylko mój świat marzeń?
 Zostałam wyciągnięta z tego czasu i przestrzeni
 i przeniesiona gdzieś ponad tą ziemię ....
 i trwam tu i tam
 jak mały biały płatek kwiatu zawieszony w powietrzu.
 
 Stare życie zostało zamknięte
 i rozpoczęło się nowe,
 mój statek ruszył od brzegu na pełne nieznane mi morze
 i ścigają go wściekłe fale i próbują zatopić.
 
 Ale ja już wiem, że jestem nieśmiertelna ...
 wiem, że to nie moja orbita zostanie zmieciona,
 ocali ją kompas niezwykłego cieśli,
 chociaż ciągle mi ktoś przypisuje szaleństwa.
 
 I szepcze wiatr ...
 nie bój się – to tylko głębia szczęścia,
 bierze cię na grzbiet mistyczny delfin ...
 jesteś nową osobą
 i śpiewaj pieśń radości ...
 jestem dzieckiem Boga
 i żadna krzywda stać ci się nie może!
 
 Namaste
 
 3 Ap. 2014
 
 WIESŁAWA