KRYZYS DUCHA

ZBAWIENIE PRZYSZŁO PRZEZ KRZYŻ
(CZĘŚĆ 12)
LINK! DO CZĘŚCI 11
LINK! DO CZĘŚCI 13

Wraz z postępującym rozwojem duchowym, pojawiało się coraz więcej nowych znaków na moich dłoniach. Oprócz licznych kwadratów i trójkątów znajdujących się w różnych miejscach moich dłoni, utworzyły się na wzgórzu Jowisza trzy krzyżyki. Ciekawe było ich rozmieszczenie. Otóż krzyżyk środkowy był najwyżej położony, natomiast te dwa okalające go było niżej usytuowane. Przypominały swoim rozmieszczeniem trzy krzyże znajdujące się na Golgocie. Innym charakterystycznym znakiem była duża litera M utworzona przez połączenie trzech linii: życia, głowy i serca.

Szczególną moją uwagę zwrócił znak ryby położony na wzgórzu Księżyca. Ciekawie też wyglądał środek moich dłoni, a mianowicie powstał tam znak przypominający swoim kształtem oko Horusa. Wszystko dla mnie było wtedy wielką zagadką, jednak powoli zaczęłam coraz pewniej poruszać się po tym wielkim mentalnym labiryncie.

Towarzyszyły mi ciągle w tym czasie sny, które były nie mniej zagadkowe jak znaki na moich dłoniach. Dwa razy miałam sen o świętej Rodzinie Józefa, Maryi i Jezusa (byłam na jakimś przyjęciu, znajdowałam się w sali balowej. Wtedy jeden z uczestników powiedział, że będziemy wyciągać karty - obrazki, które poinformują, kto z nas będzie miał w przyszłości rodzinę. Uczestnicy wyciągali różne obrazki, natomiast ja wyciągnęłam obrazek - kartę przedstawiający właśnie św. Rodzinę. Kiedy wpatrywałam się w niego z niedowierzaniem , wtedy dotarł do moich uszu potężny głos: dla Archanioła Metatrona nie ma nic niemożliwego).

Ten sen się powtórzył niedawno. Czuję, jakbym była pod szczególną opieką Opatrzności. Czasami wydarzenia taki mają przebieg, jakby ktoś je zaplanował ze szczegółami. Jest to niesamowite uczucie. Nie mniej niespodzianek dostarczał mi też ciągle sam organizm. Zmieniła się całkowicie cała moja fizjologia związana z byciem kobietą. Okazało się, że zmiany, które zaszły są bardzo korzystne, bowiem nie powodowały poczucia dyskomfortu w moim życiu, jaki odczuwałam wcześniej.


 "Zbawienie przyszło przez krzyż, wielka to tajemnica..."

Te piękne i wymowne słowa pieśni religijnej tak mocna zapisały się w moim  życiu. Zbawienie, czyli odrodzenie, którego dostąpiła z woli Boga cała moja istota  dokonało się właśnie przez krzyż. Dlaczego przez krzyż, a nie poprzez inny symbol  np. gwiazdę. Pierwszym skojarzeniem jest to, że krzyż jest symbolem cierpienia lub tego wszystkiego, co musimy przeżyć w naszym życiu. Aby jednak zrozumieć, jak głęboka jest symbolika krzyża i ile informacji możemy z niej uzyskać, zacznijmy od analizy jego części składowych. Krzyż składa się z dwóch linii prostych, a ponieważ linia prosta ma dwa końce, symbol ten może przedstawiać jedno z siedmiu praw rządzących naszym Wszechświatem, mianowicie prawo biegunowości. Prawo to zostało przekazane nam przez Boga w Księdze Genesis " Na początku Bóg stworzył Niebo i Ziemię. A Ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód.

