KUNDALINI

CIAŁO KRZEMOWE
(CZĘŚĆ 5)
LINK! DO CZĘŚCI 4

LINK! DO CZĘŚCI 6

Obserwując dzisiejszy świat duchowy widzę jak nadal jest wielkie niezrozumienie wielu duchowych pojęć, między innymi pojęć: Kundalini i Wniebowstąpienie. Nadal są to najbardziej niezrozumiałe procesy na całym świecie, nadal jest to tajemnica dla ludzkości, pomimo że każdego dnia czytam nawet na naszej Księdze Gości pisane słowa – moje Kundalini ... tak, ale to tylko twoje słowa i twoja diagnoza ... ponieważ prawda ma zupełnie inne oblicze.

Wiele osób chce pływać w Energii Kundalini, tworzą własne story, techniki, nauki ... ale to jest takie pływanie bez wody. Wiele usiłuje pływać, ale nie ma na ten temat żadnej wiedzy i pompują w swoje nieoczyszczone ciało nieznane im energie, a skutki bywają opłakane.

Energia Kundalini jest rozbudzona na wielu poziomach:
najczęściej spotykana na podstawowym poziomie w ludzkim ciele tzw. samorealizacja, która ciągle jest zbyt mała, aby połączyć się ze Wszechświatem.

A ta najbardziej subtelna, najświętsza, najpotężniejsza we Wszechświecie budzi się w zwykłym śmiertelniku tylko w pewnych okolicznościach. Musimy wiedzieć i zdać sobie z tego sprawę, że nawet Riszi (święci, mędrcy), którzy codziennie obcowali z Bogiem nie mogli sami przebudzić Energii Kundalini, tym bardziej za pomocą innych osób, pseudo-nauczycieli.

Mając na uwadze tę potężną prawdę należy się uważnie zastanowić nad sobą i własnym postępowaniem, aby nie wywołać u siebie zupełnie innych skutków, niż te oczekiwane.

Kundalini to stara wiedza, nie jest odkryciem naszych czasów, ale niestety ludzie na ten temat mają skąpą wiedzę. Tylko osoby przechodzące taki proces są w stanie powiedzieć coś więcej.

Wiadomo, że Energia Kundalini jest Boginią Wszechświata i wciela się w nasze ciało z wielką trudnością, kiedy zostaną z niego wyrzucone wszystkie negatywne siły, a człowiek jest sprawiedliwy, dobry i rządzi się kosmicznymi prawami.

Energia Kundalini niszczy bezlitośnie wszystkie demony, ponieważ jest dla człowieka niczym Matka, która chroni swoje dzieci. Kształtuje umysł człowieka jako poszukiwacza prawdy, oczyszcza drogi i usuwa poszczególne demony, które ciągle prześladują człowieka dopóki żyje na tej Ziemi.

Energia Kundalini buduje również połączenia Boskie przyłączające jednostki do zbiorowych wyższych świadomości. Kiedy człowiek zostaje tak przyłączony otrzymuje specjalne uprawnienia. Budzi się w jego kanałach jeszcze większa moc, siły ochronne, mądrość i taki człowiek już nie bywa niezauważony w swoim środowisku, staje się autorytetem.
Ale i jest także ktoś, kto go bardzo nie lubi i ciągle stara się podcinać mu nogi, jednym słowem przebudzeni w Energii Kundalini nie mają na tej Ziemi różowego życia.

Osoby z przebudzonym Kundalini dzielą się na grupy, dwie najpotężniejsze to:

-osoby pracujące w służbie dla innych, popychają do przodu ludzką ewolucję, uzdrawiają choroby, oczyszczają drogi i uczą Świętej Prawdy, są pionierami na nowych ścieżkach
-druga grupa, to osoby, które wycofują się z życia, prowadzą już bardzo przyziemne życie i całkowicie łączą się z Bogiem.

