KRYZYS DUCHA

DOŚWIADCZENIE ŚWIATŁA
(CZĘŚĆ 3)
LINK! DO CZĘŚCI 2

W chwili obecnej światło aktywuje proces transformacji i przemienia organizm Ziemi. Proces transformacji jest cudownym Boskim procesem, który obejmuje wszystkie żywe istoty.

Układ nerwowy jest jednym z najbardziej cudownych kreacji Boskich. Sięga do najwyższych poziomów duchowych. Duchowe światło ma wyraźny wpływ na wszystkie systemy w ludzkim ciele; pod jego wpływem wzrasta częstotliwość światła w komórkach, atomach, molekułach, zmienia się DNA. Wszystkie systemy przyśpieszają. Duchowe światło wytwarza w żywych organizmach ciepło. Jednym z głównych objawów światła w ciele jest otwarcie tych jego części, które zostały zamknięte, leczy urazy fizyczne, psychiczne i blokady.

Zablokowania mogą być: fizyczne, emocjonalne, energetyczne. Niektóre obszary umysłu nagromadziły szkody i urazy w tym życiu i w poprzednich wcieleniach.

Proces uwalniania energii produkuje ciepło, może przyśpieszyć przepływ Energii Kundalini wzdłuż kręgosłupa. W czasie tego mistycznego procesu można mieć tajemnicze bóle, na które nie można znaleźć wytłumaczenia. Czasami kiedy rozpuszcza się emocjonalna blokada może nam być smutno, przykro.

Obecna częstotliwość duchowego światła, które przybywa na Ziemię nie osiągnęło jeszcze pełnego potencjału. Pozwala to na stopniowy okres adaptacji, tak aby nasze fizyczne jednostki energii mogły rosnąć w atmosferze drgań, które coraz mocniej rozwijają się na Ziemi. U wielu ludzi wysokie wibracje duchowego światła prowadzą do masowego przebudzenia, aktywują górne centra energetyczne: czakry gardła, 3-ciego oka i korony. Budzenie tych trzech ostatnich czakr może być bardzo niepokojące, ponieważ w czasie ich otwierania pojawiają się problemy neurologiczne, dentystyczne (potrafią boleć wszystkie zęby, szczęki), zdarzają się nieoczekiwane zmiany świadomości. Górne centra energetyczne są głęboko związane z układem nerwowym i hormonalnym, ich miejsca odpowiadają konkretnym gruczołom dokrewnym i głównym nerwom w organizmie.

Kiedy człowiek otrzymuje większy przypływ duchowego światła proces transformacji może spowodować wiele symptomów, takich jak: bóle głowy, bóle szczęk, szyi, zawroty głowy, bezsenność, bóle zębów (nawet zdrowych), drętwienia ciała, mrowienia, niewyraźne widzenie, dzwonienie w uszach, wysypki i dużo więcej. Jak widać niektóre z tych objawów mogą być niepokojące a nawet w chwili potężnego wpływu światła spowodować silny ból, cierpienie. Niektóre osoby przyjmują małe ilości światła i ich cierpienie będzie znikome, prawie niewidoczne; przy większych ilościach światła człowiek nie jest zdolny normalnie funkcjonować. Od tej pory jego życie staje się wielkim wyzwaniem.

- W pierwszym przypadku proces trwa bardzo długo i może się przeciągać w nieskończoność.

