|

Fundamenty naszego duchowego życia są już ugruntowane. Głęboko
osadzone
w skale są odporne na ataki ciemnych mocy. Wzmocniony tchnieniem
Stwórcy czworokąt, stanowiący podstawę naszej łączności z Bogiem
symbolizuje Wszechświat, naszą łączność z Kosmosem (dwa trójkąty).
Jesteśmy już naznaczeni nową mądrością i mocą widzenia oczami
nieśmiertelnej duszy. W naszym życiu panuje idealny porządek, dobra
organizacja, stabilność i równowaga. Aby jednak rozpocząć wznoszenie
budowli naszego wewnętrznego życia w doskonałej łączności z naszym
Stwórcą na tych podwalinach, potrzeba oprócz wymienionych cnót,
boskiego natchnienia. Kwadrat to symbol uładzonej Ziemi, dlatego do
pełnej harmonii z Bogiem niezbędne jest głębokie uduchowienie.

Teraz przechodzimy do projektowania ścian naszej wewnętrznej
Świątyni.
W jej centrum zamieszka przecież Bóg, dlatego nasze wewnętrzne prace
muszą być precyzyjne, wyważone, bo dzięki nim powrócimy do
absolutnej
jedności ze Źródłem zwanej jednią. Zatem jaki kształt muszą mieć
ściany naszej
budowli, aby nasz plan zakończył się pełnym sukcesem zwieńczonym
wiecznym obcowaniem ze Stwórcą. Otóż będziemy wznosić je w kształcie
trójkąta. Ta figura geometryczna była od dawna "zarezerwowana "
tylko dla Boga. Przecież nieraz
widzieliśmy emblemat symbolizujący Boga - był to trójkąt, w którym
było umieszczone wszechwidzące oko naszego Pana.
Musi być zatem
zachowana równowaga między Niebem i Ziemią, czyli mówiąc
symbolicznie między kwadratem i trójkątem. Jest to odzwierciedlenie
odwiecznej prawdy, że wszystko co na Ziemi jest podobne do tego,
co w Niebie. Tak często powtarzamy w Modlitwie Pańskiej " Ojcze
Nasz" słowa ...bądź wola Twoja jako w Niebie, tak i na Ziemi... ile osób
odmawiających tę modlitwę zastanawiało się co to znaczy. Dopóki nie
zaczniemy wewnętrznie doświadczać
tego procesu, dopóty nasze słowa będą tylko pustą, zewnętrzną
formułką. Natomiast,
jeśli będziemy równoważyć moc solarną i siłę kosmiczną z naszym
ziemskim wewnętrznym bogactwem, dostąpimy życia w harmonii. Tak
będzie
wyglądał świat równowagi między Kosmosem, a życiem na Ziemi.

Wielu ludzi buntuje się przeciwko takiemu zdaniu, gdyż zazwyczaj
kojarzą
je z bezczynnością, a także z cierpieniem. Nie wiadomo, dlaczego
uważają, że
wolą Boga jest, aby ludzie cierpieli. Jest to wielkie
nieporozumienie, bowiem kiedy
mówimy o życiu w pięknym Królestwie Bożym wybudowanym przez nas z
pomocą
Stwórcy, to mówimy o królestwie prawdy istniejącym tu i teraz, a nie
o obrazie królestwa,
jaki sam człowiek stworzył swoim materialistycznym rozumem. Wg
niektórych takie królestwo dopiero nastąpi jako bliżej nieokreślona
instytucja czy organizacja. Jeśli tak myślimy to możemy być pewni,
że słowa naszego mistrza Jezusa Chrystusa spełnią się
w całym swym brzmieniu, że ptaki polne będą w nim przed nami.
Oczywiście czasami to królestwo może się kłócić z wyobrażeniami
wielu ludzi, dlatego wolą nadal żyć złudzeniami, że dopiero
nadejdzie w całej swej krasie w postaci niezliczonych bogactw
ziemskich.
Jest to tylko wielka iluzja, z którą prawdziwe życie w zgodzie z wola Bożą nie
ma nic wspólnego.
Zatem prawdziwa egzystencja w Królestwie Bożym, to akceptowanie woli
Stwórcy w
każdej sekundzie swojego życia.
Dzięki temu otwieramy się na każde
nowe doświadczenie potrzebne do poszerzania własnego pola
świadomości. Po prostu poddajemy się zmianom w naszym życiu,
próbując uświadomić sobie proces, który je tworzy. Można to porównać
do jazdy pociągiem: jeżeli założymy, że musimy wysiąść na trzeciej
stacji, to wtedy
nasza świadomość ogranicza się do obszaru tylko tych trzech stacji,
zamykając
się na ewentualność doświadczenia tego, co jest poza obszarem tego
trzeciego
przystanku. A kto wie, może właśnie za tym przystankiem czeka na nas
pełnia
szczęścia. Jest to ważny element w pracy duchowej. Element, o którym
ludzie tak często zapominają, bo zakładają, co ma być w przyszłości
i w swoim zarozumialstwie próbują się domyślać, co Bóg ma na myśli.

Kiedy mówimy: " Jak w Niebie, tak i na Ziemi" stosujemy prawo
analogii.
Chodzi w nim o to, aby to, co ma być stworzone w sferze astralnej,
mogło
się ukształtować także w świecie materialnym; aby słowa ( Niebo) i
czyny
( Ziemia) chodziły w parze, aby ujawniło się to co prawdziwe i
wartościowe.
Jeżeli będziemy przestrzegać tej podstawowej zasady, to nasza
egzystencja w
Królestwie Bożym na Ziemi będzie wspaniałą ucztą duchową pod
skrzydłami Opatrzności.

cdn...
Maria
|