W dzisiejszych czasach jest dużo ludzi, którzy za wszelką cenę chcą przebudzić Energię Kundalini, nawet bywa, że wznoszą swoje wewnętrzne energie na wysoki poziom, ale wcale to nie znaczy, że zostają przyłączeni do Wszechświata. Wiele osób poprzez Energię Kundalini chce tylko odzwierciedlać siebie – jako coś wielkiego, i wielu osobom to się udaje, ale to jest tylko oddźwięk ich ego, które sprowadza ich na manowce.

Spontaniczne przebudzenie Kundalini...

mogę to tylko ująć poetycko.

Żyłam w ciszy, w samotni, z sercem zranionym
cierniami zarastały moje drogi
bezradna na wszystkie cierpienia
przybita do ziemi, jak do własnego krzyża ...

ale Ty przybyłeś w tajemniczą noc
zapaliłeś w moim ciele wielki pożar
wypełniłeś me serce własnym powietrzem
i złamałeś mnie całą ...

i poruszył mnie martwą Boski oddech
z prędkością światła rozlał się w moich żyłach
i poczułam w całym swoim jestestwie
jaką miłością jest Boskie tchnienie ...

i uciekł gdzieś z serca ciężar
a Ty wciągnąłeś mnie wysoko we własny eter
i przyjąłeś mnie do siebie jako błogosławiony dar,
chociaż wcale o to nie zabiegałam ...

Przez długi czas nauki o Kundalini były tajne, trzymano je w wielkiej tajemnicy, zostały tylko kanały samorealizacji, ale to jest akt symboliczny, nauki przerobione na ludzkie potrzeby i nie ma z tym nic wspólnego prawdziwy proces Kundalini.
 

Wniebowstąpienie

obejmuje dwa etapy: duchowe i fizyczne.

1. Duchowe – polega na wyzwoleniu duszy poprzez opuszczenie ciała fizycznego. Każda dusza, która rozwinęła się na tyle w świadomości i zrozumieniu może przejść przez proces duchowego wznoszenia się. Jest to uproszczony odpowiednik pojęcia: dusza poszła po śmierci do nieba.

2. Fizyczne wzniesienie się jakie ma nastąpić w przyszłości, takie jak nam zademonstrował Jezus Chrystus jest póki co zarezerwowane dla niewielu wybranych dusz, które osiągnęły bardzo wysoki duchowy poziom. Już w pełni opanowali fizyczne, emocjonalne, umysłowe i duchowe aspekty życia i są w stanie podjąć swoje ciało do wyższych sfer. Zabierają ze sobą swoje ostatnie ciało.

Sekret fizycznego Wniebowstąpienia: odmłodzenie, doskonałe zdrowie, nieśmiertelność i występuje w dwojaki sposób:

a. Obejmuje w pełni miłość do Boga: emocjonalnie i umysłowo

b. Zostaje przeprogramowane DNA, w ciele musi nastąpić Boska konfiguracja atomów i molekuł, które budzą inteligentne życie we Wszechświecie. Kiedy w ludzkich komórkach rozpoczyna się świetlisty proces natychmiast widzimy duże różnice w jego wyglądzie. Kiedy ruszą wszystkie klawisze DNA (kody) budzi się naddusza i taki człowiek wychodzi poza karmę.

Nie jest to łatwy proces, muszą być usunięte wszystkie blokady. Trzeba dobrze zrozumieć własną karmę. Każda dusza ma swój główny szablon zakodowany w DNA. W chwili aktywacji komórek fizycznego ciała pod wpływem światła zaczyna się jego mutowanie jako lekkiej formy ciała. Taki proces trwa około 12 lat. Wniebowstąpienie przyśpiesza logarytmicznie, zaczyna się powoli i w marę czasu buduje się w siłę. Jeśli będzie zachowane prawidłowe tempo proces skończy się szybciej, jeśli nie, może przedłużyć się na następne kilkadziesiąt lat.