- W drugim przypadku czyste ciało, które staje się pustym kielichem ściąga jak magnes większy strumień duchowego światła, ten proces spontanicznie budzi w ciele Energię Kundalini, która w ten sposób pobudzona wybucha jak wulkan napełniając pusty kielich. Ciało budzi się gwałtownie i szybciej przebiega transformacja. W tym przypadku szybciej, znaczy, że może trwać około 12 lat. Spontaniczne przebudzenie jest jednym z najtrudniejszych procesów transformacji, nie obejdzie się bez cierpienia, transmutującej nawałnicy, w pierwszej chwili targają człowiekiem gwałtowne uczucia i nieokreślony strach. Wyczuwa się gwałtowne przyśpieszenie całego organizmu, zdarzy się, że ten proces wzbudzi w tobie rozpacz, przebudowanie własnej wiary a nawet ukrycia we własnym ciele większych możliwości jakie zaczynają się nam objawiać. W tym samym czasie odezwą się problemy fizyczne, emocjonalne i mentalne. Jeszcze nie rozumiemy języka światła, boimy się spojrzeć prawdzie w oczy, szukamy w tym doświadczeniu innego problemu niż prawdziwa istota zdarzenia. Ciągle niedowierzamy ... !

Ważne jest aby szybko ustalić problem, skonsultować z lekarzem, jeśli on nie widzi przyczyny tajemniczych symptomów, należy zastanowić się czy nie jest to wpływ transformacji. Często nie ma jasnej odpowiedzi, dlatego tak ważne jest aby dotrzeć do własnego wnętrza i nawiązać z nim kontakt. Czym szybciej to uczynimy tym będziemy mniej cierpieć, musimy pamiętać, że przed nami jeszcze jest taniec śmierci naszego ego i nowe narodzenie.

Światło duchowego oczyszczania

Rosnące duchowe światło jest obecnie w organizmach wszystkich ludzi, przyśpiesza proces oczyszczania, nawet u tych, którzy nie są świadomi tego procesu, w ogóle nie uczestniczą w żadnym duchowym rozwoju. Czym więcej światła wnika w ciało tym gwałtowniej i boleśniej przebiega ten proces, ale i szybciej dokonuje się transformacja. Niezależnie jak bardzo będzie bolesny należy wiedzieć, że jest to cudowny proces, który oddziela energię światła i ciemności. W tym procesie gwałtownie wzrośnie energia ciemności, która zanim się uwolni dotrze do naszej świadomości przerzucając człowieka daleko od światła do bezkształtnej otchłani. Wprzódy napełni człowieka ciemnością, która jest niezbędna by móc napełnić się światłem. Sami znajdujemy drogę przez cień z powrotem do światła, nawet jak chwilowo błądzimy wkrótce zrozumiemy sens tej lekcji. Największe ciemności, lęki, smutne doświadczenia spotykają człowieka przed najbardziej owocnymi zmianami. To co ukryte w ciemności skrywa największy potencjał światła.

Oczyszczenie wymaga obecności światła, które w poprzednich czasach było dostępne dla niewielu wybranych przez wyższe Istoty Duchowe w celu wprowadzenia na Ziemi duchowych praktyk.

Od kilku lat nasza fizyczna rzeczywistość zaczyna wibrować wyższym wymiarem światła, które jest aktywowane w celu oczyszczenia wszystkich żywych istot. Dzieje się to wszędzie, chociaż znajdują się miejsca, które wibrują w większym stopniu przenosząc te wibracje na żywe istoty. Zależy to od świadomości Ziemi i dusz skupionych w różnych miejscach.

Wpływ światła jest dwojaki:

- Otwiera świadomość i wnosi do niej to co było wcześniej ukryte, zapomniane lub wyparte. Sprawia, że nasze ciało fizyczne staje się bardziej otwarte, wpływa na zwiększenie świadomości, uleczania.

- Światło spowoduje również niewygodę życia, nasili fizyczne i emocjonalne objawy: medyczne, dentystyczne, neurologiczne. Ten stan rzeczy przyczyni się do poszukiwania przez wielu ludzi w swoim ciele chorób, będą odwiedzać lekarzy, innych terapeutów w celu zmniejszenia bólu, przyniesienia sobie ulgi. Nie będzie można łatwo sobie pomóc, a leki chemiczne tylko mogą zwiększyć dolegliwości.

