KRYZYS DUCHA

STARY MĘDRZEC I WIELKA MATKA
(CZĘŚĆ 5)
LINK! DO CZĘŚCI 4

LINK! DO CZĘŚCI 6

Po pozytywnej integracji archetypu Animusa i Animy następuje przebudzenie symboli ducha i mądrości (archetyp Starego Mędrca), oraz symboli życia, śmierci i natury (Wielkiej Matki). Są to dwa główne strumienie nieświadomości umożliwiające człowiekowi podczas wędrówki przez labirynt duszy zachowanie równowagi.

Symbole natury (Wielka Matka) oraz symbole kultury (Stary Mędrzec) pozwalają utrzymać kontakt z wewnętrznymi źródłami mocy, a szczególnie z centralną energią duszy - symbolem Jaźni czyli obrazem Boga. Wielka Matka to archetyp natury, duchowej matki, dawczyni serca, opiekunki, władczyni praw rodzenia i umierania. W moich snach archetypowych Wielka Matka ukazywała się w obrazach natury i życia ( piękna, krystalicznie czysta woda, ziemia bogata w dorodne zbiory np. łany złocistej pszenicy na tle błękitnego nieba i mocno grzejącego słońca, czy piękne zielone góry, po których spacerowałam z niezwykłą błogością w sercu). Archetyp Wielkiej Matki pojawia się w snach również pod postacią starszej doświadczonej kobiety, czyli Mistrzyni, która pełni rolę ochronną, czy macierzyńską. Są to to najczęściej sny z ciążą, małymi dziećmi i zwierzątkami, jednym słowem z obfitością natury.

Spotkanie z archetypem Wielkiej Matki doładowuje energetycznie człowieka, dusza staje się na powrót płodna, życie nabiera rozpędu i zaczyna toczyć się w kierunku jaki wyznaczyła sobie dusza przed wejściem w świat materii zagęszczonej. Ważną rolę odgrywa tu macierzyństwo i to nie tylko związane z fizycznym wydaniem potomstwa na świat, ale macierzyństwo duchowe.

Być czyimś rodzicem duchowym to wielkie zobowiązanie, ponieważ kształtuje się duszę niekiedy całkowicie obcej nam fizycznie osoby. Z kolei archetyp Starego Mędrca to symbol ducha, ponadczasowej prawdy i mądrości, ojciec i przewodnik duchowy, mistrz. W moich snach Stary Mędrzec ukazywał mi się pod postaciami papieży: Jana Pawła II, kiedy żył, a po jego śmierci przybrał postać papieża Benedykta XVI. Pamiętam sen, kiedy mój wewnętrzny Mistrz po śmierci Papieża Jana Pawła II powiedział do mnie: Teraz ja jestem twoim papieżem i przewodnikiem. Bardzo często gościłam u niego w Pałacu Apostolskim, kiedyś nawet patrzyłam na Rzym z okna błogosławieństw jak z lotu ptaka (niesamowite przeżycie). Postać Starego Mędrca tchnie niesamowitą mądrością, bowiem jego zadaniem jest przekazywanie wiedzy, ale nie takiej przeznaczonej dla ogółu, jest to wiedza duchowa, bardzo niezrozumiała dla ludzi, którzy nie weszli na drogę rozwoju spirytualnego.


STARY MĘDRZEC I WIELKA MATKA
asymilacja archetypów


Prawidłowa asymilacja tych dwóch archetypów jest niezwykle ważna w przebiegu prawidłowej integracji elementów psychiki. Dlaczego jest tak ważna? - otóż istnieje coś takiego jak groźba wchłonięcia przez te archetypy.

Człowiek zaczyna się za bardzo nimi fascynować, odrywa się od ziemi, buja w obłokach, zaczyna mieć poczucie wypełnienia jakieś misji. Jak twierdzą psychiatrzy i również ja ze swojego doświadczenia bardzo pomocna jest w tym momencie ugruntowana pozycja w społeczeństwie, wtedy nie grozi nam nadmierne oderwanie od ziemi czyli realizujemy się w materii zagęszczonej, poprzez pracę , pomoc innym, to nas z powrotem sprowadza na ziemię.

Prawidłowa asymilacja archetypu Starego Mędrca otwiera nam bramy do tzw. wyższej mądrości. Jest to bardzo przyjemne uczucie, kiedy zaczynamy inaczej i głębiej postrzegać pewne rzeczy. Również ciekawym doświadczeniem jest sytuacja, kiedy wypowiadamy się na jakiś temat w sposób inny, niż dotychczas, ale nie wiemy skąd to wiemy. Taki głęboki wgląd właśnie przychodzi, gdy asymilujemy ten archetyp.

