|

Wraz z postępującym rozwojem duchowym, pojawiało się coraz więcej
nowych znaków na moich dłoniach. Oprócz licznych kwadratów i trójkątów
znajdujących się w różnych miejscach moich dłoni, utworzyły się na wzgórzu
Jowisza trzy krzyżyki. Ciekawe było ich rozmieszczenie. Otóż krzyżyk
środkowy był najwyżej położony, natomiast te dwa okalające go było niżej usytuowane. Przypominały
swoim rozmieszczeniem trzy krzyże znajdujące się na Golgocie. Innym
charakterystycznym znakiem była duża litera M utworzona przez
połączenie trzech linii: życia, głowy i serca.
Szczególną moją uwagę
zwrócił znak ryby położony na wzgórzu Księżyca. Ciekawie też
wyglądał środek moich dłoni, a mianowicie powstał tam znak
przypominający swoim kształtem oko Horusa. Wszystko dla mnie było
wtedy wielką zagadką, jednak powoli zaczęłam coraz pewniej poruszać
się po tym wielkim mentalnym labiryncie.

Towarzyszyły mi ciągle w tym czasie sny, które były nie mniej
zagadkowe jak znaki na moich dłoniach. Dwa razy miałam sen o świętej Rodzinie
Józefa, Maryi i Jezusa (byłam na jakimś
przyjęciu, znajdowałam się w sali balowej. Wtedy jeden z uczestników powiedział, że będziemy wyciągać karty - obrazki,
które poinformują, kto z nas będzie miał w przyszłości rodzinę. Uczestnicy wyciągali różne
obrazki, natomiast ja wyciągnęłam obrazek - kartę przedstawiający właśnie św. Rodzinę.
Kiedy wpatrywałam się w niego z niedowierzaniem , wtedy dotarł do moich uszu potężny
głos: dla Archanioła Metatrona nie ma nic niemożliwego).
Ten
sen się powtórzył niedawno. Czuję, jakbym była pod szczególną opieką Opatrzności. Czasami wydarzenia taki
mają przebieg, jakby ktoś je zaplanował ze szczegółami. Jest to
niesamowite uczucie. Nie mniej niespodzianek dostarczał mi też
ciągle sam organizm. Zmieniła się całkowicie cała moja fizjologia
związana z byciem kobietą. Okazało się, że zmiany, które zaszły są
bardzo korzystne, bowiem nie powodowały poczucia dyskomfortu w moim
życiu, jaki odczuwałam wcześniej.
"Zbawienie
przyszło przez krzyż, wielka to tajemnica..."

Te piękne i wymowne słowa pieśni religijnej tak mocna zapisały
się w moim
życiu. Zbawienie, czyli odrodzenie, którego dostąpiła z woli Boga
cała moja istota
dokonało się właśnie przez krzyż. Dlaczego przez krzyż, a nie
poprzez inny symbol
np. gwiazdę. Pierwszym skojarzeniem jest to, że krzyż jest symbolem
cierpienia lub tego wszystkiego, co musimy przeżyć w naszym życiu.
Aby jednak zrozumieć, jak głęboka jest symbolika krzyża i ile
informacji możemy z niej uzyskać, zacznijmy od analizy jego części
składowych. Krzyż składa się z dwóch linii prostych, a ponieważ
linia prosta ma dwa końce, symbol ten może przedstawiać jedno z
siedmiu praw rządzących naszym Wszechświatem, mianowicie prawo
biegunowości. Prawo to zostało przekazane nam przez Boga w Księdze
Genesis " Na początku Bóg stworzył Niebo i Ziemię. A Ziemia była
pustkowiem i chaosem; ciemność była otchłanią, a Duch Boży unosił
się nad powierzchnią wód.