W zależności od swojego stanu można pomagać sobie ziołami, odpowiednią dietą, ćwiczeniami, medytacją. Bywa, kiedy są duże napływy światła w ciało, że medytacje nasilą przykre objawy, wówczas nie należy intensywnie medytować aby nie doprowadzać do zbyt szybkiego podnoszenia energii, będzie odwrotny skutek od zamierzonego. Najlepiej znaleźć spokojny kącik, wyciszyć się, obserwować swoje ciało, starać się zrozumieć własny proces i wyższy porządek, spojrzeć na prawdziwy swój obraz i właściwie go ocenić.

Zwiększenie ciepłoty wewnątrz ciała jakie wytwarza się podczas transformacji powoduje dziwne zjawisko - w środku organizmu płonie ogień a na zewnątrz odbiera fale zimna. Zjawisko ma związek ze zwiększonymi wibracjami wewnątrz ciała, które znacznie przewyższają wibracje środowiska. Taka osoba będzie się czuła jak po udarze słonecznym kiedy organizm na skutek wysokiej temperatury ma utrudnione, czy wręcz uniemożliwione oddawanie nadmiaru ciepła na zewnątrz. W takich przypadkach pomagają ciepłe kąpiele z morską solą. Woda jest wspaniałym przewodnikiem energii. W okresie wzmożonej transformacji należy pić kilka szklanek wody dziennie.

W dziedzinie badań naukowych duchowy wymiar jest jeszcze na odległej pozycji. A. Einstein kiedyś powiedział, że może nauka dojdzie do tego za jakieś 700 lat. Wówczas wszyscy zrozumiemy najtrudniejsze obszary Świętych Ksiąg. Einstein najprawdopodobniej znał teorie Majmonidesa, wielkiego żydowskiego uczonego Tory z XII wieku, który znacznie wyprzedzał swój czas.

Mojżesz Majmonides, jasnowidzący żydowski filozof, urodził się w Hiszpanii w roku 1135, nazywany drugim Mojżeszem miał bardzo bogate życie, które nie oszczędziło mu wielu nieszczęść. Pracował w Maroku i Egipcie jako rabin, lekarz, filozof.

Jego cierpienia fizyczne jakich doznawał skłoniły go do studiowania medycyny. Tak stał się lekarzem. Opisał wiele chorób w tym: astmę, cukrzycę, zapalenie wątroby, zapalenie płuc, ustalił zdrowy tryb życia, który jako traktat służył wiele pokoleń.

Jednym z jego głównych założeń filozofii jest: brak możliwości dotarcia do prawdy przez umył ludzki, który jest w sprzeczności z tym co Boskie.

Znane jest jego 13-naście zasad wiary, między innymi: istnienie Boga, jedność Boga, wieczność Boga, Jego istota duchowa i bezcielesna, nagroda za dobro i kara za zło, zmartwychwstanie...

Zasady jakie wyznawał były mocno kontrowersyjne do znanych nauk żydowskich, toteż miewał za życia duże kłopoty a po śmierci jego prace zostały wyklęte przez większą część społeczności żydowskiej. Jednym z głównych powodów był jego stosunek do pożyczek dla osób w potrzebie. Uznawał dotacje, nawet anonimowość, datki od funduszy publicznych, był przeciwny oprocentowaniu pożyczek. Głosił, że obowiązkiem każdego człowieka jest bezinteresowna pomoc innemu znajdującemu się w potrzebie, ale i nie dawać datków z litości, czy w gniewie, ponieważ jest to ludzki obowiązek.

Majmonides napisał: - moja praca nie jest dla zwykłych ludzi, ani dla tych początkujących ani dla tych, którzy zajmują się religią tylko z ustawy. Kierowana jest dla tych osób, których postrzeganie nie leży ani w filozofii, ani nie są zaangażowani w inne wspólnoty, tylko wskazują na przekształcenie siebie, tworzą się od nowa.

