|

Po pozytywnej integracji archetypu Animusa i Animy następuje
przebudzenie
symboli ducha i mądrości (archetyp
Starego Mędrca), oraz symboli życia, śmierci
i natury (Wielkiej Matki).
Są to dwa główne strumienie nieświadomości umożliwiające człowiekowi
podczas wędrówki przez labirynt duszy zachowanie równowagi.

Symbole natury (Wielka Matka)
oraz symbole kultury (Stary Mędrzec)
pozwalają
utrzymać kontakt z wewnętrznymi źródłami mocy, a szczególnie z
centralną energią
duszy - symbolem Jaźni czyli obrazem Boga. Wielka Matka to archetyp
natury, duchowej matki, dawczyni serca, opiekunki, władczyni praw
rodzenia i umierania. W moich snach archetypowych Wielka Matka
ukazywała się w obrazach natury i życia (
piękna, krystalicznie czysta woda,
ziemia bogata w dorodne zbiory np. łany złocistej pszenicy na tle
błękitnego nieba i mocno grzejącego słońca, czy piękne zielone góry,
po których spacerowałam
z niezwykłą błogością w sercu). Archetyp Wielkiej Matki
pojawia się w snach również
pod postacią starszej doświadczonej kobiety, czyli Mistrzyni, która
pełni rolę ochronną,
czy macierzyńską. Są to to najczęściej sny z ciążą, małymi dziećmi i
zwierzątkami,
jednym słowem z obfitością natury.

Spotkanie z archetypem Wielkiej Matki doładowuje energetycznie
człowieka, dusza staje się na powrót płodna, życie nabiera rozpędu i
zaczyna toczyć się w kierunku jaki wyznaczyła sobie dusza przed
wejściem w świat materii zagęszczonej. Ważną rolę odgrywa tu
macierzyństwo i to nie tylko związane z fizycznym wydaniem potomstwa
na świat, ale macierzyństwo duchowe.

Być czyimś rodzicem duchowym to wielkie zobowiązanie, ponieważ
kształtuje się
duszę niekiedy całkowicie obcej nam fizycznie osoby. Z kolei
archetyp Starego Mędrca
to symbol ducha, ponadczasowej prawdy i mądrości, ojciec i
przewodnik duchowy,
mistrz. W moich snach Stary Mędrzec ukazywał mi się pod postaciami
papieży: Jana
Pawła II, kiedy żył, a po jego śmierci przybrał postać papieża
Benedykta XVI. Pamiętam
sen, kiedy mój wewnętrzny Mistrz po śmierci Papieża Jana Pawła II
powiedział do mnie: Teraz ja jestem twoim papieżem i przewodnikiem.
Bardzo często gościłam u niego w Pałacu Apostolskim, kiedyś nawet
patrzyłam na Rzym z okna błogosławieństw jak z lotu ptaka (niesamowite
przeżycie). Postać Starego Mędrca tchnie niesamowitą
mądrością, bowiem jego zadaniem jest przekazywanie wiedzy, ale nie
takiej przeznaczonej dla ogółu, jest to wiedza duchowa, bardzo
niezrozumiała dla ludzi, którzy nie weszli na drogę rozwoju
spirytualnego.
STARY MĘDRZEC I
WIELKA MATKA
asymilacja archetypów

Prawidłowa asymilacja tych dwóch archetypów jest niezwykle ważna w
przebiegu prawidłowej integracji elementów psychiki. Dlaczego jest
tak ważna? - otóż istnieje coś takiego jak groźba wchłonięcia przez
te archetypy.

Człowiek zaczyna się za bardzo nimi fascynować, odrywa się od ziemi,
buja w obłokach, zaczyna mieć poczucie wypełnienia jakieś misji. Jak
twierdzą psychiatrzy i również ja ze swojego doświadczenia bardzo
pomocna jest w tym momencie ugruntowana pozycja w społeczeństwie,
wtedy nie grozi nam nadmierne oderwanie od ziemi czyli realizujemy
się
w materii zagęszczonej, poprzez pracę , pomoc innym, to nas z
powrotem sprowadza na ziemię.

Prawidłowa asymilacja archetypu Starego
Mędrca otwiera nam bramy do tzw.
wyższej mądrości. Jest to bardzo przyjemne uczucie, kiedy zaczynamy
inaczej i głębiej postrzegać pewne rzeczy. Również ciekawym
doświadczeniem jest sytuacja, kiedy wypowiadamy się na jakiś temat w
sposób inny, niż dotychczas, ale nie wiemy skąd to wiemy. Taki
głęboki wgląd właśnie przychodzi, gdy asymilujemy ten archetyp.