Proces w dużej mierze zależy od zrozumienia własnej duszy, zwiększonej świadomości i różnych duchowych technik (modlitwy, medytacje ... ). Każda osoba posiada inny szablon DNA toteż będzie inaczej aktywowana dusza i ciało, każdy musi znaleźć własne recepty.

W tym procesie człowiek musi przejść różne poziomy, musi wejść w różne wzory energii, przejść ponownie w święte wzory i specjalne miejsca mocy. Przechodzi na nowo przez Labirynty Amenti, aktywując świetlisty ogień.

Nasze energetyczne szablony są polem światła, w naszym ciele zaczyna się go wyzwalać coraz więcej, w naszych energetycznych polach występuje święta geometryczna konfiguracja, która otwiera pole aury i meridiany w energetycznym planie duszy. Każdy poziom posiada specyficzną geometryczną konfigurację. Analogie ludzkiej komórki możemy znaleźć w zwykłej wodzie; kiedy woda posiada super zaopatrzone pole elektromagnetyczne jej cząsteczki tworzą sześciokątny kształt. Jak wiemy ludzki organizm jest zbudowany głównie z wody i kiedy bywa bombardowany wysoką częstotliwością elektromagnetycznych fal zaczyna się transmutacja. Nasz pojazd duszy prawidłowo wykształcony również posiada sześciokątny kształt (Merkabah).

Czym przez ciało człowieka przepływa silniejszy strumień elektromagnetyczny tym proces przebiega szybciej, ale bywa uciążliwy. Nie jest łatwo żyć kiedy w naszych meridianach krążą fotony potężnego światła z prędkością większą niż światło.

W roku 2000 czułam w swoim ciele maleńkie elektryczne wyładowania, były grubości nitki, ale już dawały się mocno we znaki. Potem przybył silniejszy strumień, grubości kręgosłupa, to było dla mnie nie do wytrzymania ... łudziłam się, że z biegiem czasu zmniejszy się ... niestety, ten proces przyśpieszył i mocno się rozszerzył na całe ciało i poza niego, czuję również pulsowanie tego prądu poza ciałem. Obecnie prawie każdej nocy płynie przeze mnie potężna rzeka elektryczności i powiem szczerze, nie jest to miłe i piękne doświadczenie ... czuję się jak elektrownia atomowa ... słyszę przelot tej energii niczym latające po moim ciele odrzutowce, najmocniej pracuje w głowie. Kiedy się nasila nie jestem w stanie podnieść głowy z poduszki, obecnie od kilku tygodni zauważyłam, że ten proces nasila się także w ciągu dnia... i nie ma końca ... i nie wiem czy będzie ... naprawdę nie wiem jak to się skończy, i czy się skończy... może przejdzie w inny proces? Zawsze mnie czymś zaskakuje. Nie jest mi łatwo z tym żyć, ludzie nie rozumieją o czym mówię, więc przestałam im tłumaczyć i słuchać „dobrych rad” co mam z tym zrobić. Póki co pomaga mi zwykła woda, toteż piję ją na śniadanie ... a później wyruszam na basen, ponieważ zauważyłam, że woda poprawia przepływ tej energii. Czuję się w kontakcie z nią znacznie lepiej.

Święta geometria zaczyna tworzyć się w aurze i aby ten proces otworzyć należy włożyć własną pracę, np.: modlitwa i miłość do Boga, które motywują nasze komórki.

Jeśli użyjemy prawidłowych technik w ciele zaczyna się nowy proces, ale należy również wiedzieć, że osoby, które chcą na siłę wymusić ten proces mogą spowodować we własnym ciele negatywne skutki. Dużo osób uprawia przeróżne techniki duchowe, lecz zapominają o najważniejszym, o miłości Bożej.

Ciało, które zaczyna się mutować w procesie wniebowstąpienia jest już świetlistą formą przygotowaną przez Energię Kundalini, a organizm zaczyna zmieniać się w krzem i jest przeciwieństwem do ciała, które opiera się na węglu. CO2 jest konwertowany na SiO2. Krzem jest formułą wspólnych kryształów kwarcu. Jak wiemy kwarc mieni się i błyska, dlatego i te ciała, które zaczynają się zmieniać nabierają blasku.

