|

Mandala jako symbol integrujący psychikę pojawia się w snach również
pod innymi postaciami niż krzyż i koło. Może wyrażać się w liczbach
i kolorach.
Najpierw omówię liczby.

cyfry:
zero, trzy i cztery, osiem, dziewięć i dziesięć.
Zero

nie jest liczbą, ale symbolem tego czego nie ma i tego co może być.
Każdy ruch rozpoczyna się z punktu zerowego. Żeby coś rozpocząć
trzeba zejść do punktu wyjścia, czyli do punktu ZERO, do samego
źródła, początku wszystkiego. To nowy początek, nowe życie, nowy
czas i nowe działanie, ale na wyższym poziomie. Zero utożsamiane
jest również z kosmicznym jajem, we wnętrzu którego mieści się
Wszechświat.
Trójka

to liczba, która rozładowuje napięcia, z dwóch przeciwieństw (liczb
jeden i dwa)
tworzy nową, niezależną siłę. Jest więc liczbą syntezy i harmonii.
To również liczba
święta ( Trójca Św.)
przejawiająca się w doskonałej kreacji. To symbol tworzenia i
ponownych narodzin. Trójka utożsamiana jest również z trójkątem -
symbolem kosmosu.
Czwórka

to kwadrat, liczba świadomego działania mającego na celu pozbycie
się iluzji.
Kwadrat symbolizuje również cztery strony świata, ziemię i materię,
czyli realne
życie z wszystkimi pułapkami i zagrożeniami, ale kwadrat podzielony
krzyżem to
symbol ukrzyżowania i zmartwychwstania. Spotkania się w jednym
punkcie wszystkich przeciwieństw, skrzyżowanie dróg, drogowskaz oraz
możliwość wyboru drogi: w prawo,
w lewo, w górę, w dół.
Osiem

przypomina znak nieskończoności i w tym położeniu symbolizuje
równowagę zachodzącą między wewnętrznym uduchowieniem człowieka, a
jego światem zewnętrznym. Zaistniała całkowita równowaga na
wszystkich poziomach, ważnych dla człowieka, ale zgodna z prawami
boskimi. Dziewiątka symbolizuje osiągnięcie doskonałości i jedności
z kosmosem. To ostatnia liczba jednocyfrowa zamykająca pewien cykl
doświadczeń.

Teraz
rozpocznie się nowy etap poszukiwań na nowym poziomie
uduchowienia. Przyszła pora na integrację z Najwyższym Ja -
Bogiem. Zajrzeniu w głąb duszy towarzyszy samotność
potrzebna na czas wszelkich medytacji i przemyśleń oraz
drążeniu wiedzy o psychice człowieka i poznawaniu wiedzy
mistycznej. Dziesiątka rozpoczyna ten cały proces, tworzy
nowe formy. Cyfry w snach pojawiają się najczęściej w formie
nominałów pieniężnych (np. 10 zł.) lub ilości przedmiotów
np. (trzy kielichy).

Teraz kolej na omówienie kolorów
mających zdolności integrujące psychikę.
Są to: pomarańcz, róż, żółć, fiolet i biel.
Pomarańcz

to kolor drugiej czakry sakralnej, symbol dążenia do celu.
Otwiera perspektywę oraz wnosi równowagę między ciałem i umysłem.
Róż

to symbol wznoszenia się na wyżyny ducha, żółć to kolor aktywności,
kolor Słońca i prawidłowej komunikacji międzyludzkiej.
Żółć

kolor aktywności, kolor Słońca i prawidłowej komunikacji
międzyludzkiej.
Fiolet

to symbol integracji z Sacrum, symbolizuje najwyższe uduchowienie,
to również symbol pokory i pokuty (
czas Wielkiego Postu), ponieważ tylko ludzie pokorni, którzy
poprzez pokutę wyzbyli się rzeczy świata tego mają możliwość
połączenia się z Bogiem.
Biel

to symbol nowego życia w odrodzonym ciele.
Symbol niewinności, inicjacji w nowy etap życia.
Ja miałam sen, w którym ubrana w białą szatę w sanktuarium Maryjnym
biorę udział w ceremonii ślubnej i przyjmuję nowe imię Bronisława,
by od tej pory stać się innym odrodzonym człowiekiem.
SYMBOLIKA MANDALA - SEN

Pierwszy sen mandaliczny miał miejsce w czasie, gdy osiągnęłam
Chrystusowy wiek i jak się potem okazało zapowiadał ciąg zdarzeń
mających na celu moje odrodzenie.
Oto jego treść:
"Byłam w Bazylice św. Piotra w Rzymie, a dokładniej w grotach
watykańskich, gdzie spoczywają ciała papieży. Ja byłam przy
sarkofagu papieża Jana Pawła I, miał kształt prostokąta i widniał na
nim napis Johannes Paulo I, 33. Groty były piękne, zadbane, posiadały
piękną ornamentykę, potem weszłam do środka Bazyliki, czułam się jak
u siebie w domu, ponieważ znajdowało się tam wielu Polaków".
Otóż Bazylika i groty to symbol duszy człowieka,
dusza ukazując swoje wnętrze
zawsze posługuje się obrazem świątyni.
Kształt Bazyliki - koło -
oraz kształt sarkofagu - prostokąt
(ma takie same właściwości jak
kwadrat) - to właśnie symbole mandali.
Liczba 33 świadczyła o
długości pontyfikatu tego papieża.
Jan Paweł I przewodził Kościołowi Katolickiemu dokładnie 33 dni.

Ja właśnie w wieku 33 lat rozpoczęłam swój powrót do Źródła. Piękny
wygląd
Bazyliki i Grot Watykańskich ukazuje piękno duszy i jej bogate życie
wewnętrzne.
Wszak przecież dusza pochodzi od Boga, a wszystko co pochodzi od
Boga jest piękne.
Sny o Bazylice pojawiały się jeszcze parę razy, ale z udziałem
papieży Jana Pawła II
i Benedykta XVI. Napiszę o nich przy okazji omawiania archetypu
Starego Mędrca.
Wejście na drogę przemiany zapowiadały jeszcze inne sny. Kilka z
nich przedstawiało
dwie drogi, jedna była mocno wydeptana i podążały nią liczne tłumy.
Rozpoznawałam
wśród nich swoich znajomych, natomiast droga, którą kroczyłam sama
była dziewiczo czysta, nieuczęszczana, porośnięta młodą trawką. Ja
dopiero przecierałam na niej szlak.
Co było jeszcze ciekawe, że była niekiedy w tym miejscu, gdzie w
rzeczywistości jej nie
ma np. prowadziła przez środek mojego sadu.
Inny symbol początku
mojej wędrówki
w głąb duszy przejawiał się we wspinaczce po drabinie. Przypomniał
mi się sen biblijnego Jakuba, który we śnie walczył z aniołem, który
zszedł do niego po drabinie. Wspinaczka
po szczeblach drabiny była przyjemna tylko do pewnego momentu. Im
byłam wyżej tym większy to odczuwałam lęk przed nadmierną wysokością, czyli w
tym miejscu otrzymałam
ostrzeżenie, że idąc drogą duchowego rozwoju mam zachować umiar,
niczego
nie przyśpieszać, że wszystko odbywa się wg planu Boskiego.

cdn...
Maria
|