|
CZAKRA KORONY

Czakra korony reprezentuje najwyższe duchowe możliwości rozwoju
człowieka, który wynosi się tu ponad wszelkie przeciwieństwa.
Odpowiada to przeżyciu jedności z boskością i łączy się ze stanami
mistycznej jedności czy trwałego oświecenia jakie przypisuje się
Jezusowi, Buddzie i innym wielkim wtajemniczonym. Zwykli
śmiertelnicy mogą mieć takie doznania w przebłyskach świadomości lub
śnić o nich, ale najczęściej są wyrazem stanów patologicznych lub
wywołane substancjami rozszerzającymi pole świadomości i będą trudne
do połączenia z pozostałą częścią osobowości. Świadome przeżycia
związane z tą czakrą są z reguły nie do opisania. U osób
przebudzonych duchowo rozwija się automatycznie podczas pracy nad
pozostałymi sześcioma czakrami.
Ważnymi symbolami są tu kwiat lotosu z tysiącem płatków i
czerwono-liliowa barwa. Połączenie wszystkich przeciwieństw opisują
obrazy Boskich zaślubin między Shiwą a Shakti lub w tekstach
alchemicznych śmierć i odrodzenie pary królewskiej oraz ich
"chemiczne zaślubiny", z których się rodzi kamień filozoficzny,
czyli dziecko królewskie z koroną na głowie.

Oświecenie duchowe może też symbolizować ciało diamentowe. Bardzo
ciekawe sny związane z przebudzeniem czakry korony miał C.G. Jung,
który u schyłku swojego życia często śnił o pobycie w przestrzeni
kosmicznej, z której podziwiał daleko w dole widoczną kulę ziemską
skąpaną cudownej, błękitnej poświacie. W przestrzeni kosmicznej
doświadczał ten wybitny psychoanalityk kontaktów z czarnym Hindusem
siedzącym w pozycji lotosu obok świątyni, do której drzwi były
otoczone wieńcem małych płomieni świecących z niezliczonych nisz.
Wizji towarzyszyło uczucie, że zabiera mu się całe jego ziemskie
istnienie. W innych wizjach zaznał Jung wiecznej szczęśliwości i był
obecny przy Boskich zaślubinach Zeusa i Hery, a wszystkiego tego
doznawał z nadziemską intensywnością i siłą. Przy przebudzeniu miał
owe odczucie, że świat materialny jest surowy, ciężki i zbyt
konkretny. Pielęgniarka mówiła mu potem, że był jakby otoczony
jasnością (tak pisał Jung we
Wspomnieniach, snach, myślach).

Ja doświadczyłam podobnych wysublimowanych przeżyć w dwóch snach. W
obydwu przebywałam w przestrzeni kosmicznej, z tym, że w pierwszym
śnie unosiłam się nad piękną kulą ziemską w kolorze niebieskim i
wykluwałam się z jaja. Do dzisiaj mam to niezwykłe uczucie jak ze
mnie odpadają kolejne elementy skorupki i staję się wolna niczym
ptak w przestworzach.
W drugim śnie wznoszę się windą w kosmos. Otacza mnie bardzo piękny
widok. Po chwili winda zatrzymuje się i wtedy widzę daleko w dole
Ziemię - naszą planetę. Pięknie wygląda we Wszechświecie.
Podczas pracy nad czakrą korony bardzo nieocenione stają się
kamienie szlachetne, które usprawniają i przyśpieszają proces
balansu tego centrum energetycznego.
Czakra korony a kamienie
szlachetne

Bursztyn - zapewnia kontakt z Wyższym Ja.
Celestyt - pomaga nawiązać
kontakt z Aniołami, pomaga w medytacji.
Chalcedon - daje
autentyczność wszystkim medytacjom i modlitwom.
Chryzopraz - otwiera na
zmiany, nowe podejście do "wszystkiego" i do "pustki".
Cytryn - rozjaśnia
świadomość, przynosi olśnienia.
Granat -zapewnia gorliwość w
medytacji i dobrobyt materialny.
Karneol - ułatwia kontakt z
Wyższym Ja.
Kryształ górski - kamień ten
jako jedyny z powodzeniem możemy stosować pracując z każdą z czakr,
ponieważ działa na wszystkich poziomach energetycznych. Jest wręcz
uważany za klucz do otwierania naszych centrów energetycznych.
Przeznaczony jest jednak szczególne do pracy z czakra korony,
ponieważ ma dar łączenia nas z naszą Wyższą Jaźnią.
Kwarc śnieżny -wzmacnia więź
z Wyższym Ja, pomaga zrozumieć cel wcielenia.
Kwarc różowy - miłość
kosmiczna i otwarcie na piękno świata Światła.
Lapis lazuli - wzmacnia wiarę
w Boga.

Ważną rolę w pracy nad czakrą korony odgrywa też odpowiednio dobrana
i wyciszająca lub przygotowująca do ciszy muzyka. Szczególnie
polecana jest:
Pasja wg św. Mateusza J. S. Bacha
Oda do św. Cecylii F. Haendla
Rapsodia hiszpańska M. Ravela
oraz aktywizująca (sakralna i
klasyczna, uwznioślająca), czyli:
symfonia C-dur G. Bizeta
piąta symfonia L. Van Beethovena
Keltic Sonata E. MacDowella
cdn...
Maria
|