I rzekł Bóg:
"Niech
się stanie światłość. I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności. I nazwał światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór i nastał poranek - dzień pierwszy" (Genesis)
Ponieważ krzyż tworzą dwie linie, które w swoim znaczeniu
reprezentują "rzeczy" podobne w swojej esencji, ale różniące się w swoim objawieniu,
zatem w symbolu tym mamy zakodowane następne ważne prawo rządzące naszym
wszechświatem czyli prawo analogii. Myśląc zatem o zależnościach pomiędzy
pojęciami: ziemia-niebo; światłość - ciemność, świadomość -
nieświadomość.

NIEBO
CIEMNOŚĆ (NIEŚWIADOMOŚĆ)
I ŚWIATŁOŚĆ (ŚWIADOMOŚĆ)
I ZIEMIA
Linia pozioma (światłość, ciemność)
kojarzy się z horyzontem i powierzchnią Ziemi, a także ze statycznością - prawdopodobnie dlatego, że gdy patrzymy
na horyzont, nasz wzrok ma tendencję do szukania punktu statycznego oraz z
pierwiastkiem żeńskim i symbolicznie z Matką - Ziemia. Linia pozioma reprezentuje
też płaszczyznę, po której wędruje człowiek od swoich narodzin, aż po naturalną
śmierć. Innymi słowy może reprezentować ona także doświadczenia na planie materialnym,
czyli drogę w tym świecie.
Drugą linią, która tworzy symbol krzyża jest linia
pionowa. Pod względem znaczeniowym jest przeciwieństwem linii
poziomej i jest linią sugerującą aktywny wymiar wysokości.
Symbolizuje ona podział świata na górny boski , reprezentujący niebo
i raj oraz wszelkie zachowania altruistyczne, świadomość i świat
dolny , będący odzwierciedleniem świata boskiego na ziemi, może też
być rozpoznawany jako piekło, zachowania instynktowne, nieświadome.
W symbolice krzyża nawet kąt prosty nie jest bez znaczenia.

Ponieważ tworzą go dwie przeciwstawne linie: pionowa o charakterze
ciepłym (dodatnim) i pozioma o
charakterze zimnym (ujemnym),
jego symboliczna wymowa łączy się z chłodem , opanowaniem i neutralnością. Jak widać krzyż
Boski sam w sobie
jest neutralny, ale krzyż człowieka nie, bo podlega on prawu
rodzaju. Sposób widzenia świata przez ludzi jest także zróżnicowany,
bo nie ma człowieka w pełni zrównoważonego - zawsze jest ona
bardziej yin lub bardziej yang, czyli jest kobietą lub mężczyzną.
Jeżeli człowiek nie dąży w swoim życiu do osiągania równowagi
wewnętrznej, wtedy krzyż staje się niewygodny dla osoby dźwigającej i powoduje przez to
cierpienie. Zawsze jedno z ramion krzyża będzie wtedy większe.
Człowiek, który z
pomocą Bożą podjął decyzję o swoim rozwoju spirytualnym musi dbać cały czas, aby te
ramiona były zawsze zrównoważone, aby nie dominował żaden z
elementów. Musimy zatem pamiętać, aby wymiar obiektywny - to znaczy
linia pozioma, była ramieniem oddzielającym niebo od ziemi, a drugie
ramię subiektywne - czyli linia pionowa - łączyło zawsze z powrotem
te dwa światy.
Człowiek, który tkwi w swoim materialistycznym
marazmie, cierpi, ponieważ jego nadęte ego odwróciło tę kolejność i
uczyniło dla człowieka krzyż nie do udźwignięcia, w którym ramię
obiektywne, które poziomo dzieli niebo od ziemi jest na pozycji
pionowej i powoduje, że człowiek czuje się wtedy prawdziwie
odrzucony przez Boga i zamiast szukać integracji ze Stwórcą, szuka
pociechy u innych ludzi lub w rzeczach materialnych (linia
pionowa, która integruje niebo z ziemią jest teraz na pozycji poziomej).

Jak wynika z powyższych rozważań,
krzyż jest w pewnym sensie " przyrządem, który człowiek otrzymał, aby się dalej rozwijać.
cdn...
Maria
|