 I rzekł Bóg:
 
"Niech się stanie światłość. I stała się światłość. I widział Bóg, że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności. I nazwał światłość dniem, a ciemność nazwał nocą. I nastał wieczór i nastał poranek - dzień pierwszy" (Genesis)

Ponieważ krzyż tworzą dwie linie, które w swoim znaczeniu reprezentują "rzeczy" podobne w swojej esencji, ale różniące się w swoim objawieniu, zatem w symbolu tym mamy zakodowane następne ważne prawo rządzące naszym wszechświatem czyli prawo analogii. Myśląc zatem o zależnościach pomiędzy pojęciami: ziemia-niebo; światłość - ciemność, świadomość - nieświadomość.

NIEBO
 
CIEMNOŚĆ (NIEŚWIADOMOŚĆ)
I ŚWIATŁOŚĆ (ŚWIADOMOŚĆ)
 
I ZIEMIA

Linia pozioma (światłość, ciemność) kojarzy się z horyzontem i powierzchnią Ziemi, a także ze statycznością - prawdopodobnie dlatego, że gdy patrzymy na horyzont, nasz wzrok ma tendencję do szukania punktu statycznego oraz z pierwiastkiem żeńskim i symbolicznie z Matką - Ziemia. Linia pozioma reprezentuje też płaszczyznę, po której wędruje człowiek od swoich narodzin, aż po naturalną śmierć. Innymi słowy może reprezentować ona także doświadczenia na planie materialnym, czyli drogę w tym świecie.

Drugą linią, która tworzy symbol krzyża jest linia pionowa. Pod względem znaczeniowym jest przeciwieństwem linii poziomej i jest linią sugerującą aktywny wymiar wysokości. Symbolizuje ona podział świata na górny boski , reprezentujący niebo i raj oraz wszelkie zachowania altruistyczne, świadomość i świat dolny , będący odzwierciedleniem świata boskiego na ziemi, może też być rozpoznawany jako piekło, zachowania instynktowne, nieświadome. W symbolice krzyża nawet kąt prosty nie jest bez znaczenia.

Ponieważ tworzą go dwie przeciwstawne linie: pionowa o charakterze ciepłym (dodatnim) i pozioma o charakterze zimnym (ujemnym), jego symboliczna wymowa łączy się z chłodem , opanowaniem i neutralnością. Jak widać krzyż Boski sam w sobie
jest neutralny, ale krzyż człowieka nie, bo podlega on prawu rodzaju. Sposób widzenia świata przez ludzi jest także zróżnicowany, bo nie ma człowieka w pełni zrównoważonego - zawsze jest ona bardziej yin lub bardziej yang, czyli jest kobietą lub mężczyzną. Jeżeli człowiek nie dąży w swoim życiu do osiągania równowagi wewnętrznej, wtedy krzyż staje się niewygodny dla osoby dźwigającej i powoduje przez to cierpienie. Zawsze jedno z ramion krzyża będzie wtedy większe.

Człowiek, który z pomocą Bożą podjął decyzję o swoim rozwoju spirytualnym musi dbać cały czas, aby te ramiona były zawsze zrównoważone, aby nie dominował żaden z elementów. Musimy zatem pamiętać, aby wymiar obiektywny - to znaczy linia pozioma, była ramieniem oddzielającym niebo od ziemi, a drugie ramię subiektywne - czyli linia pionowa - łączyło zawsze z powrotem te dwa światy.

Człowiek, który tkwi w swoim materialistycznym marazmie, cierpi, ponieważ jego nadęte ego odwróciło tę kolejność i uczyniło dla człowieka krzyż nie do udźwignięcia, w którym ramię obiektywne, które poziomo dzieli niebo od ziemi jest na pozycji pionowej i powoduje, że człowiek czuje się wtedy prawdziwie odrzucony przez Boga i zamiast szukać integracji ze Stwórcą, szuka pociechy u innych ludzi lub w rzeczach materialnych (linia pionowa, która integruje niebo z ziemią jest teraz na pozycji poziomej).

Jak wynika z powyższych rozważań, krzyż jest w pewnym sensie " przyrządem, który człowiek otrzymał, aby się dalej rozwijać.

cdn...

Maria