Nasz trzeci wymiar i poziom zwany piątym wymiarem znacznie się różnią. Piąty wymiar jest miejscem nieopisanego piękna, wszystko świeci i wibruje, nie ma tam narodzin, nie ma śmierci, chorób, starzenia się i strachu.

W roku 2000 zaczęłam spontanicznie doświadczać wglądu w inne wymiary, pierwsze co zauważyłam to niezwykle piękne barwy i mocno iluminujące światło. Niby widziałam te same obrazy jakie można spotkać na Ziemi, np. kwiaty, ale nigdy tutaj na Ziemi nie widziałam ich aż tak niewypowiedzianie pięknych. Obserwowałam również przyrodę jakiej nigdy nie widziałam na Ziemi, w tamtym czasie doświadczałam wizji cudownych kwiatów, było dużo róż, nawet w niebieskim kolorze, różnych gatunków lilii, jakich nigdy wcześniej nie widziałam, zioła, podchodziły do mnie zwierzęta, między nimi był wspaniały jaguar o szmaragdowych oczach, który łasił się do mnie. W tym samym czasie zaczęły się pojawiać w moim życiu dusze zmarłych osób, które kiedyś znałam w tym życiu, wiele z nich od dzieciństwa. Co mnie w nich uderzyło i mocno zdziwiło, dusze wyzwolone były niezwykle piękne i młode. Dusze niewyzwolone były smutne, utrapione, wyglądały na chore i jakby przykryte mgłą. Zawsze wiem kiedy potrzebują pomocy.

Każdy człowiek nosi w sobie jedno wielkie marzenie, które jest głęboko ukryte w świadomości zbiorowej; przeobrażenie się ze zwykłego człowieka w wielką osobowość o super ludzkich mocach. Jest to pamięć o nas samych ukryta głęboko w nas. Mieliśmy już swoje wzloty i upadki, przeszliśmy ze światła, miłości, pokoju, harmonii do ciemności. W naszych ciałach istnieje pamięć tego wszystkiego, ukryta w naszych osobistych szablonach. Każdy z nas ma swój osobisty zapis, podobnie jak Ziemia ma swój zapis łącznie z nami wszystkimi, którzy kiedykolwiek na niej żyli i ze wszystkimi zdarzeniami: dobrymi i złymi (labirynty Amentis).

Obecnie zbliżamy się do fazy kiedy będzie stopniowo następować przejście od naszych ciał węglowych do lżejszych ciał i chociaż ta transformacja wydaje nam się niewiarygodna to jednak na przestrzeni 2000 lat spotkaliśmy już osoby, które miały ciała o wyjątkowych możliwościach i wniebowstąpiły.

Ludzkie ciało składa się z różnych wewnętrznych układów i narządów, które zasadniczo składają się z tkanek i błon. Tkanki zawierają zdrowe procentowe zawartości węgla i węglowodanów, jako podstawowych składników. Dlatego obecne organy uważane są za węglowe w oparciu obecności wysokiego odsetku węgla.