Natomiast prawidłowa asymilacja archetypu Wielkiej Matki przejawia się w dojrzałej kobiecości. Co to znaczy?. Kobieta akceptuje naturalny upływ czasu, akceptuje zmiany zachodzące w swojej psychice związane z rodzeniem, umieraniem itd. Spokojnie przechodzi okres menopauzy traktując go jako kolejny i naturalny etap w swoim życiu. Wie, że z upływem czasu pogłębia się jej mądrość. Akceptuje, co jest niezwykle ważne proces dojrzewania swoich dzieci, a szczególnie synów. Zachwianie relacji na linii matka - syn powoduje, że mężczyzna po osiągnięciu wieku dojrzewania jest ciągle małym chłopczykiem. Jest to poważne zaburzenie psychiczne. Gdy założy własną rodzinę, to w swojej partnerce szuka opiekunki i matki.


ALIENACJA OD ARCHETYPU
STAREGO MĘDRCA I WIELKIEJ MATKI

Podobnie jak w przypadku wcześniej omawianej alienacji od archetypu Cienia, Animusa
i Animy również odrzucenie archetypu Starego Mędrca i Wielkiej Matki grozi poważnymi konsekwencjami najpierw psychicznymi, które później przekładają się na życie fizyczne jednostki. W czym przejawia się alienacja od archetypu Starego Mędrca?. Człowiek uważa siebie za alfę i omegę w każdym temacie (niezależnie czy kobieta, czy mężczyzna są objęci tym procesem). Nie znosi krytyki, nie uznaje innego zdania na dany temat. Najwyraźniej się to uwidacznia podczas funkcjonowania jakieś partii politycznej czy organizacji, która uznaje tylko swoją pozycję, nie potrafi umiejętnie współżyć, tworzyć porozumienia opartego na kompromisie i partnerstwie. Częstym przykładem alienacji od archetypu Starego Mędrca jest infantylizm. Człowiek wtedy przestaje się uważać za ciągłego ucznia i stylizuje się na wszystkowiedzące guru.

Nie mniej poważne konsekwencje ma alienacja od archetypu Wielkiej Matki. Kobieta i mężczyzna nie akceptują swojego rodzicielstwa. To stąd tyle dzieci w Sierocińcach, Domach Dziecka i innych placówkach opiekuńczo - wychowawczych. Również aborcja
i porzucanie noworodków na śmietnikach jest alienacją od tego archetypu. Jest to naruszenie praw Matki - Natury, Matki Rodzicielki i Karmicielki, czyli naruszenie praw Boskich. Popularne zjawisko społeczne w dzisiejszym świecie - eurosierocyzm jest też
tego przykładem, kiedy rodzice owładnięci manią zarabiania wyjeżdżają najczęściej zagranicę, porzucając swoje dzieci na bardzo długo, czasem na zawsze. Nie są to jedyne przykłady alienacji od archetypu Wielkiej Matki. Zatem w czym się ona jeszcze przejawia?. Otóż brak akceptacji zmian w wyglądzie zewnętrznym, chęć zatrzymania czasu np. niektóre osoby będąc w średnim wieku stylizują się na nastolatki lub jeśli jest
to mężczyzna to na nastoletnich chłopców, po to by czuć się wiecznie młodym. Jest to zaprzeczenie prawom natury. Również traktowanie kolejnej zmarszczki jako zamachu na swoją kobiecość należy do przykładu alienacji. Właśnie preferowanie wiecznej młodości najczęściej w reklamach to też przykład odrzucenia tego archetypu.

Wystarczy prześledzić niektóre kultury np. starożytnych Inków, to właśnie w nich osoby dojrzałe, mające pomarszczoną twarz uważane były za osoby naprawdę mądre i doświadczone. Powierzano im ważne funkcje, tajemnice rodowe, naturalny proces. A kim jest w naszej kulturze taki człowiek? I tu jest właśnie popełniana największa zbrodnia popełniana przeciwko ludzkości, odrzucenie życia według praw Boskich. Życie według praw ludzkich to tylko balansowanie nad przepaścią, które grozi katastrofą w postaci psychoz, samobójstw, czy innych zaburzeń psychicznych, bo ktoś np. okazał się nieatrakcyjny, za stary, bezużyteczny. Czyż nie taki jest mechanizm?

cdn...

MARIA