Natomiast prawidłowa asymilacja archetypu Wielkiej Matki przejawia
się
w dojrzałej kobiecości. Co to znaczy?. Kobieta akceptuje naturalny
upływ czasu,
akceptuje zmiany zachodzące w swojej psychice związane z rodzeniem,
umieraniem itd. Spokojnie przechodzi okres menopauzy traktując go
jako kolejny i naturalny etap w swoim życiu. Wie, że z upływem czasu
pogłębia się jej mądrość. Akceptuje, co jest niezwykle ważne proces
dojrzewania swoich dzieci, a szczególnie synów. Zachwianie relacji
na linii matka - syn powoduje, że mężczyzna po osiągnięciu wieku
dojrzewania jest ciągle małym chłopczykiem. Jest to poważne
zaburzenie psychiczne. Gdy założy własną rodzinę,
to w swojej partnerce szuka opiekunki i matki.
ALIENACJA OD
ARCHETYPU
STAREGO MĘDRCA I WIELKIEJ MATKI

Podobnie jak w przypadku wcześniej omawianej alienacji od archetypu
Cienia, Animusa
i Animy również odrzucenie archetypu Starego Mędrca i Wielkiej Matki
grozi poważnymi konsekwencjami najpierw psychicznymi, które później
przekładają się na życie fizyczne jednostki. W czym przejawia się
alienacja od archetypu Starego Mędrca?. Człowiek uważa siebie za
alfę i omegę w każdym temacie
(niezależnie czy kobieta, czy mężczyzna są objęci tym procesem).
Nie znosi krytyki, nie uznaje innego zdania na dany temat.
Najwyraźniej się to uwidacznia podczas funkcjonowania jakieś partii
politycznej czy organizacji, która uznaje tylko swoją pozycję, nie
potrafi umiejętnie współżyć, tworzyć porozumienia opartego na
kompromisie i partnerstwie. Częstym przykładem alienacji od
archetypu Starego Mędrca
jest infantylizm. Człowiek wtedy przestaje się uważać za ciągłego
ucznia i stylizuje się
na wszystkowiedzące guru.

Nie mniej poważne konsekwencje
ma alienacja od archetypu Wielkiej Matki. Kobieta i
mężczyzna nie akceptują swojego rodzicielstwa. To stąd tyle dzieci
w Sierocińcach, Domach Dziecka i innych placówkach opiekuńczo -
wychowawczych. Również aborcja
i porzucanie noworodków na śmietnikach jest alienacją od tego
archetypu. Jest to naruszenie praw Matki - Natury, Matki Rodzicielki
i Karmicielki, czyli naruszenie praw Boskich. Popularne zjawisko
społeczne w dzisiejszym świecie - eurosierocyzm jest też
tego przykładem, kiedy rodzice owładnięci manią zarabiania
wyjeżdżają najczęściej zagranicę, porzucając swoje dzieci na bardzo
długo, czasem na zawsze. Nie są to
jedyne przykłady alienacji od archetypu Wielkiej Matki. Zatem w czym
się ona jeszcze przejawia?. Otóż brak akceptacji zmian w wyglądzie
zewnętrznym, chęć zatrzymania
czasu np. niektóre osoby będąc w średnim wieku stylizują się na
nastolatki lub jeśli jest
to mężczyzna to na nastoletnich chłopców, po to by czuć się wiecznie
młodym. Jest to zaprzeczenie prawom natury. Również traktowanie
kolejnej zmarszczki jako zamachu na
swoją kobiecość należy do przykładu alienacji. Właśnie preferowanie
wiecznej młodości najczęściej w reklamach to też przykład odrzucenia
tego archetypu.

Wystarczy prześledzić niektóre kultury np. starożytnych Inków, to
właśnie w nich
osoby dojrzałe, mające pomarszczoną twarz uważane były za osoby
naprawdę mądre
i doświadczone. Powierzano im ważne funkcje, tajemnice rodowe,
naturalny proces. A kim jest w naszej kulturze taki człowiek?
I tu jest właśnie popełniana największa zbrodnia popełniana
przeciwko ludzkości, odrzucenie życia według praw Boskich. Życie
według praw ludzkich to tylko balansowanie nad przepaścią, które
grozi katastrofą w postaci psychoz, samobójstw, czy innych zaburzeń
psychicznych, bo ktoś np. okazał się nieatrakcyjny, za stary,
bezużyteczny.
Czyż nie taki jest mechanizm?

cdn...
MARIA
|