Węgiel jest amorficznym elementem, który nie zezwala, aby komórki posiadały wiele światła. W przekształconych komórkach, które zmieniają się w ciało świetliste dwutlenek węgla przeobraża się w krystaliczne cząsteczki, które mogą zawierać dużo światła. Świetliste ciało określono również jako krystaliczne ciało, które zbudowane już jest na bazie krzemu. Zanim to nastąpi zaistnieją w ciele różne zmiany, gdzie składowe elementy węgla będą stopniowo przeobrażać się w krystaliczne. Tak zmienione komórki pozwalają przyciągnąć i utrzymać o wiele więcej światła. Podczas tego procesu nastąpią kolejne istotne zmiany na poziomie genetycznym. Aby to zrozumieć musimy przyjrzeć się pojedynczej żywej komórce. To jest budulec wszystkich organizmów, w tym ciała ludzkiego. Szacuje się, że ciało ludzkie składa się z prawie 100 bilionów komórek. Każda komórka ma jądro jako podstawowy składnik. Między innymi jądro składa się z cząsteczek DNA. Głównym zadaniem DNA jest długotrwałe przechowywanie informacji. Podobnie nasza Ziemia posiada w swoim jądrze taki zapis (Hall Amenti), jest to rekord śmierci i życia, właśnie w tym miejscu schowana jest cała wiedza i mądrość Ziemi jak i całej ludzkości, wszystko co się tu kiedykolwiek wydarzyło. Tutaj znajdują się wszystkie kody i instrukcje oraz plany jak mamy sobie dalej radzić. Oczywiście są ludzie na tej planecie, którzy wiedzą o tym zapisie i szukają wejścia do tej tajemnicy, póki co jeszcze nikomu się to nie udało. Jedni mówią, że pilnuje jej sfinks, inni szukają jeszcze w innych miejscach na Ziemi.

Podobne zapisy, instrukcje i plany są zapisane w naszych komórkach. Główne segmenty DNA, które wykonują te polecenia nazwane są genami. DNA niesie genetyczną informację z pokolenia na pokolenie; komórka rozwija w łonie matki dziecko razem ze wszystkimi narządami wewnętrznymi i zewnętrznymi oraz różne procesy, które czynią go człowiekiem. DNA decyduje o kolorze oczu, cechach fizycznych i zachowaniu, i to wszystko zapisane jest w tej jednej komórce, z której rozwija się ludzkie dziecko.

Labirynty Amenti jest to siedziba największej Prawdy, wiedzy i mądrości. Noszą także inne nazwy, np. Koło Karmy, czyli iluzja w czasie.

Wszystkie te same zapisy znajdziemy w piątym wymiarze, będą tam również nasze myśli, emocje, doświadczenia, wszystko to co się dzieje na naszej planecie od zarania dziejów. Zapis w piątym wymiarze nazywa się Księgą Akashy. Znajdziemy tam wszystkie informacje dotyczące naszej duszy, jej podróży w czasie i wyjaśnienie dlaczego ma właśnie takie przeznaczenie. W tym miejscu możemy to wszystko obejrzeć jak na filmie. Jest to specyficzna biblioteka informacji zawieszonych niczym videopliki, tak jakby ktoś wszystko nagrał i schował w archiwum. Postrzegam je jako koło, które się kręci, a od jego środka jak niteczki zawieszone są różne pliki niczym kartki w książce ze wszystkich zdarzeń.

Labirynty Amenti uczą o tajemnicach czasu, przestrzeni, alchemii i dziewięciu wymiarach. I tak naprawdę nikt nie może przekroczyć tych bram bez specjalnego zaproszenia, toteż nie udaje się tam nikomu dotrzeć mimo usilnych prób.

Cała strefa Amenti posiada oryginalne 12 nici DNA. Kiedy strefa Amenti zostanie energetycznie wyrównana i zostanie przywrócona integracja, labirynty Amenti mogą zostać otwarte, zostanie przywrócony genetyczny odcisk, znaczy pole morfogeniczne z Alcyone zostanie reintegrowane w strefę Amenti.

Naukowcy stwierdzili, że DNA składa się z dwóch nici i występuje jako podwójny helix lub wyglądające jak razem skręcone drabiny. Innym ważnym odkryciem jest, że 90 % genów w istniejących łańcuchach DNA nie jest używanych, stąd noszą nazwę śmieciowego DNA. Spośród pozostałych genów każdy odnosi się do konkretnej cechy, np.: kolor włosów lub wysokość ... itd. Te cząsteczki DNA są takie same w każdej jednej komórce ze 100 bilionów w ludzkim organizmie i są unikalne dla każdego człowieka na Ziemi. I tak naprawdę naukowcy nie mają pojęcia co jest ukryte w cząsteczkach DNA, które są w stanie uśpienia. Jest to olbrzymia ilość różnych pasm, które stały się nieaktywne, kiedy ludzkość pogrążyła się w ciemności. Żyjemy tylko za pomocą dwóch nici DNA, które mają wszystkie fizyczne i funkcjonalne informacje niezbędne do rutynowych działań człowieka.

