KRYZYS DUCHA

ALIENACJA OD ARCHETYPU CIENIA
(CZĘŚĆ 3)
LINK! DO CZĘŚCI 2
LINK! DO CZĘŚCI 4

Poprzednie rozważania poświęciłam asymilacji Cienia, kiedy pokonujemy kolejne demony duszy wyrażone w negatywnych emocjach, uczuciach i zachowaniach. Teraz chcę napisać, że nie wszyscy ludzie przechodzą proces indywiduacji (jest on możliwy, kiedy dusza osiąga całkowitą dojrzałość), a więc nie asymilują archetypu Cienia. Nie zauważają go, wypierają ze swej świadomości - wtedy ma miejsce tzw. alienacja.

Po czym to można poznać. Otóż tacy ludzie działają na dwóch przeciwstawnych biegunach, niektórzy z nich wszczynają wojny, są agresorami, mordują innych - to jest jeden biegun, biegun jawnej agresji. Drugi biegun obejmuje ludzi, którzy nie zauważają Cienia. Wypierają wszystkie emocje, przeżycia, tworząc tzw. sztuczną doskonałość, taką na pokaz. W czym się to przejawia. Najczęściej w dużych instytucjach, zauważalna jest alienacja od archetypu Cienia. Pracownicy ubrani w eleganckie służbowe uniformy, z uśmiechem przyklejonym do twarzy tworzą sztuczny obraz doskonałości, wypierając często ze swej świadomości poczucie zagrożenia, wyzysku, niesprawiedliwości.

Innym przykładem tego typu alienacji jest przesadny perfekcjonizm, kiedy wszystkie rzeczy muszą być w nienagannym porządku, kiedy w domu zdmuchuje się niewidoczne gołym okiem pyłki. Tworzy się doskonałość na miarę świata materialnego. Takie zachowanie jest podyktowane silną nerwicą, a nerwica to rozpaczliwy krzyk duszy, która prosi o uwolnienie. Tworząc właśnie taką pseudodoskonałość tłumimy ten krzyk i jeszcze dalej pogrążamy się w perfekcjonizmie, aby zapomnieć o lękach, fobiach i innych bolączkach duszy. I tak się nakręca ten cały proces. Gdyby ludzie umieli
asymilować Cień, to gabinety psychiatrów świeciłyby pustkami.

ANIMUS I ANIMA
dalsza wędrówka w głąb duszy

Inicjacja do dorosłej fazy życia.

Gdy uda nam się zasymilować archetyp Cienia i pozytywnie zakończyć pierwszy etap wędrówki w głąb ludzkiej duszy, wtedy czeka na nas następny nasz archetyp zwany Animusem i Animą. Spotkanie z tymi archetypami nosi nazwę inicjacji do dorosłej fazy życia.

Animus to symbol pierwiastka męskiego u kobiety, jest dopełnieniem jej żeńskiego pierwiastka, natomiast Anima, jest symbolem kobiecości w podświadomości mężczyzny.

Pierwiastek ten jest idealnym uzupełnieniem męskiej strony, duchowości mężczyzny, daru intuicyjnego porozumienia z kobietami. Właśnie te dwa archetypy umożliwiają kobiecie i mężczyźnie ich pełny rozwój pod warunkiem, że prawidłowo je zintegrują.

Dusza ludzka jest androgyniczna tzn. posiada cechy męskie i żeńskie. Dopiero umiejętne połączenie psychologicznych płci powoduje, że zostaje zniesiony konflikt wewnętrzny i wtedy dochodzi do kosmicznych zaślubin. Wtedy człowiek staje się jednostką pełną, doskonałą.

Na czym polega prawidłowa asymilacja archetypu Animusa i Animy w życiu kobiety i mężczyzny.

Otóż Animus symbolizuje prawdziwego mężczyznę, opiekuna, bohatera, a także przewodnika. Dzięki właściwemu rozeznaniu kobieta zaczyna asymilować cechy męskie tzn. staje się niezależna, samodzielna, nie ma poczucia potrzeby "przyklejania się" na siłę do mężczyzny, nie jest kobietą tzw. bluszczem. Najczęściej pracuje zawodowo, realizuje swe pasje, jest twórcza i kreatywna. Podobnie mężczyzna, gdy pozytywnie zasymiluje cechy żeńskie swojej psychiki kieruje się umiarkowaną uczuciowością i intuicją w zależności od zaistniałej sytuacji, nie pozuje na siłę na macho i twardziela. Gdy dojdzie do pozytywnej integracji tych archetypów wtedy rodzą się tzw. czyste uczucia, miłość zyskuje po raz pierwszy wymiar duchowy. Przebieg tego procesu ma wpływ na wybór partnera życiowego.

cdn...

MARIA