Według tego żydowskiego mędrca są wielkie sprzeczności między prawdami objawionymi przez Boga i ludzi, którzy błędnie interpretują wszystkie Święte Księgi. Większość ludzi określił jako bałwochwalców. Twierdził, że nie można definiować Boga, który nie może być określany żadną regułą, poddany żadnej analizie, ale można dopuścić, że wszystkie rzeczy współistnieją z Nim od wieczności. Twierdził, że cały wszechświat jest jednym zorganizowanym ciałem lecz zaprzecza istnieniu w kosmosie jakiegokolwiek prawa organizacji.

Twierdzi, że jak ludzkie ciało należy tylko do jednego człowieka, nie możemy zabrać drugiemu jego ręki, nogi, głowy używając jako własnej, tak i cały wszechświat rządzi się tym samym prawem. Jesteśmy samodzielną jednostką, możemy żyć indywidualnie według własnego uznania i możemy wchodzić w skład grupy i dostosować się do jej praw. Ale nie wolno człowieka zniewalać.

Majmonides przytacza swoje teorie na temat proroctw tych ludzi, którzy mają specjalną misję i są w swoich proroctwach inspirowani przez Boga, obdarzeni w tzw. duchowe proroctwa; i na zasadzie, że każdy człowiek, którego stan fizyczny, umysłowy, moralny są w idealnym stanie może być prorokiem, ale wszystkie te kwalifikacje może nadać mu tylko Bóg. Jeśli zakłóci czystość swoich kanałów będzie miał uniemożliwione prorokowanie.

Boski człowiek jest bezpośrednio lub pośrednio związany z moralnością i czystością. Głównym jego przymiotem powinna być modlitwa, nabożeństwo, ofiary, ale nie oparte na bałwochwalczym nawyku ludzi.

Najważniejszym celem człowieka powinno być - poznanie Boga i głównie do tego powinien używać własnego rozumu. Cnota i występek mają swoje źródło w duszy. Dusza jest rozumna, podatna na dobre i złe przymioty zgodnie z własnym wyborem. Dusza jednak potrafi wyrządzić sobie wiele szkód: w zakresie zdrowia poprzez nieregularny tryb życia, przez brak wewnętrznej czystości, brak umiaru w radości i smutku, okrucieństwo wobec zwierząt, wzajemnej miłości do tej samej płci, uczynienie z innych ludzi niewolników.

Po śmierci Majmonidesa jego dzieła były naznaczone klątwą, ale stały się przewodnikiem dla oświeconych Żydów. Były tłumaczone na wiele języków, często anonimowo.

Najbardziej znane jego eseje:

- na szczęście
- zmartwychwstanie
- o żydowskim kalendarzu
- na temat medycyny
- astrologii
- o stosunku płciowym
- na temat higieny
wskazują, że posiadał wszechstronną wiedzę.

Pięć elementów duchowych

Fizyka nie raz wykazywała, że istnieją związki między masą i energią jak również między czasem i przestrzenią.

Czas, przestrzeń, światło, masa, energia są częścią stworzenia Boskiego i mogą być uznawane za Boskie odbicie. Badanie tych elementów duchowych odgrywa kluczową rolę w zrozumieniu: kim jest Bóg, kim są ludzie, co ma nastąpić (proroctwa), jak mamy dostać się do Królestwa Niebieskiego.

Czas duchowy, powtarzające się cyklicznie wydarzenia. Szczególna teoria względności Einsteina wprowadziła do fizyki nowe pojęcie czasu. Okazało się, że upływ czasu zależny jest od prędkości układu odniesienia, w którym się go mierzy. Czas nie płynie już odrębnie, lecz jest związany jako czwarty wymiar w pojęciu czasoprzestrzeni. Zgodnie z podstawowym założeniem ogólnej teorii względności, grawitacja powoduje zakrzywienie czasoprzestrzeni. Zegary umieszczone w silniejszym polu grawitacyjnym chodzą wolniej, dlatego zegar leżący na powierzchni Ziemi chodzi wolniej, niż zegar umieszczony np. na szczycie wieży.