Bardzo ważnym krokiem w transmutacji ciała fizycznego w ciało świetliste jest aktywacja śmieciowego DNA, właśnie te 90% nieaktywnych genów, a także aktywacja tych uśpionych pasm. Kiedy śmieciowe DNA staje się aktywne, dzięki temu w ciele fizycznym zachodzą nowe cechy a aktywacja dodatkowych pasm zwalnia informacje w nich przechowywanych, wówczas można się spodziewać nadzwyczajnych zdolności, mocy uzdrawiania, zdolności do utrzymania światła w komórkach. Aktywacja śmieciowego DNA i nieaktywnych pasm będzie prowadzona pod ścisłą kontrolą światła, które posiadamy w swoim systemie. Istnieje kilka procesów, które występują jedne po drugich w celu przekształcenia ciała fizycznego w ciało świetliste. Takie aktywacje występują co jakiś czas, kiedy na Ziemi następuje epoka światła, która ma własne unikalne cechy dla każdego okresu; również zostają aktywowane procesy DNA.

Proces zachodzi stopniowo pod wpływem światła, można go osiągnąć kiedy komórki będą miały dużo światła. Każdy etap procesu czyni ciało lżejszym, nie chodzi tutaj o fizyczną wagę, ale o inne struktury oparte na bazie krzemu.

Węgiel wrzucony w ogień pali się bardzo szybko, ale jeśli wrzucimy w ogień diament jego struktura zostaje zachowana. Toteż kiedy nasze komórki zostają przekształcone, aby nasze ciała mogły przyjąć olbrzymie ilości światła, które będzie stopniowo napływać na naszą planetę z Centralnego Słońca, wewnętrznie wszystkie nasze komórki zostaną zmienione do krystalicznej formy, dzięki czemu będą zdolne przekonwertować światło słoneczne bezpośrednio w energię elektryczną, Wówczas nasze lekkie jednostki będą napędzane płynnym światłem. Będziemy domagać się promieni słonecznych zamiast żywności. Monokrystaliczny krzem będzie odbiornikiem i będzie działać w połączeniu z elementami złota, palladu i tytanu.

„Oto ogłaszam wam tajemnicę: Nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy odmienieni. W jednym momencie, w mgnieniu oka, na dźwięk ostatniej trąby - zabrzmi bowiem trąba - umarli powstaną nienaruszeni, a my będziemy odmienieni. Trzeba, ażeby to, co zniszczalne, przyodziało się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodziało się w nieśmiertelność. A kiedy już to, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność, wtedy sprawdzą się słowa, które zostały napisane: Zwycięstwo pochłonęło śmierć.  Gdzież jest, o śmierci, twoje zwycięstwo? Gdzież jest, o śmierci, twój oścień? Ościeniem zaś śmierci jest grzech, a siłą grzechu jest Prawo. Bogu niech będą dzięki za to, że dał nam odnieść zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Przeto bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu”.
(1 Kor. 15:51-58 )


Jednak nie każdy doświadczy takiej transformacji. Wiele osób odejdzie na ten czas z Ziemi, ponieważ nie będą w stanie przyjąć w siebie takiej ilości światła, które pomoże im przetrwać w wyższym wymiarze. Te dusze, które zmienią swoją strukturę węglową w krzem będą tworzyć Złoty Wiek. Będą w stanie wznieść się bez wychodzenia z ciała. Nigdy dotąd w historii tego wszechświata nie było tak dużego skoku w ewolucji.

cdn...

30 May 2012

WIESŁAWA