Duchowa przestrzeń, wymiar poza naszym fizycznym, miejsce w którym Bóg może zamieszkać wśród nas, duchowe światło, które wnika w przestrzeń fizyczną. Każde stworzenie we wszechświecie jest otoczone własną przestrzenią. Przestrzeń jest nawet wewnątrz nas. Właściwie odległości między poszczególnymi atomami są tak różne, że większość ludzkiej istoty wypełnia przestrzeń. Przestrzeń jest wszędzie, jest doskonale czysta i cicha. Na tle przestrzeni zaczyna się wszystko przejawiać. Wszystkie aspekty materii fizycznej, materii astralnej i mentalnej. Wszystko jest osadzone na czystej przestrzeni.

Świtało duchowe, Słowo Boże,
Objawienie Boże - wyrażone pod natchnieniem Ducha Świętego.

"Wy jesteście światłem świata".

Czas i przestrzeń, skazanie na błąkanie się przez zwykły cień. Czas i przestrzeń są jednym. Czas wpływa na widzenie przestrzeni, więc zaczęliśmy używać pojęcia czasoprzestrzeń.

Nasza ludzka społeczność jak do tej pory kąpała się w słabym świetle, była zanurzona w ciemności. Ciemność jest po prostu brakiem światła. Jeśli chcemy dojść do duchowego oświecenia musimy znaleźć światło.

Czy nasz duch może znaleźć światło w gwarze i tłumie,
wśród ogłuszającej muzyki i migoczących reflektorów?

Nie! Takie miejsca są norami ciemności, jeśli chcesz znaleźć światło duchowe lepiej ich unikaj. Błyszczące sztuczne światła uniemożliwiają widzenia a głośna muzyka uniemożliwia słyszenie własnego wnętrza. Wkrótce staniemy się ślepi i głusi na głos Boga.

A może znajdziemy Ducha Świętego na uniwersytetach?

"Mądrość tego świata jest głupstwem u Boga"
(1Kor. 3:19).

Nie znajdziecie zbyt dużo duchowego światła na żadnej uczelni. Nawet filozofia i teologia to tylko ludzkie starania o niewielkiej wartości, nigdy nie będą znaczące dla duchowego oświecenia.

A może znajdziemy duchowe światło w kościołach lub sektach?

Problem jest w tym, że w większości są to systemy oparte na ludzkiej presji społecznej: prania i kontrolowania umysłu, a nie są wyrazem spontanicznej wiary w Słowo Boże. Zazwyczaj jeden lub kilku religijnych przywódców decyduje za zwykłych ludzi.

Nie uważaj na tej Ziemi nikogo za swojego boga w sensie duchowym. Strzeż się każdego kto próbuje tobą manipulować, kontrolować, nasza droga do Boga powinna być spontaniczna, pochodząca z serca, a nie oparta na presji, strachu, przymusie.

Źródłem naszego duchowego światła jest Jezus Chrystus, ale musimy sami bezpośrednio iść do niego i pozwolić Mu otworzyć w nas duchowe światło:

"Jam Jest światłością świata,
kto idzie za mną
nie będzie chodził w ciemności
lecz miał światło życia"

(J 8:12)

Musimy wierzyć w świetle. Wiele osób nadal jest wzdłuż drogi duchowej, ale w ciemności, ponieważ nie wierzą w światło dotknięci są ciemnością. Wiele pobożnych ludzi zostało oszukanych przez różne grupy, ludzi o różnych poglądach, ale wszyscy mogą być zbawieni przez swoją mocną wiarę. Ciało bez wiary jest martwe, ale i wiara bez uczynków też jest martwa. W świetle wiary zbliżamy się do Boga. Oznacza to, że musimy skorygować wszystko co złe, nawrócić się ku dobremu, ku Bogu.

Kiedy łączymy się z Chrystusem nasze ciemności się kurczą a Chrystus zakłada na nas zbroję ze światła. Musimy chodzić w świetle i podążać za wskazówkami Ducha.

23 May 2010

WIESŁAWA